Czy dzieciom kobiety, która zginęła w wypadku — bo jechała pijana nieoświetlonym rowerem — przysługuje zadośćuczynienie?

A teraz coś z nieco innej beczki: czy wysokość zadośćuczynienia śmierć osoby bliskiej może podlegać miarkowaniu ze względu na status majątkowy uprawnionego? Czy fakt, że pokrzywdzony w wypadku był pod wpływem alkoholu, może być automatycznie traktowany jako przyczynienie się do powstania szkody? Czy dzieci rowerzystki, która jechała pijana i bez świateł, mogą wystąpić o zadośćuczynienie za śmierć matki? (wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2019 r., II CSK 1/18).


wysokość zadośćuczynienia śmierć osoby bliskiej

Wysokość zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej nie może zależeć od stanu majątkowego — zaś fakt, że poszkodowany był pijany nie przekłada się sam przez się na przyczynienie do wypadku (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie dotyczyło odpowiedzialności ubezpieczyciela za śmierć 42-letniej rowerzystki (matki siedmiorga dzieci) potrąconej przez wymijającą ją ciężarówkę.
W sprawie wypadku prowadzono śledztwo, jednak po ustaleniu, że jego przyczyną był brak prawidłowego oświetlenia roweru; co więcej poszkodowana była ubrana w sposób niekontrastujący z otoczeniem, bez kamizelki odblaskowej, a także była pod wpływem alkoholu (0,54 ‰, por. „Rower & alkohol”), postępowanie zostało umorzone, a ubezpieczyciel odmówił wypłaty.

art. 446 par. 4 kc
Sąd może [jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego] także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Do sądu trafił pozew, w którym mąż zmarłej oraz dzieci zażądały po 90 tys. złotych tytułem zadośćuczynienia za śmierć, wskazując, iż kwota wyjściowa wynosi 180 tys. złotych, ale ze względu na przyczynienie się zmarłej obniżono je o 50%.

Sąd I instancji powództwo oddalił: wyłączną przyczyną wypadku było zachowanie rowerzystki, brak jest podstaw do przypisania kierowcy ciężarówki jakiejkolwiek winy — co wyklucza też odpowiedzialność ubezpieczyciela za doznaną szkodę lub krzywdę.

Nieco odmiennie rzecz ocenił sąd II instancji: zachowanie zmarłej było naganne, ale nie stanowiło wyłącznej przyczyny wypadku — jak bowiem zeznał kierowca ciężarówki, został on oślepiony przez jadące z naprzeciwka auto, które nie wyłączyło w porę świateł drogowych. Dowód ten wskazuje na zawinione zachowanie owego (nieustalonego) kierowcy — zachowanie, które z wypadkiem łączy związek przyczynowy. Niezależnie ostrożnie trzeba podchodzić do samych zeznań kierowcy, który zeznał, że jechał z prędkością 60 km/h, podczas gdy tachograf wskazał, że ciężarówka poruszała się z prędkością 79 km/h. Nie można zatem przyjąć, iżby zachodziła przesłanka egzoneracyjna w postaci wyłącznej winy poszkodowanego (art. 436 par. 1 kc) — jednak rozmiar zaniedbań pozwala na przyjęcie aż 70% stopnia przyczynienia się.
Finalnie zasądzono po 21 tys. złotych dla czwórki powodów oraz po 27 tys. złotych dla kolejnej czwórki.

W skardze kasacyjnej powodowie zarzucili naruszenie art. 446 par. 4 kc, bo zasądzone kwoty są znacznie niższe od kwot przyznawanych w analogicznych sprawach, co godzi w „ideały sprawiedliwości i równości poszkodowanych wobec prawa”, a także wadliwe przyjęcie, iż w sprawie istnieje związek przyczynowy między nietrzeźwością a powstaniem szkody.

Sąd Najwyższy przypomniał, iż zadośćuczynienie należne na podstawie art. 446 par. 4 kc nie ma związku z sytuacją materialną lub szkodą majątkową, albowiem jego rolą jest wyłącznie kompensacja krzywdy i złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej. Rozmiar tej krzywdy uzależniony jest m.in. od stopnia doznanego wstrząsu psychicznego i cierpień moralnych, poczucia osamotnienia i pustki, intensywności więzi ze zmarłym, wystąpienia zaburzeń po śmierci najbliższej osoby (por. wyroki SN z 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10; wyrok SN z 7 marca 2014 r., IV CSK 374/13). Samo zadośćuczynienie stanowi wówczas odzwierciedlenie krzywdy w formie pieniężnej — jego rozmiar można odnosić do stopy życiowej społeczeństwa, która to przesłanka ma przeciwdziałać wzbogaceniu się osoby uprawnionej (por. wyrok SN z 3 czerwca 2011 r., III CSK 279/10; wyrok SN z 10 maja 2012 r., IV CSK 416/11).
W  konsekwencji jeśli w podobnej sprawie jest podobna osoba uprawniona (w podobnym wieku, o podobnym stopniu zażyłości ze zmarłym, która podobnie przeżywa ból po utracie bliskiej osoby), sąd powinien w miarę jednolicie oceniać podobne przypadki — wysokość zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej nie podlega zmniejszeniu ze względu na status majątkowy uprawnionych (por. wyrok SN z 17 kwietnia 2015 r., III CSK 173/14; wyrok SN z 15 maja 2015 r., V CSK 493/14; wyrok SN z 7 kwietnia 2017 r., V CSK 448/16).

Co więcej niewłaściwie zachowanie się poszkodowanego może być traktowane jako współprzyczyna powstania szkody, pod warunkiem jednak adekwatności związku między zachowaniem a wypadkiem — nietrzeźwość poszkodowanego nie może być sama w sobie traktowana jako przyczynienie się do powstania szkody w rozumieniu art. 362 kc.

Przekładając powyższe rozważania na sprawę, SN stwierdził, iż mężowi i trójce starszych dzieci (w czasie wypadku miały po 14-17 lat) przysługuje zadośćuczynienie w kwocie po 100 tys. złotych, zaś czwórce młodszych (3-11 lat) po 120 tys. złotych.
Wysokość takiego zadośćuczynienia podlega obniżeniu o 70%, bo zmarła w takim właśnie stopniu przyczyniła się do wypadku — m.in. dlatego, że wskutek swej nietrzeźwości kobieta zdecydowała się na jazdę po zmroku nieoświetlonym rowerem po drodze publicznej (myśląc rozsądnie prowadziłaby rower poboczem).

Finalnie Sąd Najwyższy zdecydował się na orzeczenie co do istoty sprawy (art. 398(16) kpc) — i zmienił zaskarżony wyrok, podwyższając kwoty zadośćuczynienia o dodatkowe 9 tys. złotych.

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Magic
Gość
Magic

A kto płaci odszkodowanie? Skoro to nie wina kierowcy tylko niezidentyfikowanego oślepiacza, to chyba nie kierowca/jego ubezpieczyciel tylko oślepiacz. A jak go znaleść ?

judykator72
Gość
judykator72

@Magic
Płaci ubezpieczyciel tego co przejechał kobietę – odpowiada przecież na zasadzie ryzyka.

Robert Wojakowski
Gość
Robert Wojakowski

„potrąconej przez wymijającą ją ciężarówkę” ten fragment IMHO do poprawki. Nie da się potrącić wymijanego rowerzysty jeżeli jedzie prawidłowo po prawej stronie swojego pasa ruchu, a ciężarówka prawidłowo po swojej.

Tak więc albo chodziło o wyprzedzanie, albo jedno z nich zjechało na przeciwległy pas, czyli przyczyniło się w 100 % do kolizji.

judykator72
Gość
judykator72

Mi wyrok SN się nie podoba.