„Mały ZUS plus”

I jeszcze jedna zaległość z ostatniego dnia ubiegłego roku, kiedy to rzutem na taśmę opublikowano przepisy wprowadzające tzw. „mały ZUS plus”, czyli możliwość odprowadzania nieco niższych składek na ubezpieczenia społeczne przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (ustawa z dnia 12 grudnia 2019 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, Dz.U. z 2019 r. poz. 2250).

A mianowicie:

  • każda „osoba z firmą” (CEIDG), która w 2019 r. prowadziła działalność gospodarczą przez co najmniej 60 dni i nie korzysta z ulgi na start (art. 18 prawa przedsiębiorców), a której przychód w 2019 r. nie jest wyższy niż 120 tys. złotych, będzie mogła skorzystać z prawa do obliczenia składek od niższej podstawy (art. 18c ust. 1 usus; na dziś w nim jest przychód w wysokości „trzydziestokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia”);
  • podstawa wymiaru składek nie może być jednak ani wyższa niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia na 2020 r., ani niższa niż 30% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w tym roku (dla przypomnienia: w 2020 r. minimalne wynagrodzenie wynosi 2,6 tys. złotych);

art. 18c ust. 1-2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (w brzmieniu od 1 lutego 2020 r.)
1. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonego, o którym mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, którego roczny przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej uzyskany w poprzednim roku kalendarzowym nie przekroczył kwoty 120 000 złotych, uzależniona jest od dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, zwanego dalej „dochodem z pozarolniczej działalności gospodarczej”, uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym.
2. Podstawa wymiaru składek, o której mowa w ust. 1, nie może przekroczyć 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia  ogłoszonego w trybie art. 19 ust. 10 na dany rok kalendarzowy i nie może być niższa niż 30% kwoty minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku.

  • podstawę wymiaru składek każdy przedsiębiorca ustala sobie sam „mnożąc przeciętny miesięczny dochód z pozarolniczej działalności gospodarczej uzyskany w poprzednim roku kalendarzowym [tj. 2019], obliczony zgodnie z ust. 4, przez współczynnik 0,5″ (przy okazji znika współczynnik ogłaszany przez ZUS w Monitorze Polskim — nowelizacja uchyla art. 18c ust. 5-6);
  • natomiast algorytm, o którym mowa w art. 18c ust. 4 usus, wygląda następująco: roczny dochód w 2019 r. dzielimy przez liczbę dni kalendarzowych prowadzenia działalności (np. 365 jeśli ktoś zajmował się biznesem przez cały rok), wynik mnożymy przez 30;
  • są wyjątki: inaczej roczny przychód definiuje się w przypadku osób na karcie podatkowej i ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych, art. 18c ust. 12 usus);
  • warunkiem skorzystania z „małego ZUS plus” przez osoby, które właśnie założyły lub odwiesiły działalność gospodarczą, a nie korzystały z aktualnie (jeszcze w styczniu 2020 r.) obowiązującego „małego ZUS”, jest zgłoszenie do ZUS (art. 36 ust. 4a usus), natomiast przedsiębiorcy, którzy już ją prowadzą i biorąc pod uwagę wyniki 2019 r. muszą się wyrejestrować i ponownie zarejestrować w ZUS w terminie do końca lutego 2020 r. (art. 5 ust. 1 nowelizacji);

art. 5 ustawy nowelizacyjnej
1. Ubezpieczony, o którym mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 1, który ustala na 2020 r. podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zgodnie z art. 18c ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą i:
1) przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ustalał podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w sposób inny niż określony w art. 18c ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym zawiadamia Zakład Ubezpieczeń Społecznych o zmianie danych dotyczących tytułu ubezpieczenia przez złożenie zgłoszenia wyrejestrowania i ponownego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, o którym mowa w art. 36 ust. 14 ustawy zmienianej w art. 1, zawierającego prawidłowe dane,
2) rozpoczął lub wznowił prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej w lutym 2020 r., dokonuje zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, o którym mowa w art. 36 ust. 4b ustawy zmienianej w art. 1
— w terminie do końca lutego 2020 r.

  • kolejnym obowiązkiem korzystającego z „małego ZUS plus” będzie przekazanie ZUS-owi szeregu informacji — o formie opodatkowania w 2019 r., rocznym przychodzie i rocznym dochodzie w 2019 r. oraz o ustalonej podstawie wymiaru składek w imiennym raporcie miesięcznym lub w deklaracji rozliczeniowej (w przypadku płatników opłacających składki tylko za siebie samego, art. 18c ust. 9 usus);
  • zaś na żądanie ZUS ubezpieczony ma obowiązek wykazać prawdziwość i prawidłowość tych informacji, przedstawiając stosowne dokumenty (art. 48c usus).

Nowelizacja przepisów o ubezpieczeniach społecznych wprowadzająca „mały ZUS plus” wchodzi w życie 1 lutego 2020 r. — i to jest całkiem dobra zmiana, proszę państwa.

9
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
RYBY
Gość
RYBY

Nie rozumiem tego fenomenu (tak – fenomenu) ZUS dla osób prowadzących działalność gospodarczą.

Wszyscy walczą, żeby płacić jak najmniej, a potem płacz, że renta / emerytura niska. Ale jak trzeba do lekarza czy szpitala, to bez oporów.
Też (będąc pracownikiem na etacie) chciałbym płacić mniejsze składki, a tu wszyscy współczują tylko tym „biednym” przedsiębiorcom.
I jeszcze jedna ciekawostka – jak po kredyt do banku, to dochody i plany na przyszłość fantastyczne; jak do ZUS czy US, to bida z nędzą.

