Wokół Ślęży czarnym szlakiem — na leniwe weekendowe przedpołudnie

Cóż ma począć turysta, który uważa, że wszystko już widział, wszystko już wie, i nic go nie zaskoczy? Albo taki, który akurat ma ochotę wyskoczyć gdzieś na chwilę, bo czasu na dłuższy wypad brak? Wbrew pozorom czasem dobrze jest uderzyć w dobrze znane rewiry — bo nic tak nie otrzeźwia jak świadomość, że chociaż „wszystko się widziało i wszystko się wie”, czasem można zmylić drogę nawet na najłatwiejszym szlaku. Dlatego tydzień temu zdecydowaliśmy się na marsz wokół Ślęży czarnym szlakiem — idealny wybór na leniwe, weekendowe przedpołudnie.
Plan był prosty — trzymać się czarnych znaczków, które poprowadzą nas na okrętkę u podnóża tej podwrocławskiej góry — i chociaż udało się po drodze nieco zbłądzić, udało się też fajnie i wesoło spędzić parę godzinek.


wokół Ślęży czarnym szlakiem

Tak się w życiu czasem plecie, że jest dziwnie na świecie — i wyszło na to, że to dopiero nasz drugi wypad w Masyw Ślęży w tym roku (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


pies góry

Pozwólcie, że się powtórzę: zabierajcie psiaki ze schronisk, one zabiorą Was na wspaniałe wycieczki — w górach, w dolinach, przez łąki, lasy, gdziekolwiek bądź! (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wokół Ślęży czarnym szlakiem

Łazęga z psem po górach zawsze oznacza konieczność nieco dłuższego odpoczynku — nasza czworonożna psiapsiółka po każdym posiłku musi troszkę spokojnie poleżeć. Tym razem dwa kwadranse odsapki wypadły przy źródle Joanny (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


wokół Ślęży czarnym szlakiem

Takie klimaty jakie zapewnia spacer wokół Ślęży czarnym szlakiem Kuata lubi najbardziej: niegorąco, dużo cienia, nie bardzo stromo, sporo zalegającej wody na szlaku (fot. Olgierd Rudak, CC-BY 2.0)


Dla chętnych i zainspirowanych tradycyjny link do Mapy.cz: Sobótka Górka — czarnym szlakiem — w kierunku Przełęczy pod Wieżycą (z ominięciem okolic bufetu całkiem malowniczym skrótem) — nawrót czarnym szlakiem — źródło Joanny — Trakt Bolka (omyłkowy detour) — Polana z Dębami — Kazalnica — zejście niebieskim szlakiem — Rozdroże nad Sadami — zielonym szlakiem do czarnego — Sobótka Górka. W/g mapy wychodzi 16,5 km, które myśmy zrobili (spacerkiem, jak zawsze) w niecałe 5 godzin (z odpoczynkami).
Zdecydowanie polecamy, bo nie ma lepszej zabawy na sobotnie czy niedzielne przedpołudnie!

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze