Bezczynność w sprawie o bezczynność (niewykonanie prawomocnego wyroku sądu administracyjnego)

Co ma zrobić strona, jeśli urząd nie załatwia jej sprawy w terminie? Może złożyć skargę na bezczynność. Co ma zrobić strona, jeśli urząd nie wykonuje wyroku wydanego w sprawie o bezczynność? Może złożyć skargę na bezczynność wynikającą z niewykonania prawomocnego wyroku.


bezczynność sprawie bezczynność niewykonanie wyroku

Klasyczna bezczynność w sprawie o bezczynność — niewykonanie wyroku nakazującego załatwić sprawę… (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wyrok NSA z 13 marca 2020 r. (I OSK 645/19)
Niewykonywanie wyroków sądów — niezależnie od tego czy są to wyroki sądów administracyjnych (jak w niniejszej sprawie), czy sądów powszechnych — w demokratycznym państwie prawnym nie może być tolerowane. Skutkiem takiego zaniechania jest w konsekwencji podważanie autorytetu Państwa. W szczególności nie można zaakceptować, czy też usprawiedliwiać sytuacji, gdy wyroki sądów nie są respektowane przez organy władzy publicznej. Taka sytuacja wszak prowadzić musi nieuchronnie do podważania zaufania jednostek do tych organów, jak też szerzej do samej władzy publicznej. Świadczy przy tym o braku poszanowania prawa przez organy, które same zobowiązane są do jego stosowania.

Orzeczenie dotyczyło skargi przedsiębiorcy, który świadczył usługi odholowywania i parkowania samochodów (art. 130a pord), na bezczynność organu — prezydenta Opola, który nie wykonał prawomocnego wyroku WSA dotyczącego kosztów holowania z 2008 r. (wyrok WSA w Opolu z 28 lutego 2017 r., II SAB/Op 47/17); upraszczając: omawiany wyrok dotyczy skargi na bezczynność polegającą na niewykonaniu wyroku dotyczącego skargi na bezczynność (warto dodać, że ta pierwsza sprawa kosztowała włodarza Opola 500 złotych grzywny i 1000 złotych sumy pieniężnej).

art. 12 kodeksu postępowania administracyjnego
§ 1. Organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
§ 2. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie.

Rozpatrując kolejną skargę na bezczynność sąd administracyjny podkreślił, że skoro prezydent Opola został zobowiązany do załatwienia sprawy w ciągu 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, co nastąpiło 21 lutego 2018 r., ale organ tego nie uczynił, to zarzut bezczynności jest zasadny. Nie można tolerować sytuacji, kiedy strona nie wykonuje prawomocnego wyroku — a zwłaszcza nie można zaakceptować sytuacji, kiedy wyroki nie są respektowane przez organy władzy publicznej.
Stwierdzając, że doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa sąd wymierzył prezydentowi Opola grzywnę w wysokości 1,5 tys. złotych, a także przyznał skarżącemu kolejne 2 tys. złotych tytułem sumy pieniężnej (wyrok WSA w Opolu z 18 grudnia 2018 r., II SA/Op 450/18).

art. 149 par. 2 ustawy prawo postępowania przed sądami administracyjnymi
Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 [uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłość], może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

W skardze kasacyjnej prezydent Opola podkreślił, że nie doszło do żadnej przewlekłości, albowiem przez cały ten czas podejmował czynności niezbędne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych istotnych dla jej rozstrzygnięcia — nie miał możliwości wykonania wyroku w terminie. Tymczasem „przypadki opóźnień wynikających z dużej ilości spraw i ograniczonych zasobów kadrowych mają charakter powszechny” — przeto nawet jeśli doszło do bezczynności, to tylko wskutek poziomu skomplikowania materii i liczby spraw rozpatrywanych w urzędzie — zatem nie można ocenić jej jako rażącego naruszenia prawa. Jest to jedna z 32 identycznych spraw, łączna wartość zobowiązań magistratu przekracza 132 tys. złotych, zaś „poza relatywnie długim okresem trwania postępowania” nie ma żadnych szczególnych argumentów przemawiających za konstatacją, iż naruszenie prawa miało charakter rażący. (Mój komentarz: sic! sic! sic!).

art. 154 ustawy prawo postępowania przed sądami administracyjnymi
§ 1. W razie niewykonania wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania strona, po uprzednim pisemnym wezwaniu właściwego organu do wykonania wyroku lub załatwienia sprawy, może wnieść skargę w tym przedmiocie, żądając wymierzenia temu organowi grzywny. (…)
§ 6. Grzywnę, o której mowa w § 1, wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
§ 7. Uwzględniając skargę sąd może przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.

Odnosząc się do sprawy NSA podkreślił, iż organy administracji publicznej mają ustawowy obowiązek działać w każdej sprawie szybko i wnikliwie, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami (art. 12 kpa) — tj. w ciągu miesiąca, najwyżej dwóch (art. 35 kpa). Jeśli mimo prawidłowej aktywności organ nie jest w stanie załatwić sprawy w ustawowym terminie, jego obowiązkiem jest powiadomić stronę o zwłoce i wyznaczyć nowy termin (art. 36 kpa).
Wyrok dotyczący skargi na bezczynność organu (art. 37 kpa) ma na celu zdyscyplinowanie lub ukaranie bezczynnego organu, przy czym przez bezczynność rozumie się także niezastosowanie oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu orzeczenia.
Nie można zaakceptować sytuacji, w której strony — zwłaszcza organy władzy publicznej — nie wykonują wyroków, bowiem brak poszanowania prawa prowadzi do podważenia autorytetu państwa. Szczególnie groźną sytuacją jest niewykonanie wyroku dotyczącego bezczynności lub przewlekłości — na szczęście prawodawca przewidział środki i na takich oponentów, a należą do nich tak grzywna, jak i możliwość przyznania sumy pieniężnej na rzecz skarżącego (art. 154 ppsa).

NSA podkreślił, iż sąd może zadecydować o ukaraniu bezczynnego organu nawet w sytuacji, kiedy wyrok jest wykonany po wniesieniu kolejnej skargi na bezczynność — taki fakt może być przesłanką do moderacji wysokości sankcji, ale nie do odstąpienia od wymierzenia grzywny i przyznania sumy pieniężnej. A skoro dolegliwości te nie podziałały na początku, to nie sposób oprzeć się wrażeniu, że może teraz — w nieco większej wysokości — prezydent Opola odczuje je na tyle mocno, że zdecyduje się wykonać dawno temu wydany wyrok.

Wcale nie na marginesie: najwyraźniej prezydent Opola ma jakiś problem z przewlekłością w sprawach związanych z dozorem nad odholowanymi samochodami — najwyraźniej na bezczynność skarżą się też inni przedsiębiorcy (wyrok WSA w Opolu z 18 maja 2020 r., II SAB/Op 14/20).

Bajdełej zwracam uwagę, że nie ma specjalnej procedury na bezczynność w sprawie o bezczynność w sprawie o bezczynność — więc być może magistrat jest bliski takiego zakrzywienia czasoprzestrzeni, że skarżący sam się wychłosta.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze