Czy zniszczenie cudzego utworu może być procesem tworzenia — utworu zależnego?

To jest dobre: jak podają media przed duńskim sądem zakończył się ciekawy proces dotyczący sporu o prawa do egzemplarza utworu plastycznego między jego twórcą a nabywcą obrazu, który chciał go pociąć na kawałki — strzępami płótna zdobiąc cyferblaty designerskich zegarków („Danish court rules artist’s work cannot be cut up to make watches”).


zniszczenie cudzego dzieła opracowanie utworu

Czy pocięcie obrazu na kawałki w celu połączenia z innym przedmiotem oznacza zniszczenie cudzego dzieła czy raczej opracowanie utworu? Zdaniem duńskiego sądu ozdobienie designerskich zegarków kawałkami płótna powycinanego z obrazu oznacza powstanie utworu zależnego — korzystający z opracowania musi mieć zgodę twórcy (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczęło się od odkupienia na aukcji, za 70 tys. euro, dzieła pędzla artysty tworzącego pod pseudonimem Tal R (Tal Rosenzweig). Nowi właściciele obrazu (Dann Thorleifsson i Arne Leivsgard) nie mieli jednak w planach ozdobienia nim ściany w biurze czy mieszkaniu — zamiast tego płótno miało posłużyć do wykonania tarcz zegarków produkowanych przez firmę Letho (ok. 200-300 sztuk, każdy za ok. 10 tys. duńskich koron; co ciekawe na stronie internetowej producenta pojawił się disklajmer„Preview of master piece is temporarily unavailable — Due to legal issue”).
Zdaniem twórcy projekt stanowił wyłącznie przejaw lekceważenia dla jego sztuki, a także próbę niegodnego zarobku na cudzej twórczości — a ponieważ w istocie nie chodziło o prawo do zniszczenia egzemplarza utworu (taką opcję malarz brał pod uwagę), lecz wytworzenie i wprowadzenie do obrotu utworów zależnych bez zezwolenia twórcy, wniósł sprawę do sądu.

art. 32 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
W razie podjęcia decyzji o zniszczeniu oryginalnego egzemplarza utworu plastycznego znajdującego się w miejscu publicznie dostępnym, właściciel jest obowiązany złożyć twórcy utworu lub jego bliskim ofertę sprzedaży, jeżeli porozumienie się z nim, celem złożenia oferty, jest możliwe. Górną granicę ceny określa wartość materiałów. Jeżeli sprzedaż nie jest możliwa, właściciel jest obowiązany umożliwić twórcy sporządzenie kopii bądź — zależnie od rodzaju utworu — stosownej dokumentacji.

Sąd podzielił ocenę malarza i uwzględnił jego żądanie zakazując pocięcia obrazu na kawałki i ozdobienia fragmentami płótna zegarków — bo plany nabywców nie polegały na zniszczeniu pracy, lecz zgoła na przetworzeniu cudzego utworu, a przecież korzystanie z takiego opracowania wymaga zgody twórcy (w polskim prawie byłby to art. 2 ust. 2 pr.aut.). Nie ma przy tym znaczenia, iż żaden z kawałeczków nie pozwoli na rozpoznanie oryginalnej „podstawy” (na jeden cyferblat poszłoby ok. 0,04% oryginału) — kluczowy okazał się argument, iż doszłoby w ten sposób do naruszenia praw autorskich malarza.

Tak się zastanawiam jak polski sąd podszedłby do pytania o zniszczenie cudzego dzieła przez jego nabywcę? Z pewnością ustawa nie wyklucza takiej możliwości — jednak właściciel egzemplarza utworu plastycznego („znajdującego się w miejscu publicznie dostępnym”) ma jednak obowiązek zaproponowania twórcy lub osobom mu bliskim oferty odkupienia utworu (po kosztach materiałów). Pomijając jednak choćby dywagacje o prawie zniszczenia utworu, który nie jest publicznie udostępniany (moim zdaniem, czytając art. 32 ust. 2 pr.aut. i art. 140 kc właściciel jest do tego uprawniony) — jak jednak oceniać ewentualny projekt artystyczny obejmujący „twórcze zniszczenie” cudzej pracy? Skoro „twórcze”, to jest utwór, a skoro utwór bazuje na cudzym utworze, to jest to utwór zależny (bo przecież nie inspiracja jak w art. 2 ust. 4 pr.aut.) — więc literalnie „zrobić” sobie można, ale już rozporządzanie i korzystanie z opracowania utworu wymaga zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (art. 2 ust. 2 pr.aut.).

Ot taka gdybologia na ten wieczór grudniowy…

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze