Płatny monitoring mediów nie może opierać się na ustawowym prawie cytatu

Czy monitoring mediów opiera się na formie dozwolonego użytku jakim jest prawo cytatu? Czy jednak skoro cytat powinien być elementem innego utworu, to najsamprzód należy ustalić czy przegląd prasy rzeczywiście jest utworem — i równocześnie odrębnym gatunkiem twórczości?

wyrok Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 2019 r. (II CSK 7/18)
Pojęcie cytowania powinno być rozumiane potocznie, jako wykorzystanie przez użytkownika niebędącego autorem utworu lub jego fragmentu celem zilustrowania wypowiedzi, obronienia opinii lub umożliwienia konfrontacji intelektualnej między tym utworem a wypowiedziami użytkownika korzystającego z cytatu. 

Spór dotyczył odpowiedzialności podmiotu sporządzającego i oferującego klientom odpłatne przeglądy prasy (press clipping) za naruszenie praw autorskich wydawcy. W pozwie o ochronę przysługujących mu praw autorskich wydawca zażądał m.in. zaprzestania zwielokrotniania artykułów (także fragmentów) w formie analogowej i cyfrowej oraz udostępniania klientom tych urywków; usunięcia utworów z przeglądów prasy; oraz złożenia stosownego oświadczenia o naruszeniu praw.
(Dla jasności: sprawa zaczęła się w 2012 r., stroną powodową był Infor Biznes, pozwaną spółka PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, zaś nominalnie spór dotyczył 41 artykułów.)

art. 3 ustawy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Zbiory, antologie, wybory, bazy danych spełniające cechy utworu są przedmiotem prawa autorskiego, nawet jeżeli zawierają niechronione materiały, o ile przyjęty w nich dobór, układ lub zestawienie ma twórczy charakter, bez uszczerbku dla praw do wykorzystanych utworów.

W pierwszym podejściu sąd oddalił powództwo, jednak sąd odwoławczy uchylił to orzeczenie, wskazując, że artykuły prasowe mogą być utworami w rozumieniu prawa autorskiego.
W drugim podejściu sąd prawomocnie podzielił stanowisko strony pozwanej: owszem, objęte przeglądem prasy artykuły są prawnie chronionymi utworami, jednak press clipping jest sposobem korzystania na zasadach dozwolonego użytku. Przegląd prasy jest odrębnym gatunkiem twórczości i samoistnym utworem (art. 3 pr.aut.), zaś prawo cytatu pozwala na odpłatny monitoring mediów (art. 29 ust. 1 pr.aut.) — zaś uprawnienie do cytowania cudzych utworów jest uzasadnione realizacją publicznoprawnego celu informacyjnego. Działalność polegająca na dostarczaniu przeglądów prasy nie godzi w słuszne interesy twórcy, ponieważ wyeliminowanie oferty z rynku nie skutkowałoby zwiększeniem sprzedaży gazety.

art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (brzmienie aktualne)
Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz rozpowszechnione utwory plastyczne, utwory fotograficzne lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna lub naukowa, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.

Oceniając wniesioną przez wydawcę skargę kasacyjną Sąd Najwyższy podkreślił, iż interpretacja przepisów o dozwolonym cytacie musi uwzględniać wykładnię dyrektywy 2001/29 w/s harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym, w myśl której wyjątki i wyłączenia w zakresie ochrony praw twórców mają charakter wyczerpujący (ich katalog jest katalogiem zamkniętym). Oznacza to, że cytat należy rozumieć wyłącznie jako prawo wykorzystania przez innego twórcę krótkiego fragmentu cudzego utworu (lub niewielkiego utworu w całości) — w celu nawiązania do wypowiedzi, przedstawienia własnej opinii, w szczególności krytyki lub recenzji (por. wyroki TSUE z 29 lipca 2019 r., C-516/17 oraz C-476/17). W każdym natomiast przypadku korzystanie z cudzej twórczości musi być zgodne z uczciwymi praktykami, nie przekraczać rozmiarów usprawiedliwionych szczególnym celem dozwolonego użytku, zaś cytat nie może naruszać normalnego korzystania z dzieła ani powodować nieuzasadnionej szkody dla interesów twórcy. W konsekwencji oznacza to, że korzystający z utworu na zasadach prawa cytatu musi wykazać, iż zaczerpnięcie elementu cudzej twórczości miało bezpośredni związek z którymś z celów wynikających z gatunku twórczości.

art. 35 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.

Dyskusyjna jest już sama kwestia czy wynik monitoringu mediów może być uznany za utwór — a reguły przeglądu prasy na tyle ustabilizowane i charakterystyczne, iżby można było uznać go za gatunek twórczości. W ocenie SN realizacja zleceń obejmujących wyszukanie opublikowanych informacji, ich krytyczną ocenę i zestawienie opatrzone własnym omówieniem — wraz z kopią źródłowego artykułu — powoduje, że odbiorca nie sięgnie już po wydawnictwo oryginalne, przez co zmniejsza się liczba ich odbiorców (subskrybentów), co wiąże się z naruszeniem art. 35 pr.aut. w zw. z art. 5 ust. 3 lit d i ust. 5 dyrektywy nr 2001/29.
Tak rozumiany przegląd prasy narusza prawo cytatu — powołujący się na dozwolony użytek ingeruje w uprawnienia w zakresie prawa zwielokrotniania, utrwalania i rozpowszechniania utworu — skutkując nieuzasadnioną szkodą majątkową. W konsekwencji nawet gdyby monitoring mediów uznać za odrębny gatunek twórczości, prowadziłoby to do zrównania w skutkach prawa cytatu z prawem przedruku — który jest co do zasady prawem odpłatnym (art. 25 pr.aut.).

Niezależnie od tego SN stwierdził, iż w toku postępowania nie dość precyzyjnie wyjaśniono, dlaczego wyniki monitoringu mediów miałyby mieć charakter samodzielnego utworu w rozumieniu art. 3 pr.aut., zaś cytaty miałyby go tylko dopełniać i wzbogacać — zatem zaskarżony wyrok uchylono, a sprawa wróciła do ponownego rozpoznania.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze