Czerwona Polka 2017 — to jest dobre, co się dobrze starzeje

Czerwonej Polki rocznik 2017 już raczej w detalu nie utraficie (nie dość, że kupiłem ją dość późno, to było to kilka miesięcy temu, to i odkorkowałem dość niedawno), ale skoro wreszcie trafiła tam, gdzie jej miejsce, czas i jej poświęcić kilka zdań na tutejszych łamach.


polka 2017 wino czerwone

Polka 2017 — wino czerwone, wytrawne, z polskiej Winnicy Srebrna Góra (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Dla przypomnienia: Polka to ciekawa seria win produkowanych przez podkrakowską Winnicę Srebrna Góra dla sieci sklepów Lidl. Podobnie jak w roczniku 2016 oraz 2018 jest to kupaż cabernet cortis, rondo, regent i acolona; co ciekawe mimo użycia tych samych odmian efekt jest (subiektywnie!) znacznie ciekawszy niż w wyrobie z kolejnego roku: to wino nie jest takie wściekle kwaśne (z czym wielu myli pojęcie wina wytrawnego), a raczej sympatycznie przyswajalne.

A przy okazji mała dykteryjka: nie wszystko stare, co się po prostu starzeje, o czym przekonuje „Rise Above” zarejestrowane w grudniu 2019 r. podczas wspólnego wystęu Cyndi Lauper (!) i Henry’ego Rollinsa — i nic nikomu nic nie będę wypominał, ale Heniuś jest o kilka lat młodszy od swej estradowej partnerki…



I może jeszcze kanoniczne wykonanie koncertowe — czyli Black Flag i „Rise Above”, najprawdopodobniej z 1984 r. (aż się ciśnie na klawiaturę polemiczny felieton: dlaczego muzyka, która 35 lat była uznawana za dość szmirowatą, np. Lady Pank, dziś uchodziłaby za całkiem alternatywną?):



Butelkę czerwonej Polki z 2017 roku można było kupić za 34,99 złotych, jednak biorąc dwie zapłaciłem po 29,99 złotych za sztukę. Niefart taki, że to cały czas do pewnego stopnia loteria… — ale przynajmniej ta butelczyna się naprawdę nieźle zestarzała ;-)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze