Zgłoszenie sprzedaży lub kupna samochodu przez internet (www.gov.pl)

A skoro tak głośno jest o wysokich karach za brak zawiadomienia o zbyciu lub nabyciu używanego samochodu w ciągu 30 dni od transakcji (ponoć od razu w wydziałach komunikacji porobiły się niezłe ogonki), to chyba wszystkich ucieszy informacja, że od kilku dni możliwe jest zgłoszenie kupna i sprzedaży samochodu przez internet.


Zgłoszenie kupna sprzedaży samochodu internet

Zawiadomienie o zbyciu lub nabyciu pojazdu to udostępniony niedawno w portalu www.gov.pl formularz pozwalający zgłosić przez internet zawarcie umowy sprzedaży auta


Krótko i na temat, bo nie ma co kręcić:

  • formularz umożliwiający zgłoszenie kupna lub sprzedaży samochodu przez internet udostępniono w rządowym portalu www.gov.pl (bezpośredni odnośnik jest tutaj);
art. 78 ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym
Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o:
1) nabyciu lub zbyciu pojazdu;
2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym.
  • korzystanie z usługi (jak i samo zalogowanie się celem obejrzenia formularza) wymaga posiadania aktywnego konta ePUAP (przypominam, że bezproblemowy dostęp do ePUAP oferuje kilka banków) lub zalogowania się przy użyciu e-dowodu osobistego z warstwą elektroniczną (jestem ciekaw czy komukolwiek udało się kiedykolwiek, gdziekolwiek użyć owej warstwy elektronicznej?);
  • po zalogowaniu do usługi wybieramy podstawową opcję: czy zgłaszamy zbycie czy nabycie pojazdu;
art. 140mb ustawy prawo o ruchu drogowym
Kto:
1) będąc właścicielem pojazdu sprowadzonego z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej wbrew przepisowi art. 71 ust. 7 nie rejestruje pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
2) będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu
— podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 1000 zł.
  • a później podajemy kilka podstawowych informacji o samochodzie, m.in. określamy markę, typ, model auta, wpisujemy numer BIN i numer rejestracyjny pojazdu, datę umowy, dołączamy skan lub fotografię dokumentu potwierdzającego własność (umowę sprzedaży, darowiznę lub fakturę) oraz dane drugiej strony (sprzedającego lub kupującego) — i finito;
  • zgłoszenie wysyłamy do odpowiedniego urzędu — sprzedający powinien skierować je do urzędu właściwego ze względu na miejsce rejestracji pojazdu (w/g oznaczenia na tablicach), kupujący do urzędu właściwego ze względu na swoje miejsce zamieszkania (zamieszkania, niekoniecznie zameldowania);
  • zgłoszenie kupna i sprzedaży samochodu przez internet jest darmowe — i tu dla mnie największa zagwozdka: czy to zgłoszenie zastępuje wniosek o nowy dowód rejestracyjny oraz (ewentualnie) tablice rejestracyjne? Z informacji w portalu www.gov.pl nie można tego wywnioskować, zaś niewątpliwie byłoby bardzo miło, gdyby finalnie człowiek musiał się pofatygować już tylko po odbiór nowego dokumentu i blachy (oczywiście uiszczając opłatę już na miejscu). Jeśli ktoś z P.T. Czytelników przetestuje, proszę o informację w komentarzu.

Tak czy inaczej to jest akurat bardzo dobra zmiana.

11
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
9 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Tomasz
Gość
Tomasz

Czy obowiązek zgłoszenia dotyczy tylko transakcji zawartych po 1 stycznia 2020r. czy również tych wcześniejszych?

fisz
Gość
fisz

Jak właściciel może mieć obowiązek zgłoszenia zbycia? Przecież jak sprzedam, to już nie moje.

b52t
Gość
b52t

Zgłasza, że sprzedał, żeby można było zaktualizować dane. To też działanie we własnym interesie, bo jeśli nabywca zaparkuje gdzie nie powinien, zrobią temu zdjęcie, albo przekroczy prędkość, czy – najgorzej – spowoduje wypadek/kolizję i ucieknie z miejsca zdarzenia, a numery rejestracyjne zostaną zapamiętane, to będzie trzeba się tłumaczyć, a tak – sprzedałem, już nie jest moje, jak ktoś popełni wykroczenie czy przestępstwo przy użyciu tego pojazdu po tej dacie, to nie jest to moja kwestia – zaoszczędza się czas i nerwy.

Podobnie warto poinformować zakład ubezpieczeń gdzie ma się zawartą polisę OC o sprzedaży.