Czy rząd wprowadzi maksymalne marże na maseczki?

Legislacyjny zapał egzekutywy nie wygasa. Tym razem rząd, konsekwentnie trzymając się retoryki gospodarki wojennej, planuje wprowadzenie regulacji cenowej — wprowadzenia maksymalnych marż handlowych na maseczki służące do osłaniania nosa i ust (projekt rozporządzenia Ministra Rozwoju w sprawie maksymalnych marż hurtowych i detalicznych stosowanych w sprzedaży niektórych maseczek).


maksymalne marże maseczki

Rząd chce ustanowić maksymalne marże na maseczki służące do zakrywania ust i nosa — także na te najzwyklejsze kawałeczki szmatki… (fot. Olgierd Rudak, CC-BY 2.0)


Zaczynając od tego co najsłodsze:

  • regulowana marża hurtowa maseczek to 8% ceny zbytu;
  • w przypadku sprzedaży detalicznej maseczek wysokość marży ma być określona degresywnie: od 50% dla towaru kupowanego w hurcie za cenę do 3 złotych; poprzez 40% za maseczki, których cena hurtowa wynosi do 5 zł; do 5% w przypadku produktu kosztującego powyżej 15 złotych (w tabelce jest aż 7 pozycji);
  • marżą w obu przypadkach (tak dla hurtowników i jak i sprzedawców detalicznych) jest „stosunek zysku ze sprzedaży do ceny sprzedaży” — jako sądzę mówimy o czystym zysku, czyli bez podatków, ale też innych kosztów prowadzonej działalności;
  • jakich dokładnie maseczek mają dotyczyć przepisy o marży maksymalnej? ano tu się chyba ustawodawca nieco zapętlił…

par. 1 rozporządzenia w/s maksymalnych marż hurtowych i detalicznych stosowanych w sprzedaży niektórych maseczek (projekt)
Rozporządzenie określa maksymalne marże hurtowe i detaliczne stosowane w sprzedaży następujących towarów:
1) maseczek ochronnych będących środkami ochrony indywidualnej w rozumieniu art. 3 pkt 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/425 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie środków ochrony indywidualnej oraz uchylenia dyrektywy Rady 89/686/EWG (Dz. Urz. UE L 81 z 31.03.2016, str. 51);
2) maseczek nie będących środkami ochrony indywidualnej służących do osłaniania nosa i ust.

  • na pewno określenie wysokości marż maksymalnych nie dotyczy maseczek ochronnych będących wyrobami medycznymi (par. 2 projektu);
  • natomiast maksymalne marże dotyczą maseczek ochronnych w rozumieniu unijnych przepisów o środkach ochrony indywidualnej (jak rozumiem obejmuje to np. profesjonalne maseczki stosowane w budownictwie, etc.);
  • jednakże regulacja unijna wyłącza spod definicji środków ochrony indywidualnej m.in. przedmioty przeznaczone do stosowania przez wojsko i policję, zaprojektowane do celów samoobrony, maseczki przeznaczone do użytku prywatnego w celu ochrony przed czynnikami atmosferycznymi (ale tylko nieekstremalnymi), wodą i wilgocią w trakcie mycia naczyń oraz hełmów motocyklowych (art. 3 pkt 2 rozporządzenia nr 2016/425);
  • no ale przecież zgodnie z projektem maksymalne marże mają dotyczyć też maseczek, które nie są „środkami ochrony indywidualnej”, ale służą do osłaniania nosa i ust — co by oznaczało, że jednak chodzi o każdą maseczkę sensu stricto, którą można sobie zasłonić nos i usta…
  • jakby ktoś miał wątpliwości czy rząd ma prawo wprowadzić regulację cenową — tak, podstawą do wydania rozporządzenia jest art. 8a ustawy w/s COVID-19 (Dz.U. z 2020 r. poz. 568), który pozwala na ręczne ustalanie cen i marż towarów i usług mających „istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych” — to dokładnie taki sam przepis, jakiego bym się spodziewał w stanie niebotycznego zagrożenia dla tkanki społecznej… 

Zamiast komentarza: jak się zaczęła afera z koronawirusem, rząd zakazał sprzedaży maseczek w najpopularniejszych serwisach internetowych, czego oczywistym skutkiem było, że tego towaru praktycznie kupić się nie dało. Władze poszły po rozum do głowy po nakazaniu zasłaniania nosa i ust — zadziałał rynek, więc aktualnie na Allegro jest taki wybór (i rozrzut cenowy), że głowa odpada. Jednak ukochaną ideologią rządu Bezprawia i Chaosu jest socjalizm gospodarczy, przeto nic nie może się zadziać bez kontrasygnaty jakiegoś ministra — zobaczymy jak zniesie to rynek… (ja bym rzucił „kupujcie maseczki, bo będzie krucho”, ale może jednak taki poziom marż jest wystarczający? 76 groszy przy maseczce kupowanej w hurcie za 15,01 złotych?

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

11 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze