O tym, że jest (przedwyborczy) konstytucyjny zakaz adopcji dzieci przez osoby pozostające w jednopłciowym związku

A teraz coś z całkiem innej beczki, bo przecież nadchodzi ostateczne starcie wyborcze, a ponieważ prezydent Duda najwyraźniej stwierdził, że nigdy dość banialuków w kampanii, trzeba było rzucić na stół konstytucyjny zakaz adopcji dzieci przez związki jednopłciowe.

Chodzi oczywiście o przedstawiony wczoraj projekt nowelizacji ustawy zasadniczej, która… a co ja się będę powtarzał, oddajmy głos pomysłodawcy:

art. 72 ust. 2a Konstytucji RP (projekt)
Przysposobić dziecko można tylko dla jego dobra. Przysposobić wspólnie mogą tylko małżonkowie. Zakazane jest przysposobienie przez osobę pozostającą we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci. 

Na początek krótka dygresja: projekt dotyczy zmian regulacji odnoszącej się do ochrony praw dziecka, co zapewne ma wytrącić z ręki potencjalny zarzut żerowania w kampanii na homofobii (chociaż już w uzasadnieniu wprost jest powiedziane, że chodzi o „pary homoseksualne”). Natomiast merytorycznie… merytorycznie nie umiem go ocenić, ponieważ brak mi wiedzy dotyczącej wszystkich za i przeciw, bo przecież sprawa (jak to zwykle bywa) wcale nie jest taka prosta.
A mianowicie:

  • na ile adopcja dziecka przez związki jednopłciowe jest realnym problemem, biorąc już pod uwagę, że zdanie „przysposobić wspólnie mogą tylko małżonkowie” pojawia się także art. 115 par. 1 kro? rozumiem, że prezydent raptem pokochał konstytucję, więc uważa, że w ten sposób wzmocni ochronę status quo — ale „co nam grozi” jeśli w konstytucji taki zakaz się nie pojawiłby?
  • ważniejsze: czy przysposobienie dziecka przez osoby pozostające w związku z inną osobą tej samej płci w jakikolwiek sposób rzeczywiście zagraża dobru dziecka (pytam, bo „dobrem dziecka” uzasadnienie projektu jest najeżone po uszy)? czy biorąc pod uwagę, że nadal są dzieci, które swojego domu nie mają — czyli nie mogą go znaleźć w „heteroseksualnej” rodzinie — lepszym rozwiązaniem jest powiedzieć mu „nie, bo nie”?
  • sprawa byłaby prostsza, gdyby żadne dziecko nie było samo, zatem potrzeba zmian w prawie wiązałaby się tylko z zakusami tych wstrętnych jednopłciowców, korumpujących urzędników lub zgoła handlujących żywym towarem — potrafiącym tylko podstępem konkurować ze zdrową tkanką…
  • (tak, wiem, że jedzie ode mnie progresywizmem jak diabli — ale jajakoliberał nie lubię zakazów, które potrafię uzasadnić tylko kategorycznym „bo mnie się to nie podoba!”).

Nie wiem czy te pytania mają sens (moim zdaniem mają, w przeciwnym razie bym ich nie zadawał) — natomiast sądząc po uzasadnieniu projektu prezydent Duda raczej ich sobie nie postawił, ponieważ skupił się na tym, że:

  • 73,1% indagowanych w badaniach opinii publicznej sprzeciwia się adopcji dzieci przez pary jednopłciowe;
  • art. 18 Konstytucji RP mówi, że małżeństwo „jako związek kobiety i mężczyzny” podlega ochronie (dawno temu o tym pisałem — że co z tego?);
  • że „dobro dziecka” „dobru dziecka”, „dobrem dziecka” i „dobro dziecka”;
  • że nikt nie chce zakazywać wychowywania dziecka przez rodziców biologicznych (więc ojcu-gejowi jeszcze syna nie odbiorą);
  • że „wspólne pożycie” czym jest każdy wie (i prawo wie też);
  • że projekt nie chce wprowadzić, kuchennymi drzwiami, do polskiego prawa kategorii związku partnerskiego składającego się z „osób pozostających we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci” — a chodzi tylko o to, żeby w ślad za konstytucją tak znowelizować kodeks rodzinny, żeby już się nikomu nic nie przyśniło.

I dygresja druga: szkoda, że miłościwie nam obowiązującą Konstytucję RP (mimo jej niepodważalnych wad) traktuje się jak serwetkę w kawiarni, na której klient pospiesznie notuje myśl ulotną, nie zawsze wartą głębszej uwagi — zwracam uwagę, że to już drugi wyborczy pomysł na zmianę, bo przecież jeszcze niedawno był pomysł na ratowanie skóry Dudzie wydłużeniem kadencji w locie do 7 lat — no ale przecież wiadomo, że to co najważniejsze, w uzasadnieniu napisane nie zostało — że chodzi tylko o zbieranie przedwyborczych punkcików.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

34 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze