Rząd się bawi w kotka i myszkę (znów zmiana przepisów w/s zakazów korzystania z „terenów zieleni”)

Krótko i na temat: przez krótką chwilę mogliśmy się zastanawiać nad celowością i skutkami wczorajszej nowelizacji przepisów zakazujących obywatelom korzystania z terenów zieleni… krótko, bo przecież w przypadku koalicyjnego rządu Chaotycznej Unii Jedności dzień bez mieszania w prawie jest dniem straconym. Oto i jest, kolejna zmiana obostrzeń związanych z ogłoszeniem stanu epidemii (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, Dz.U. z 2020 r. poz. 674).


zakaz korzystania terenów zieleni

Hasło wyborcze koalicyjnego rządu Chaotycznej Unii Jedności brzmi: „Proszę państwa, oto miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś, Chętnie państwu łapę poda. Nie chce podać? A to szkoda” — to jest miś na skalę naszych możliwości (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczynając od końca:

  • od dziś zakaz korzystania z zieleni miejskiej znów dotyczy „pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż” (par. 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia);
par. 16 ust. 1 rozporządzenia (stan na 16 kwietnia, godz. 12:00)
Do dnia 19 kwietnia 2020 r. zakazuje się korzystania z:
1) pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż;
2) pełniących funkcje publiczne terenów leśnych, w szczególności: parkingów leśnych, miejsc postoju pojazdów, miejsc edukacji leśnej, miejsc małej infrastruktury leśnej i miejsc biwakowania.
  • od wczoraj (i do wczoraj) zakaz korzystania z terenów zieleni odnosił się do „pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w rozumieniu art. 5 pkt 21 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r. poz. 55 i 471), a także plaż” (Dz.U. z 2020 r. poz 673);
  • przypomnijmy, że w/w przepis ustawy o ochronie przyrody definiuje tereny zieleni — jako „tereny urządzone wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, pełniące funkcje publiczne, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe, cmentarze, zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom, dworcom kolejowym oraz obiektom przemysłowym”;
  • co oznacza, że rząd Chaotycznej Unii Jedności zauważył, że robiąc po raz n-ty ludziom wodę z mózgu — zamknął m.in. cmentarze (już chciałem pytać czy dopiero teraz — bo wcześniej Jarosław Kaczyński musiał przejść się po 4 cmentarzach), a także trawniczki przy ulicach;
  • więc po kilku godzinach przywrócił przepisy w treści obowiązującej wcześniej (dokładnie taka sama treść była w rozporządzeniu z 10 kwietnia 2020 r., Dz.U. z 2020 r. poz. 658).

Dla osiągnięcia jasności wiekuistej: wczorajsza nowelizacja przepisów weszła w życie z dniem ogłoszenia (więc obowiązywała od rana, chociaż rozporządzenie opublikowano późnym wieczorem), zmieniony zakaz korzystania z terenów zieleni obowiązuje z dniem ogłoszenia — tyle dobrego, że rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw dziś rano.
A teraz możemy sobie zacząć teoretyzować o pewności i stabilności prawa oraz innych dobrach wyższych, które nigdy nie wytrzymają starcia z prawdziwymi ekspertami.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

28 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze