Potrącenie rowerzysty na skrzyżowaniu

Oficjalny początek wiosny z pewnością będzie wiązał się z wyrojeniem się rowerów na polskich drogach i ścieżkach (już w ubiegły weekend zaobserwowaliśmy ich potężną liczbę) — dziś zatem czas na kilka akapitów o tym, że zachowanie szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu dotyczy wszystkich kierujących, więc tym bardziej wyjeżdżając z podporządkowanej trzeba się rozglądać w każdą stronę (nieprawomocny wyrok SR w Legionowie z 5 listopada 2019 r., II K 614/19).


zachowanie szczególnej ostrożności skrzyżowaniu

Każdy kierowca ma obowiązek zachować szczególną ostrożność na skrzyżowaniu, nawet jeśli jedzie drogą z pierwszeństwem! (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie dotyczyło kierowcy samochodu, który skręcając z drogi podporządkowanej w lewo nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu na wprost rowerzyście i potrącił go, co zakwalifikowano jako przestępstwo nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym (art. 177 par. 2 kk).

art. 25 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym
Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo — także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

W sprawie ustalono, że kierujący pojazdem zatrzymał się przed skrzyżowaniem z drogą z pierwszeństwem przejazdu, by przepuścić auto jadące z prawej, a następnie ruszył, nie patrząc w lewo — nie spojrzał, że od lewej nadjeżdża rower. Oznacza to, że oskarżony nie tylko naruszył obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, ale też nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu na wprost rowerzyście (art. 25 ust. 1 pord), przez co nieumyślnie spowodował wypadek powodując ciężki uszczerbek na zdrowiu rowerzysty. Winy kierowcy nie eliminuje to, że „nie zauważył” roweru i nie spojrzał jeszcze raz — przed skrzyżowaniem należy się upewnić czy wykonywanie manewru skrętu nie będzie wiązało się z wymuszeniem pierwszeństwa.
Uznając oskarżonego winnym zarzucanego mu czynu sąd skazał go na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i zasądził 1,5 tys. złotych nawiązki na rzecz poszkodowanego rowerzysty.

Wniosek na przyszłość (ale nie od dziś): obowiązek zachowania szczególnej ostrożności dotyczy każdego kierującego na każdym skrzyżowaniu, nie tylko wyjeżdżającego z podporządkowanej, a mianowicie należy (art. 2 pkt 22 pord):

  • zwiększyć uwagę;
  • dostosować zachowanie do zmiennych warunków i sytuacji na drodze;
  • w takim stopniu, by możliwe było „odpowiednio szybkie” reagowanie — na tę sytuację, ale też na błędy innych użytkowników dróg.

Dla jasności: pierwszeństwo przejazdu nie zwalnia z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu!

10
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Marek
Gość
Marek

Ten wyrok (rok w zawiasach na trzy) to minimalny, jaki mógł być zasądzony?

Bo to tak trochę dziwnie wygląda – rowerzysta ciężko „uszczerbnięty”, nawiązka śmiesznie niska a jednocześnie wyrok wydaje się surowy (?).

fisz
Gość
fisz

Jak się ma podpis pod zdjęciem do artykułu? Bo ja zrozumiałem, że to rowerzysta miał pierwszeństwo.

wojakrob
Gość
wojakrob

„ale też nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu na wprost rowerzyście (art. 25 ust. 1 pord)”

Moim zdaniem przywołany fragment tekstu nie dotyczy ustępu 1 art 25 PoRD.
Kierowca nie skręcał w lewo, a o tym jest w tym fragmencie.

On po prostu nie ustapił pierwszeństwa pojazdowi poruszającemu się drogą z pierwszeństwem pojazdu

Piotr
Gość
Piotr

No ba, rowerów coraz więcej będzie, plusem obecnej sytuacji wirusowej jest jednak mniejszy ruch aut. Widzę znaczną różnicę na drodze do/z pracy. Aczkolwiek ostrożność zachowuję dalej wysoką.