Uchwała Senatu krytykująca ograniczenie praw obywatelskich (bo koronawirus)

Krótko i na temat: w Monitorze Polskim opublikowano dziś ciekawą i dość wymowną uchwałę Senatu dotyczącą rażącego i bezprawnego, a w dodatku wybiórczego nadużycia prawa przez organy władzy państwowej „bo koronawirus” (uchwała Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 4 czerwca 2020 r. wzywająca do przestrzegania zasady równości wobec prawa, M.P. z 2020 r. poz. 506).
Pozwolę sobie zacytować ten dokument w całości (podkreślenia pochodzą ode mnie).


uchwała senatu ograniczenie praw koronawirus

Ujęcie czysto ilustracyjne (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


UCHWAŁA
SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 4 czerwca 2020 r.
wzywająca do przestrzegania zasady równości wobec prawa
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 32 stanowi: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne”. Senat Rzeczypospolitej Polskiej z najgłębszym niepokojem o stan państwa stwierdza, że podczas stanu epidemii organy administracji rządowej łamią tę świętą zasadę demokracji.
Podczas stanu epidemii ograniczono szereg praw i wolności obywatelskich. Senat protestuje przeciw temu, że wprowadzone obostrzenia stosowane są przez niektóre organy administracji rządowej w sposób uznaniowy i nierówny.
Nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym jest sytuacja, gdy organy inspekcji sanitarnej karzą —tylko na podstawie notatek policjantów — za nieprzestrzeganie reguł stanu epidemii obywateli mandatami nawet do 10 tysięcy złotych, tymczasem po ewidentnych przypadkach złamania przepisów epidemicznych przez polityków obozu rządzącego organy te nie interweniują.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej patrzy też z niepokojem na nierówne traktowanie w egzekwowaniu ograniczeń prawa do zgromadzeń publicznych. Policja z całą surowością, a nawet brutalnością, rozbijała w ostatnich tygodniach pokojowe manifestacje opozycyjne wobec rządu, zwłaszcza demonstracje „strajku przedsiębiorców”. Niektórych ich uczestników, w tym kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wywieziono wiele kilometrów od Warszawy. Podczas manifestacji w dniu 16 maja policja naruszyła immunitet parlamentarny senatora, wpychając go siłą do radiowozu. Tymczasem zgromadzenia organizowane mimo zakazów przez polityków partii rządzącej były przez policję tolerowane, a nawet ochraniane.
Senat stwierdza, że takie arbitralne postępowanie organów państwowych, zwłaszcza służb podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministrowi Zdrowia, podważa zaufanie obywateli do państwa.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej podziela zdanie Rzecznika Praw Obywatelskich, że w czasie epidemii „bezpodstawne legitymowanie, zatrzymania prewencyjne, mandaty, nakładanie kar przez sanepid stały się formą represji”. Senat wyraża uznanie Rzecznikowi Praw Obywatelskich za wielokrotne wystąpienia do organów administracji rządowej z wnioskami o wyjaśnienia przypadków arbitralnego stosowania prawa podczas stanu epidemii. Niepokój budzi brak odpowiedzi wielu tych instytucji, w tym Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej apeluje do Rady Ministrów i innych instytucji państwowych, by w stanie epidemii nie stosować prawa stronniczo, uprzywilejowując rządzących i ich zwolenników wobec reszty obywateli. Państwo, w którym rządzący mają więcej praw od obywateli, przestaje być państwem w pełni demokratycznym.

Zamiast komentarza: uchwała Senatu krytykująca pogwałcenie naszych praw trafnie punktuje większość bolączek stosowania prawa przez władzę wykonawczą pod pozorem zwalczania epidemii koronawirusa. Można powiedzieć, że uchwała jest eleganckim powiedzeniem „nie mówcie nam już, że ‚twój ból jest lepszy niż mój”.

Q.E.D.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze