Stosowanie norm prawnych nie podlega ocenie jako nieuczciwe postanowienie umowne, nawet jeśli nie było indywidualnie negocjowane z konsumentem

Czy względnie obowiązująca norma prawna może być oceniana jako stosowanie nieuczciwego postanowienia umownego — jeśli jej zastosowanie nie było indywidualnie negocjowane z konsumentem?


norma prawna nieuczciwe postanowienie umowne

Ujęcie czysto ilustracyjne — niemniej nadal uważam Dacię Duster za bardzo uczciwy samochód (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wyrok Trybunału Sprawiedliwości EU z 9 lipca 2020 r. w sprawie SC Banca Transilvania SA (C‑81/19)
Warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, lecz odzwierciedla zasadę, która zgodnie z prawem krajowym znajduje zastosowanie między umawiającymi się stronami z zastrzeżeniem, że nie dokonano żadnych innych uzgodnień w tym zakresie, nie jest objęty zakresem stosowania [dyrektywy 93/13/EWG w/s nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich].

Orzeczenie dotyczyło oceny kredytu denominowanego we frankach szwajcarskich, zaciągniętego w 2008 r. z przeznaczeniem na refinansowanie wcześniejszego zobowiązania. Kredytobiorcy wzięli 65 tys. CHF (ok. 159 tys. lejów), w umowie była zawarta klauzula, iż wszystkie płatności będą dokonane w walucie kredytu; w ciągu kolejnej dekady zadłużenie wzrosło — wskutek wahań kursowych — o 117 tys. lejów.
Zdaniem kredytobiorców oznaczało to, że umowa miała nieuczciwy charakter, zaś bank uchybił obowiązkowi udzielenia rzetelnej informacji o ryzyku walutowym i potencjalnych skutkach dewaluacji leja, zatem do sądu trafił pozew, w którym zażądali prawa do spłaty po kursie z dnia zawarcia umowy kredytowej.

art. 1578 Codul Civil
Zobowiązanie wynikające z pożyczki jest zawsze ograniczone do tej samej kwoty liczbowej, jaką określono w umowie.
W przypadku wzrostu lub spadku wartości waluty przed terminem płatności dłużnik musi zwrócić kwotę otrzymaną jako pożyczkę i jest zobowiązany do zwrotu tej kwoty wyłącznie w walucie użytej w momencie płatności.

Sąd I instancji stwierdził, że umowa jest co do zasady zgodna z rumuńskim prawem cywilnym i zasadą „nominalizmu pieniężnego” — ale ponieważ przepis ten nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego (ius cogens), lecz stanowi normę względnie obowiązującą (ius dispositivum), dopuszczalna jest jego ocena jako nieuczciwego postanowienia umownego. Mimo to roszczenia w zakresie stabilizacji kursów wymiany zostały oddalone, a to dlatego, że zdaniem sądu bank wyraźnie poinformował klientów o ryzyku walutowym, zaś aż takich wahnięć kursów przewidzieć sam nie był w stanie.
Rozpatrujący wniesione przez kredytobiorców odwołanie sąd powziął wątpliwość —  czy zastosowanie, bez negocjacji z konsumentem, przepisu prawa może być traktowane jako stosowanie nieuczciwych warunków umownych? — z którym zwrócił się do TSUE w trybie prejudycjalnym.

art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w/s nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
Warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są Państwa Członkowskie lub Wspólnota, zwłaszcza w dziedzinie transportu, nie będą podlegały przepisom niniejszej dyrektywy.

Trybunał Sprawiedliwości EU przypomniał, iż dyrektywa zakazująca stosowania nieuczciwych warunkach w umowach zawieranych z konsumentami wprost wyłącza spod jej stosowania warunki wynikające z obowiązujących przepisów prawa (ustaw i przepisów wykonawczych). Podlegający wyłączeniu przepis może mieć charakter względnie obowiązujący — bo określona w art. 1 ust. 2 dotyczy także norm stosowanych między stronami jeśli „nie dokonano żadnych innych uzgodnień” (motyw 13 dyrektywy).

Sporny przepis rumuńskiego prawa — nakładający na pożyczkobiorcę obowiązek jej spłaty w walucie kredytu, niezależnie od różnic kursowych — ma charakter ius dispositivum. Skoro więc stosuje się go o ile strony nie dokonały odmiennych uzgodnień — to podlega wyłączeniu na podstawie art. 1 ust. 2 dyrektywy. Nie ma przy tym znaczenia, że strony mogą od stosowania normy odstąpić, ale warunek ten nie był indywidualnie negocjowany z konsumentem — bo skoro przepisy prawa są co do zasady wyłączone spod regulacji, to także w takim zakresie, w jakim ich stosowanie nie było negocjowane.

Zamiast komentarza: wychodzi na to, że prawodawca rumuński jest rozsądniejszy od polskiego, bo wprost uregulował coś, o co od dekady spierają się polskie sądy — o proszę: wraca temat bezpodstawnego wzbogacenia po nieważności lub bezskuteczności kredytu indeksowanego (III CZP 41/20, postanowienie SA w Warszawie z 5 lutego 2020 r., I ACa 333/19).

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze