Zadośćuczynienie za pogryzienie przez psa

Czy osoba zaatakowana przez agresywne zwierzęta, może domagać się od ich właściciela odszkodowania? Czy za pogryzienie przez psa może być przyznane zadośćuczynienie? (nieprawomocny wyrok SR w Szczytnie z 23 lipca 2020 r., I C 1551/18).


pogryzienie przez psa zadośćuczynienie

Za pogryzienie przez psa poszkodowanemu może być przyznane zadośćuczynienie od przewodnika psa (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Orzeczenie wydano w sprawie z powództwa o zadośćuczynienie i odszkodowanie za pogryzienie człowieka przez psy.
Zaczęło się od tego, że powód wyszedł na spacer ze swoim pieskiem, a kiedy przechodził obok posesji pozwanego przez otwartą bramę wybiegły trzy agresywne czworonogi; mężczyzna wziął swojego pieska na ręce, więc zwierzęta rzuciły się do jego nogi i dotkliwie pogryzły łydkę. Najpierw pomogła mu matka właściciela agresywnych psów, jednak leczenie po pogryzieniu łącznie trwało prawie dwa miesiące (konieczne było zszycie ran, przyjmowanie antybiotyku, regularna zmiana opatrunków, pokrzywdzony przyjmował także środki przeciwbólowe, a także korzystał m.in. z laseroterapii). Do dziś występuje zaburzenie czucia poniżej goleni, a przy zmianie pogody boli go noga, przez co nie może pracować przy gospodarstwie rolnym długo jak przed pogryzieniem.

art. 431 kodeksu cywilnego
§ 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy.
§ 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Do sądu trafił pozew, w którym pogryziony zażądał od właściciela psów 5,5 tys. złotych tytułem zadośćuczynienia za ból i dolegliwości, a także 500 złotych odszkodowania za koszty leczenia i dojazdów do lekarza.
Pozwany przyznał, że zdarzenie miało miejsce, przypomniał, że pomagał poszkodowanemu po wypadku i uznał powództwo do kwoty 2 tys. złotych, ale poprosił o rozłożenie należności na raty — ale zarzucił też, że powód nie udowodnił wysokości dochodzonego odszkodowania.

Sąd co do zasady uznał roszczenia za zasadne. Przewodnik zwierzęcia ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez to zwierzę, jest to odpowiedzialność oparta o zasadę domniemania winy w nadzorze. Jeśli zwierzę wywołało uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, powinien zwrócić poszkodowanemu wszystkie wynikające z tego koszty (art. 444 par. 1 kc), zaś sąd może też przyznać zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę (art. 445 par. 1 kc). Rozmiar i rodzaj obrażeń doznanych przez pogryzionego (u którego stwierdzono 3% długotrwałego lub trwałego uszczerbku na zdrowiu) uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia — jednak tylko w wysokości 5 tys. złotych.
Także częściowo uwzględniono żądanie odszkodowawcze, a to dlatego, że powód nie przedstawił dowodu, z którego by wynikało jakie lekarstwa i za ile kupował. Przysługuje mu natomiast zwrot kosztów dojazdu do lekarza, który wyliczono jako 0,8385 złotych za każdy kilometr; tych do przychodni było po 11 w każdą stronę, powód jeździł tam sześć razy — co łącznie dało kwotę 110,32 zł złotych.

Nakazując pozwanemu zapłatę zasądzonej kwoty sąd odmówił rozłożenia wynikającej z wyroku kwoty na raty. Sąd stwierdził, że uprawnienie takie dotyczy tylko sytuacji szczególnie uzasadnionych, ale nie może prowadzić do szczególnego pokrzywdzenia wierzyciela — skoro jednak sytuacja materialna powoda i pozwanego jest bardzo podobna, brak jest przesłanek do zastosowania art. 320 kpc.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze