Saska Szwajcaria — dla nieco bardziej ambitnych

A skoro w środę było o tym czym może być Czesko-Saska Szwajcaria dla niezaawansowanych, dziś czas kilka motywacyjnych ujęć dla turystów nieco bardziej ambitnych — czyli jak zrobić kilkunastokilometrową trasę przez Elbsandsteingebirge i mieć chrapkę na znacznie więcej.


Großes Pohlshorn

Großes Pohlshorn to ciekawy punkt widokowy pozwalający rzucić okiem na kawałek Elbsandsteingebirge. Ciekawe: Großes (379 m n.p.m.) jest niższy niż Kleines Pohlshorn (417 m n.p.m.) — jeszcze ciekawsze, że chociaż takie właśnie (niewielkie) cyfry dominują w Górach Połabskich, to jednak Saska Szwajcaria potrafi nieźle dać w kość (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Thorwalder Wänden

Wybierając się z psem w takie pasmo jak Saska Szwajcaria trzeba pamiętać, że turystę poznaje się nie po tym jak zaczyna, lecz jak kończy — cóż z tego, że bezwzględne wysokości są jakie są, skoro byle bariera skalna potrafi zmusić do wielokilometrowego odwrotu? (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Saska Szwajcaria pies

Kuata cały czas była naprawdę bardzo dzielna, a przecież od jakiegoś czasu trapi ją paskudna kontuzja — najprawdopodobniej kręgów w kręgosłupie, najprawdopodobniej nieco zajechanych podczas ubiegłorocznych tatrzańsko-fatrzańskich wyczynów… (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Thorwalder Wänden

Marsz wzdłuż piaskowcowych murów Thorwalder Wänden jest niezłym kompromisem: są emocje, są widoki, da się przejść; półtora roku temu się nie dało, bo szlak był zamknięty ze względu na wiatrołomy, których pozostałości nadal można zobaczyć (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Großer Reitsteig

Maszerując wzdłuż Großer Reitsteig — tak nazywa się szlak u podnóża Thorwalder Wänden — cały czas towarzyszą nam imponujące mury z piaskowca (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Olgierd Rudak

Kuata uwielbia piach (obiecałem jej, że kiedyś pojedziemy nad morze… kiedyś ;-) przeto Großer Reitsteig było niezłym miejscem na odpoczynek . Czarna skrzyneczka za naszymi plecami kryje całkiem pokaźny zestaw pierwszej pomocy (Bergrettungsbox); czarna strzałka na białym tle wskazuje ścieżkę podejścia pod ścianę wspinaczkową (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Hickelhöhle

Po trawersie u podnóża Thorwalder Wänden dotarliśmy do jaskini Hickelhöhle. Saska Szwajcaria zbudowana jest z piaskowców, które wskutek erozji przybrały zdumiewające formy, szczególnie wiele jest tutaj sporych jaskiń (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Treppengrund

Odpocząwszy przy Hickelhöhle czas było iść dalej — wyzwaniem dla kolan i oddechu są niekończące się i piekielnie strome schody Treppengrund. Na szczęście pogoda w ubiegłą niedzielę była dla nas dość łaskawa (raczej chłodno, ale bez opadów) (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Saska Szwajcaria Treppengrund

Co się weszło, trzeba kiedyś zejść; psinka w stromych zejściach zwykle jest pierwsza, tym razem grzecznie czeka na swoją panią (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Saska Szwajcaria pies

W pewnym momencie Treppengrund przechodzi w Dreiwinkelgrund… Kurczę, w tych górach prawie każdy szlak ma swoją nazwę! (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Saska Szwajcaria Hickelhöhle

Tradycyjny familijny pstryk tym razem wypadł przed Hickelhöhle. Ta jaskinia naprawdę robi większe wrażenie, niż można to pokazać na zdjęciu (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dla zachęconych i nieco bardziej ambitnych tradycyjny link do mapy: parking Sturmbauers Eck — Malerweg — Großes Pohlshorn — Thorwaldbrücke — Hochhübelweg (oben) — trawers Thorwalder Wänden (Großer Reitsteig) — HickelhöhleTreppengrund — Dreiwinkelgrund — Stimmersdorfer Weg — powrót wzdłuż Kirnitzschtal do szosy — Sturmbauers Eck.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o