Imię
Gość
Imię

Jeśli nie rozumiesz to znaczy, że nie próbowałeś sam sobie płacić ZUS’u. Do zapłaty ok. 1300 zł miesięcznie. To oznacza, że w ciągu miesiąca musisz mieć w sklepie jakieś 8 tysięcy obrotu, żeby marża pokryła sam ZUS. Policz sobie ile trzeba sprzedać w sklepiku osiedlowym, żeby mieć tylko na ZUS. A potem do okulisty, dentysty, kardiologa, pediatry, ortopedy, laboratorium i innych i tak idziesz prywatnie, bo na NFZ czekasz miesiącami. Fajnie, nie?

gordon.shumway
Gość
gordon.shumway

Mało co mnie irytuje jak używanie pojęcia „płacenie ZUS’u” podczas gdy są to (co najmniej) 3 osobne ubezpieczenia: emerytalne, chorobowe i zdrowotne. Co do ubezpieczenia emerytalnego to rzeczywiście popularne jest zarówno narzekanie na jego wysokość jak i na niskie emerytury – i to jest jedna strona patologii – po stronie społeczeństwa. Druga część patologii to fakt, że „zwykłe” zasady emerytalne (dostaniesz emeryturę proporcjonalną do sumy wpłat) obowiązują tylko część społeczeństwa. Reszta to wszelkiego rodzaju szlachta typu KRUS, mundurówki, czy sędziowskie „stany spoczynku” – gdzie świadczenia są znacząco wyższe od kwot ubezpieczenia na co oczywiście zrzuca się ta pierwsza, pospolita część… Czytaj więcej »

Imię
Gość
Imię

>że prowadzącemu sklepik „nie starcza na ZUS” jest dla mnie co najmniej irytujące ze względu na tragiczny poziom roszczeniowości.

Nie wiem czy to roszczeniowość czy smutna prawda. DG padają jak muchy, sklepik na osiedlu najdłużej utrzymał się chyba 5 miesięcy. Piszesz, żeby zrezygnować z ZUS i samemu zbierać na składki. Policzmy – przez 40 lat pracy wpłacasz prawie 600 tysięcy za składki. Potem dostaniesz emeryturę rzędu 12000 rocznie. Zdrowy jesteś więc chodzisz prywatnie, bo nie chcesz czekać. I ile kasy wtopiłeś na ZUS, z której nigdy nie zobaczysz nawet połowy?

gordon.shumway
Gość
gordon.shumway

Policzmy – przez 40 lat pracy wpłacasz prawie 600 tysięcy za składki. Nope. W „składce ZUS” wg danych do grudnia 2019 ubezpieczenie emerytalne wynosiło 558,08 zł, a więc rocznie to ok. 6700 zł , a nie 15 000 zł. Czyli przez 40 lat pracy 268 000 zł, a nie 600 000 zł. Dane wg. https://strefabiznesu.pl/nowy-zus-2020-od-stycznia-2020-r-ogromny-wzrost-obciazen-zus-dla-wiekszosci-przedsiebiorcow-skladki-wyzsze-o-10-procent-5012020/ar/c3-14238563 Podstawowe składki przedsiębiorcy na ZUS od stycznia 2020 r. emerytalna: 612,19 zł (558,08 zł do grudnia 2019) rentowa: 250,90 zł (228,72 zł do grudnia 2019) chorobowa: 76,84 zł (70,05 zł do grudnia 2019 wypadkowa: 52,37 zł (47,75 zł do grudnia 2019 Fundusz Pracy: 76,84 zł… Czytaj więcej »

Imię
Gość
Imię

>Podkreślam jeszcze raz „składka na ZUS” to obecnie wiele składek na rozliczne ubezpieczenia Tak, rozumiem – I co z tego? Robię jeden przelew na daną kwotę. Leczę się prywatnie (załóżmy + czytaj dalej) więc jedyny zwrot jaki dostanę to emerytura. A nie płacę tylko ubezpieczenia emerytalnego, jak to wyliczyłeś, ale pełną składkę, z której pieniądze wylatują jak przez dziurawe sitko, chociażby na fundusz pracy. A jak dziecko zachorowało i była raczej pilna potrzeba lekarza to nasz pediatra powiedział, że nie przyjmie (oczywiście w godzinach pracy, a nie niedziela wieczór) i że mam sobie iść prywatnie. Nie przyjmie – rozumiesz? To… Czytaj więcej »

keiran
Gość

Już kompletnym absurdem jest fundusz pracy. 76 złotych za to, że w razie utraty pracy przez pół roku dostaniesz ile. Tysiaka? To jest kompletnie nie do obrony.
Z NFZ i leczeniem jest jeszcze taki problem, że wydajemy miliony na usługi, które tanio i łatwo zastąpić prywatnie (lekarz ogólny, pediatra, jakaś konsultacja ze specjalistą), a potem nie ma na megadrogieirzadkieiwch**poważneprzypadki (jakieś raki, rehabilitacje itp.). Tych zbiórek na siepomaga jest od zatrzęsienia. A ilu ludzi nie zbiera bo nie umie/nie ma śmiałości. A argumentem za NFZ jest właśnie, że dostaniesz raka i nie masz miliona na leczenie.