Niezarejestrowany samochód nie musi mieć ubezpieczenia OC

Czy posiadacz pojazdu mechanicznego musi mieć ubezpieczenie OC na niezarejestrowany samochód, którym nie wolno mu wyjechać na drogę? Czy obowiązek wykupienia polisy OC wiąże się z samą własnością pojazdu, czy jednak z możliwością legalnej jazdy autem? (nieprawomocny wyrok SR w Biskupcu z 15 stycznia 2020 r., I C 142/19).


Ubezpieczenie OC niezarejestrowany samochód

Ubezpieczenie OC na niezarejestrowany samochód: posiadacz pojazdu, który nie jest zarejestrowany — którym nie można jeździć po drogach — nie musi kupować polisy OC (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie dotyczyło wytoczonego przez właścicielkę samochodu — przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu — powództwa o ustalenie obowiązku zawarcia ubezpieczenia obowiązkowego od odpowiedzialności cywilnej.

art. 23 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK
Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.

Spór zaczął się od ustalenia (w trakcie sprawy karnej), że auto zostało wcześniej (we wrześniu 2011 r.) skradzione w Niemczech, a kobieta kupiła je z przebitym numerem VIN. Z tego względu kobieta wystąpiła o wydanie decyzji w/s uchylenia decyzji o rejestracji pojazdu, starosta wyrejestrował auto we wrześniu 2015 r. Po kolejnym postępowaniu sądowym ustalono, że jest ona właścicielką samochodu (orzeczenie uprawomocniło się 19 maja 2017 r.), po czym starosta wydał decyzję nadającą nowy numer VIN, w konsekwencji czego zamontowano nową tabliczkę znamionową (30 maja 2017 r.) — zaś dzień później zawarła umowę ubezpieczenia OC.
Zdaniem UFG obowiązek ubezpieczenia spoczywa na posiadaczu pojazdu, niezależnie od jego stanu technicznego — zatem kobieta powinna była kupić polisę niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku, który przyznał jej własność samochodu — zatem obciążył ją karą w wysokości 2 tys. złotych.

art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK
1. Posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
1) najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem pojazdów historycznych i pojazdów do jazd testowych, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia pojazdu do ruchu;

Sąd zwrócił uwagę, iż obowiązek ubezpieczenia pojazdu mechanicznego spoczywa na posiadaczu (w rozumieniu art. 336 kc) pojazdu mechanicznego, aczkolwiek zawrzeć umowę należy najpóźniej w dniu rejestracji, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia go do ruchu. Literalna wykładnia przepisu określającego obowiązki nabywcy pojazdu wskazuje, iż powinien wykupić OC już w chwili uprawomocnienia się orzeczenia o nabyciu własności auta (art. 31 ust. 3 ustawy), jednak wykładania celowościowa przepisu wskazuje, że jej celem jest ochrona innych użytkowników dróg przed szkodą powstałą wskutek ruchu pojazdu.

art. 88 ust. 1-3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK
1. Osoba, która nie spełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie, jest obowiązana wnieść opłatę.
2. Wysokość opłaty, o której mowa w ust. 1, obowiązującej w każdym roku kalendarzowym, stanowi:
1) w ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
a) samochody osobowe — równowartość dwukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, (…)
3. W przypadku posiadaczy pojazdów mechanicznych, którzy nie spełnili obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia, wysokość opłaty jest uzależniona od okresu pozostawania tego posiadacza bez ochrony ubezpieczeniowej w każdym roku kalendarzowym i wynosi:
1) 20% opłaty w wysokości określonej w ust. 2 pkt 1 — w przypadku gdy okres ten nie przekracza 3 dni;
2) 50% opłaty w wysokości określonej w ust. 2 pkt 1 — w przypadku gdy okres ten nie przekracza 14 dni;
3) 100% opłaty w wysokości określonej w ust. 2 pkt 1 — w przypadku gdy okres ten przekracza 14 dni.

Tymczasem w sprawie nie budzi wątpliwości, iż od 2015 r. do czerwca 2017 r. kobieta nie jeździła samochodem, który stał w garażu (tak oświadczyła powódka, UFG nawet nie zaprzeczył temu stwierdzeniu, nie mówiąc już o przedstawieniu dowodu przeciwstawnego; skądinąd jest oczywiste, że skoro auto nie było zarejestrowane (brak badań technicznych i dowodu rejestracyjnego), to korzystanie z niego było niemożliwe). Nie zaistniały zatem okoliczności, iżby ruch pojazdu mógł spowodować jakąkolwiek szkodę.

Sąd podkreślił, iż wbrew stanowisku UFG jako ruchu pojazdu nie można traktować każdego przypadku jego użycia na otwartej przestrzeni — wprowadzeniem pojazdu do ruchu jest bowiem jazda po drodze w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym (art. 2 ust. 1 pkt 14a ustawy), więc nawet jeśli (hipotetycznie) kobieta przez te dwa lata odpalała silnik i jeździła po swoim podwórku, to takie używanie auta nie wymaga posiadania ważnej polisy OC.

Jeśli właściciel nie ma możliwości korzystania z niezarejestrowanego samochodu, nie musi mieć ubezpieczenia OC — co oznacza, że UFG nie może domagać się od kobiety opłaty za brak ważnej polisy OC — zatem powództwo zostało uwzględnione.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

5 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze