Projekt planu ochrony Ojcowskiego Parku Narodowego (czy wolno z psem?)

Krótko i na temat: w serwisie RCL pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie ustanowienia planu ochrony dla Ojcowskiego Parku Narodowego. Dokument dość obszerny, a to za sprawą liczącego przeszło 100 stron załącznika (ciekawy jest też opis pliku: „Dziennik Ustaw Nr 230 — 12879 —” — czyżby czyżyk?), mnie jednak najbardziej zainteresowało proste pytanie: czy Ojcowskim Parku Narodowym będzie mógł pojawić się pies?


plan ochrony Ojcowskiego Parku Narodowego projekt

Pies i człowiek muszą sobie czasem polatać — stąd też jeśli możemy, wybywamy na górski szlak do naszych południowych sąsiadów; na zdjęciu: korzystając z chwilowego azylu w czeskich Karkonoszach (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczynając od początku: obowiązująca ustawa o ochronie przyrody nie zakazuje generalnie wprowadzania psów na tereny parków narodowych, aczkolwiek ustawowo zakaz taki dotyczy terenów objętych ochroną ścisłą i czynną (tą trzecią formą jest ochrona krajobrazowa, zwykle dotycząca niewielkiej powierzchni parków) — chyba że konkretne miejsce objęte ochroną ścisłą lub czynną będzie wskazane w planie ochrony jako dostępne dla czworonogów (zakazy nie dotyczą także psów asystujących i pasterskich, a także psów ratowniczych).

art. 15 ust. 1 pkt 16 ustawy o ochronie przyrody
W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:
16) wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psów asystujących w rozumieniu art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych

Praktyka bywa różna, bo nie dość, że nadal wiele parków narodowych nie posiada przyjętych planów ochrony, to w dodatku jakimś cudem przyjęło się, że zakaz wprowadzania psów powinien wynikać z parkowych regulaminów. Natomiast naruszenie zakazów obowiązujących w obszarach objętych ochroną przyrodniczą jest karalne (por. „Ile wynosi mandat za wejście z psem na teren Parku Narodowego — objęty ochroną ścisłą lub czynną?”) — to po części wyjaśnia dlaczego tak się interesuję tymi planami ochrony — bo niewątpliwie jako akt normatywny (jak powstaje plan ochrony pisałem w tekście „O planowanym zakazie wejścia z psem na część szlaków w Karkonoszach”) stoi wyżej od regulaminu, który z pewnością będzie dostosowany do rozporządzenia.

Wracając ad rem: projektowany plan ochrony Ojcowskiego Parku Narodowego przewiduje możliwość wejścia z psami w kilkanaście miejsc, które szczegółowo wyliczone są w rozdziale 10 załącznika; niespecjalnie znam tamte rewiry (ostatni raz odwiedziłem go kilkanaście lat temu i bardzo słabo pamiętam), więc tylko wspomnę, że na liście znajdują się m.in. Skała Krukowskiego, Skała Barania, wylot Doliny Zachwytu, wylot Wąwozu Sokolec, Park Zamkowy w Ojcowie, etc., etc. Co oznacza, że — Ojcowski Park Narodowy nie jest wielki — w wiele miejsc wejść z psem się da.

I, całkowicie na marginesie: nieco wcześniej w tym samym serwisie RCL zaanonsowano projekt rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie ustanowienia planu ochrony dla Karkonoskiego Parku Narodowego, aczkolwiek o nim wiele napisać nie mogę, ponieważ w chwili kiedy piszę te słowa (na kilka godzin przed publikacją tekstu) brak jest jakichkolwiek dokumentów… co oznacza, że być może za jakiś czas będę mógł tematyce (nas akurat nieco bardziej interesującej) poświęcić jeszcze jeden tekst.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze