Czy pracownik, który dostał bezprawną dyscyplinarkę w okresie bezprawnego wypowiedzenia, powinien dostać podwójne odszkodowanie?

Czy jeśli pracownik dostanie zwolnienie dyscyplinarne w okresie wypowiedzenia umowy o pracę — i sąd pracy stwierdzi, że pracodawca dwukrotnie naruszył prawo — powinien otrzymać podwójne odszkodowanie? Nad takimi wątpliwościami kilka tygodni temu pochylił się Sąd Najwyższy.

uchwała Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r. (III PZP 2/19)
​W sytuacji, gdy pracodawca wadliwie wypowiedział umowę o pracę, a następnie rozwiązał ją bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów, pracownikowi przysługują roszczenia odszkodowawcze z art. 45 § 1 kp w związku z art. 47(1) kp oraz z art. 56 § 1 kp w związku z art. 58 kp, przy uwzględnieniu, że świadczenia te spełniają funkcję kompensacyjną, a zatem w części albo w całości może dojść do zbiegu roszczeń wykluczającego ich kumulację.

Uchwałę podjęto w odpowiedzi na następujące zagadnienie prawne przedstawione przez sąd odwoławczy rozpatrujący spór o możliwość kumulacji odpowiedzialności pracodawcy za bezprawne wręczenie dyscyplinarki w okresie biegu wypowiedzenia umowy o pracę, które także zostało zakwestionowane jako niezgodne z prawem:

Czy art. 60 zd. 1 kp pozbawia prawa do odszkodowania z art. 56 kp pracownika, z którym pracodawca rowiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów w takim trybie w okresie wypowiedzenia umowy dokonanego wcześniej również z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w trybie wypowiedzenia, w sytuacji gdy pracownik uzyskał z mocy orzeczenia sądu, na podstawie art. 45 kp odszkodowanie z art. 47 (1) kp czy tylko ogranicza to prawo w ten sposób, że limituje wysokość odszkodowania do kwoty ustalonej zgodnie ze zd. 2 art. 60 kp?

Spór dotyczył roszczeń odwołanego z funkcji prezesa spółki z o.o., z którym ustalono, że będzie dostępny w domu pod telefonem; tydzień po odwołaniu nowy prezes postanowił wypowiedzieć mu umowę, więc zaprosił swego poprzednika na rozmowę, jednak ex-prezes na umówione spotkanie nie przyszedł, wysyłając esemesowe usprawiedliwienie ze względu na stan zdrowia. Pracodawca doręczył wypowiedzenie kurierem tego samego dnia — tego samego dnia ex-prezes zdążył pójść do lekarza — zaś cztery tygodnie później poszło oświadczenie o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia ze względu na nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy (art. 52 par. 1 kp).

art. 60 kp
Jeżeli pracodawca rozwiązał umowę o pracę w okresie wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia, pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie. Odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia.

Pracownik wniósł do sądu pracy odwołanie od wypowiedzenia i dyscyplinarki, a sąd przyznał mu rację w całości: wypowiedzenie naruszało zakaz wypowiadania umów podczas usprawiedliwionej nieobecności w pracy (art. 41 kp), zaś zakwestionowanego zachowania nie można traktować jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (pracodawca uchybił także terminowi określonemu w art. 52 par. 2 kp) — jednak mimo tego pracownik nie może otrzymać podwójnego odszkodowania, ponieważ jego wysokość (do kwot wynikających z art. 47(1) kp) limituje art. 60 kp.

Rozpatrując apelację powoda sąd odwoławczy stwierdził, iż zarówno judykatura (także SN) jak i literatura dzielą się i różnią w kwestii prawa do żądania podwójnego odszkodowania w przypadku równoczesnego wypowiedzenia i dyscyplinarki, zaś zróżnicowane stanowiska głoszą, iż w takim przypadku pracownikowi przysługują roszczenia: (i) z art. 47(1) kp w zw. z art. 45 par. 1 kp i z art. 58 zd. 1 kp w zw. z art. 56 kp, lub (ii) z art. 47(1) kp w zw. z 45 par. 1 kp i z art. 60 kp, lub (iii) według wyboru, albo z art. 47(1) kp, albo art. 60 kp — zatem ze swoimi wątpliwościami zwrócił się do SN.

Odnosząc się do przedstawionego zagadnienia Sąd Najwyższy podkreślił, iż przepisy prawa pracy nie stoją na przeszkodzie rozwiązaniu stosunku pracy w trakcie biegu okresu wypowiedzenia (ani też dwukrotnego wypowiedzenia tej samej umowy), co oczywiście nie ma negatywnego wpływu na możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych.
Orzecznictwo różni się jednak co do uprawnień, które przysługują dwukrotnie zwolnionemu z pracy; dominuje pogląd, że wiele wypowiedzeń nie skutkuje kumulacją roszczeń — bo sąd bada tylko efekt czynności, którym jest rozwiązanie stosunku pracy, natomiast w przypadku dyscyplinarki w okresie wypowiedzenia przyjmuje się, że pracownik ma prawo do alternatywnego żądania (albo art. 45 par. 1 kp albo art. 60 kp). W wyjątkowych przypadkach może dojść jednak do zbiegu roszczeń wynikającego ze zbiegu norm (por. „Czy pracownik dyscyplinarnie zwolniony w okresie wypowiedzenia może żądać dwóch odszkodowań?”).

Trzeba mieć jednak na uwadze dwie okoliczności: po pierwsze dyscyplinarka de facto skutkuje skróceniem okresu wypowiedzenia (czyli zmniejszeniem kwot otrzymanych tytułem wynagrodzenia), a po drugie w przypadku wypowiedzenia odpowiedzialność odszkodowawcza nie wiąże się z faktem rozwiązania umowy o pracę, lecz samej czynności pracodawcy (dlatego też pracownik odwołuje się „od wypowiedzenia”, a nie „od rozwiązania stosunku pracy po wypowiedzeniu”, art. 44 kp). Prowadzi to do konkluzji, iż w sytuacji wadliwości obu czynności — wypowiedzenia i rozwiązania w trybie dyscyplinarnym — pracownik nabywa prawo do dwóch roszczeń.
Nie ma wątpliwości, iż art. 60 kp odnosi się do sytuacji kiedy bezprawna dyscyplinarka następuje po uzasadnionym i zgodnym z prawem wypowiedzeniu, trudno też trudno oczekiwać od pracownika wyboru jednego żądania, gdyby obie czynności były nieprawidłowe. W takim przypadku pracownik może żądać odszkodowania z art. 56 par. 1 kp w zw. za art. 58 kp, albo z art. 45 par. 1 kp w zw. z art. 47(1) kp — albo z obu tych podstaw. W takim przypadku nie można mówić o zbiegu roszczeń (który występuje gdy „jedno zdarzenie jest przyczyną przynajmniej dwóch lub więcej różnych skutków prawnych, regulowanych rozmaitymi przepisami prawa pracy”) — wszakże taki sam skutek (rozwiązanie stosunku pracy) następuje w różnym czasie, na podstawie różnych zdarzeń, co pozwala na konstatację, że „zatrudnionemu przysługuje tyle roszczeń ile wadliwych czynności pracodawcy”.
I znów: nie oznacza to, że każde z tych odszkodowań ma przysługiwać w pełnej, zryczałtowanej wysokości — istotą odszkodowania należnego pracownikowi jest wszakże kompensacja (oprócz funkcji represyjnej). Z tego względu należy przyznać pracownikowi odszkodowanie z art. 56 par. 1 kc w pełnej wysokości wynikającej z art. 58 kp, a do tego część odszkodowania z art. 45 par. 1 kp — a to dlatego, że szkoda w postaci utraty pracy jest jedna, zaś odszkodowanie za bezprawne wypowiedzenie częściowo pokrywa szkodę powstałą wskutek bezprawnej dyscyplinarki (jest to tym bardziej oczywiste, im później w toku wypowiedzenia doszło do dyscyplinarki).

Biorąc to wszystko pod uwagę SN stwierdził, że sprzeczne z prawem zwolnienie dyscyplinarne w okresie wypowiedzenia, które też zostało zakwestionowane przez sąd pracy daje pracownikowi prawo do podwójnego odszkodowania — którego wysokość powinna jednak uwzględniać okresy „pokrywania” się okresów wypowiedzenia i skrócenia tego okresu wskutek rozwiązania umowy w trybie art. 52 kp.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o