Zakaz grodzenia brzegów rzek i jezior (art. 232 pr. wodn.)

Są pytania i zagadnienia, które wracają, a powrót ten jest tym boleśniejszy, że przecież w tzw. międzyczasie zmienia się prawo. Należy do nich m.in. pytanie o zakaz grodzenia brzegów rzek i jezior — czyli czy właściciel gruntu przylegającego do brzegu może postawić płot lub w inny sposób uniemożliwić przejście przez jego prywatną działkę?

(Uprzedzając pytania: tekst pt. „Stawianie płotów przy brzegach rzek i jezior” odnosi się do poprzedniej, nieobowiązującej już ustawy prawo wodnego z 2001 r., natomiast obecnie aktem obowiązującym jest ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, Dz.U. z 2018 r. poz. 2268).


Zakaz grodzenia brzegów

Prawo wodne przewiduje zakaz grodzenia brzegów rzek i jezior oraz zakazywania i uniemożliwiania przejścia przez choćby prywatną działkę w odległości 1,5 m od linii brzegu — a jak jest zakaz, to jest też kara (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zmiany zmianami, ale podstawowe zręby regulacji są takie same jak wcześniej:

  • nadal obowiązuje zakaz grodzenia brzegów — stawiania płotów na nieruchomościach przylegających do „publicznych śródlądowych wód powierzchniowych” oraz wód morskich i morza terytorialnego — w odległości mniejszej niż 1,5 metrów od linii brzegu (art. 232 ust. 1 pr.wodn.);
  • zakazane jest także zakazywanie lub uniemożliwianie przejścia przez choćby całkowicie prywatną działkę, w pod warunkiem, że pieszy będzie się trzymał nie dalej niż 150 cm od brzegu wody;
  • a wynika to z generalnej zasady, iż każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania z publicznych śródlądowych wód powierzchniowych, morskich wód wewnętrznych oraz z wód morza terytorialnego — m.in. w zakresie wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych a także amatorskiego połowu ryb (art. 32 ust. 1-2 pr.wodn. — ja to sobie tak upraszczam, że jak się wejdzie do wody, to czasem trzeba z niej też wyjść);
art. 232 prawa wodnego
1. Zakazuje się grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.
2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy grodzenia terenów ochrony bezpośredniej stref ochronnych ustanowionych na podstawie przepisów ustawy oraz obrębów hodowlanych ustanowionych na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1476).
3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się na terenach zamkniętych w rozumieniu art. 2 pkt 9 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. — Prawo geodezyjne i kartograficzne.
4. Właściwy organ Wód Polskich, a na obszarze pasa technicznego dyrektor urzędu morskiego, mogą, w drodze decyzji, zwolnić z zakazu, o którym mowa w ust. 1, jeżeli jest to niezbędne dla obronności państwa lub bezpieczeństwa publicznego.
  • co to znaczy „śródlądowe wody powierzchniowe”? to bardzo proste: dzielimy je na płynące (cieki naturalne i źródła; jeziora i inne naturalne zbiorniki wodne, które mają naturalny dopływ lub odpływ wód powierzchniowych; sztuczne zbiorniki wodne usytuowane na wodach płynących; kanały) oraz stojące (jeziora i naturalne zbiorniki wodne niezwiązane z powierzchniowymi śródlądowymi wodami płynącymi, art. 21-23 pr.wodn.);
  • natomiast wody „publiczne” to te, które są własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego (art. 211 ust. 3 pr.wodn.);
  • dla jasności: w Polsce nie ma prywatnych rzek, a wynika to z przepisu, w myśl którego śródlądowe wody płynące stanowią własność Skarbu Państwa (podobnie w przypadku morza terytorialnego i morskich wód wewnętrznych, art. 211 ust. 2 pr.wodn.);
  • pozwala to chyba na pewne uproszczenie: nie trzeba sprawdzać kto jest właścicielem wody, wystarczy sprawdzić czy woda jest stojąca — bo całkowicie dozwolone jest ogrodzenie działki, która przylega do brzegu (niekoniecznie prywatnego!) śródlądowej wody stojącej (czyli jeziora lub innego zbiornika, który nie jest powiązany „bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi śródlądowymi wodami płynącymi”, art. 23 pr.wodn.); wystarczy sprawdzić 
  • więcej trudności nastręczy nam dokładne wyliczenie owej „linii brzegu”, od której wszakże należy liczyć owe 1,5 metrów — otóż jest to „krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat”. I tu ustawodawca sam ma wątpliwości: jeśli krawędź brzegu jest prosta linia brzegu biegnie tą krawędzią, ale jeśli nie jest wyraźna… należy wezwać geodetę, który mierzy granicę porostu traw, etc. etc. (art. 220 pr.wodn.);
  • zakaz grodzenia brzegów rzek i jezior nie jest bezwarunkowy: nie dotyczy on oczywiście stref ochronnych ujęcia wody, obrębów hodowlanych, terenów zastrzeżonych ze względu na obronność i bezpieczeństwo państwa (tereny zamknięte);
  • zwolnienie z zakazu stawiania płotów może być także podyktowane bezpieczeństwem publicznym lub obronnością państwa (art. 232 ust. 4 pr.wodn.);
  • naruszenie zakazu grodzenia brzegów rzek i jezior, a także zakazywanie lub uniemożliwianie przechodzenia przez obszar położony 1,5 metrów od linii brzegowej jest wykroczeniem, za które grozi kara grzywny w wysokości do 5 tys. złotych (art. 478 pkt 2 pr.wodn.).

Q.E.D.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

22 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze