O tym, że parlament nie powinien korygować historii

Zdarzeniem całkiem zabawnym, a przynajmniej mnie rozśmieszyło (być może mam specyficzne poczucie humoru) — ale pozwalającym postawić całkiem sensowne felietonistyczno-publicystyczne pytanie o to czy parlament jest uprawniony do korekty wydarzeń historycznych? — jest opublikowana dziś w Monitorze Polskim uchwała Izby Poselskiej nowelizująca przyjętą kilkanaście tygodni uchwałę odnoszącą się do istotnego wydarzenia sprzed lat… ufff… (uchwała Sejmu RP z 9 stycznia 2020 r. w sprawie zmiany uchwały w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku, M.P. z 2020 r. poz. 76).


uchwała 2020 Rokiem Zaślubin Polski Morzem

Oczywiście nie mam w swych zbiorach zdjęcia „Morza”, więc posłużę się fortelem — fotką jednego ze zbiorników wodnych w Tatrach. Oto Niżny Ciemnosmreczyński Staw, ten sam, o którym pisał — chociaż dziś staw leży w całości w granicach Słowacji — sam Kazimierz Przerwa-Tetmajer (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Jak łatwo się domyśleć pierwotnym aktem nienormatywnym była uchwała Sejmu RP z 16 października 2019 r. w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku (M.P. z 2019 r. poz. 1048), którą pozwolę sobie zacytować w całości i prawie bez skreśleń:

UCHWAŁA
SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 16 października 2019 r.

w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku

10 lutego 2020 r. będziemy obchodzić 100-lecie historycznych zaślubin Polski z morzem, którego dokonał w Pucku generał Józef Haller. Władze Rzeczypospolitej Polskiej nadały zaślubinom Polski z morzem wielką rangę. Generałowi Józefowi Hallerowi towarzyszyła 20-osobowa delegacja Sejmu oraz przedstawiciele rządu, w tym wicepremier Wincenty Witos, minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski, wojewoda pomorski Maciej Rataj, kontradmirał Kazimierz Porębski, dyplomaci i licznie zgromadzeni mieszkańcy Pomorza, w tym Kaszubi. „Teraz wolne przed nami światy i wolne kraje. Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj wszędzie dotrzeć pod znakiem Białego Orła, cały świat stoi mu otworem” –- powiedział podczas tego dziejowego wydarzenia generał Haller.

Jubileusz jest doskonałą okazją, by dokonać oceny, czy dobrze zagospodarowaliśmy przestrzeń wolności uzyskanej na mocy Traktatu Wersalskiego gwarantującego Polsce powrót nad Bałtyk. W konsekwencji Polska zbudowała nowoczesny port morski i miasto Gdynia. Umożliwiło to szybki rozwój handlu morskiego, wpłynęło na pozycję gospodarczą i wzmacniało niepodległość II Rzeczypospolitej.
W celu podkreślenia rangi tej rocznicy i znaczenia symbolicznych zaślubin Polski z Bałtykiem Sejm Rzeczypospolitej
Polskiej ustanawia rok 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku.

No właśnie, prawie bez skreśleń, bo świeżutka poprawka do uchwały — warto zauważyć, że korygowany dokument został przyjęty na posiedzeniu już po wyborach (które miały miejsce 13 października 2019 r.), obradowanie przez odchodzącą legislatywę uznano wówczas za pewnego rodzaju naruszenie obyczaju parlamentarnego — zastępuje „Macieja Rataja” „Stefanem Łaszewskim”… zobaczcie sami:

UCHWAŁA
SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 9 stycznia 2020 r.

w sprawie zmiany uchwały w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku
W uchwale Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 października 2019 r. w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Zaślubin Polski z Morzem w Pucku (M.P. poz. 1048) wyrazy „Maciej Rataj” zastępuje się wyrazami „Stefan Łaszewski”.

Dla unaocznienia absurdu: w Izbie Poselskiej poprzedniej kadencji uchwała spotkała się z aplauzem i zaakceptowaniem (przeszła stosunkiem głosów 414:11), jej korekta spodobała się posłom jeszcze bardziej (441:1) — z porównania wychodzi, że są deputowani, którzy poparli pomysł tak wówczas, jak obecnie.
Czy chciałbym wymagać, by każdy poseł (lub choćby dziesięciu) znało się na procedowanej materii i zawczasu wychwyciło błąd? Ano chciałbym, bo jeśli pominięcie nazwiska Stefana Łaszewskiego jest „oczywistą pomyłką” (jak w uzasadnieniu projektu nowelizacji), to przecież ktoś się pod pierwotnym projektem podpisał — i co, nie sprawdzili? (widzę tam głównie nazwiska związane z PO). I czy uzasadnienie noweli nie jest zbyt lakoniczne? Jaką mamy gwarancję, że znów się nie pomylili?

Tytuł felietonu nieco podchwytliwy — nie sądzę, by ktoś chciał zakłamywać historię lub ją korygować — ale całkiem na marginesie można pogdybać czy jakiekolwiek władze jakiegokolwiek państwa powinny się zajmować propagowaniem, komentowaniem czy też poprawianiem historii?

Warto zapamiętać: zgodnie z uchwałą rok 2020 jest Rokiem Zaślubin Polski z Morzem, nawet jeśli kiedyś się okaże, że Izba Poselska znów gdzieś tam się pomyliła.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze