Czy sędzia, który jako jedyny zapoznał się z niejawnymi zeznaniami świadka koronnego, jest sędzią bezstronnym?

Czy wyłączenie sędziego ze względu na brak bezstronności musi wynikać z bezpośrednich powiązań ze stroną postępowania? Czy strona wnioskująca o wyłączenie sędziego musi wykazać jego stronniczość? Czy brak bezstronności może wynikać z zapoznania się przez sędziego — jako jedynego uczestnika postępowania — z niejawnymi zeznaniami świadka koronnego? Czy w takim przypadku sąd może orzekać w oparciu o dowody, które nie są znane oskarżonemu?

wyrok Sądu Najwyższego z 19 lutego 2019 r. (II KK 287/18
1. Zapoznanie się sędziego z informacjami niejawnymi, które mogą mieć chociażby potencjalne znaczenie dla  rozstrzygnięcia sprawy, lecz pozostają niedostępne dla pozostałych członków składu orzekającego i stron postępowania, stanowi w rozumieniu przepisu art. 41 § 1 kpk okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co jego bezstronności w tej sprawie.
2. Powaga wyroku wydawanego w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej nie pozwala, aby na orzeczeniu, które zapada na sali sądowej ciążył choćby cień wątpliwości, że jego treść może zależeć od okoliczności, które na tej sali nie zostały ujawnione.

Wyrok wydano w odpryskowej sprawie kilku osób prawomocnie uznanych winnym poplecznictwa, korupcji i przekupstwa osoby pełniącej funkcję publiczną w celu naruszenia prawa (a chodziło o fałszowanie dokumentacji medycznej na korzyść Lwa Rywina — by uniknął on wykonania wcześniejszego wyroku pozbawienia wolności).

art. 41 par. 1 kodeksu postępowania karnego
Sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.

W toku postępowania doszło do niespotykanej sytuacji: z częścią dowodów (niejawne materiały obejmujące zeznania świadka koronnego) zapoznała się, w kancelarii tajnej, tylko przewodnicząca składu sędziowskiego — wglądu obrońcom i oskarżonym, a nawet pozostałym sędziom odmówił MSWiA.

art. 410 kodeksu postępowania karnego
Podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej.

Zdaniem obrońców oskarżonych oznacza to, iż sąd orzekał na podstawie dowodów, które nie zostały ujawnione stronom (z naruszeniem art. 410 kpk), co budzi uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego — a mimo to nie uwzględniono wniosku o wyłączenie sędziego (art. 41 par. 1 kpk).

Sąd Najwyższy przypomniał, że ustawa zasadnicza gwarantuje każdemu prawo do rzetelnego procesu w jawnym postępowaniu przed niezależnym, bezstronnym i niezawisłym sądem (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Filary te wzajemnie się dopełniają i zabezpieczają — sąd, który nie jest niezawisły i niezależny nie będzie bezstronny, zaś brak jawności postępowania wyklucza możliwość rzetelnej kontroli pozostałych elementów.
Procesowym mechanizmem gwarancji bezstronności sędziego jest instytucja wyłączenia sędziego. Iudex suspectus to nie tylko sędzia, między którym a stroną zachodzi stosunek rzutujący na bezstronność — ale też sędzia, co do którego zachodzi jakakolwiek okoliczność wywołująca uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności. Przepis nie wymaga wykazania stronniczości sędziego — całkowicie wystarczające jest istnienie okoliczności, które wywołują uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności.

Zapoznanie się przez jednego sędziego z materiałami niejawnymi (dowodami, które nie zostały ujawnione wszystkim uczestnikom postępowania) wywołuje wątpliwości co do jego bezstronności, albowiem:

  • podstawą oskarżenia w sprawie budzącej olbrzymie zainteresowanie mediów były zeznania świadka koronnego, co do którego nawet sąd odwoławczy powiedział, iż manipulował otoczeniem, bezpodstawnie pomówił prokuratora o korupcję, a „współpracę z CBŚ niewątpliwie traktował instrumentalnie, po to aby zapewnić sobie bezkarność — a mimo to, bardzo długo budził zaufanie, co skutkowało wspólnymi, kolejnymi przedsięwzięciami z jego udziałem”. Usprawiedliwione jest zatem pytanie o przyczynę, dla której państwo, które działa przez sądy, administrację i służby specjalnej, a które ma wiedzę istotną dla odpowiedzialności oskarżonych — nie zamierza wykorzystać tej wiedzy procesowo, ograniczając się do zapoznania z dowodami wyłącznie przewodniczącej składu;
  • mimo tego nie sposób przyjąć, iżby dowody, z którymi tylko jedna sędzina zapoznała się w kancelarii tajnej, nie miały wpływu na treść wydanego wyroku (chociaż w samym wyroku przywołane nie zostały) — naruszenie wymogu bezstronności sędziego nie polega na prostym zakazie wyrokowania w oparciu o dowody, które nie zostały wskazane w orzeczeniu, a przecież doświadczenie życiowe podpowiada, że wiedza o „zakazie opierania się na niektórych z ujawnionych mu informacji nie stanowi skutecznej ochrony przed wykorzystaniem tych informacji przez niego przy podejmowaniu decyzji i dokonywaniu ocen” (stąd też wyłączeniu podlega m.in. sędzia, który w toku postępowania orzekał o nadaniu świadkowi statusu świadka koronnego);
  • selekcjonując materiał niejawny sędzina uzewnętrzniła swoje poglądy wynikające z analizy zeznań świadka koronnego — przez co w pewnym stopniu podjął (za sąd, za strony postępowania) decyzję co do tego dowody te mają znaczenie dla oceny sprawy. Skoro zatem obrona i oskarżeni nie mieli możliwości wglądu w te zeznania, nie mieli szans na ocenę czy pogląd ten jest obiektywny i czy przewodnicząca nie pominęła tych elementów, które też mogły mieć znaczenie.

Rozpoznając sprawę sąd powinien kierować się zasadą prawdy materialnej (art. 2 par. 2 kpk) — wyrokowanie przy niemożności przeprowadzenia dowodów nie jest w procesie karnym sytuacją nadzwyczajną, ale należy pamiętać o zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk), w tym słabościach postępowania poszlakowego oraz o zasadzie rozstrzygania wątpliwości na korzyść oskarżonego (art. 5 par. 2 kpk).
Czynności przewodniczącej składu polegających na zapoznaniu się z niejawnymi zeznaniami świadka koronnego nie można traktować ani jako realizacji obowiązków w zakresie kierowania rozprawą i czuwania nad wyjaśnieniem okoliczności sprawy (art. 366 par. 1 kpk), bo przewodniczący nie ma prawa do samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących postępowania dowodowego, ani też uprawnieniu do wyznaczenia jednego sędziego do przeprowadzenia czynności dowodowej w szczególnych przypadkach (art. 396 par. 1 kpk).

Wychodząc z założenia, że sprawę rozpoznał sędzia, który powinien być wyłączony ze względu na brak bezstronności — zapoznanie się z niejawnymi dowodami, których nie znali oskarżeni — SN zdecydował się na uchylenie wydanych w sprawie orzeczeń i zwrot sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze