Powództwo ekscydencyjne nie służy do obrony przed egzekucją długów po kradzieży tożsamości

Czy osoba, przeciwko której prowadzona jest egzekucja długów porobionych wskutek kradzieży tożsamości, może bronić się wytaczając powództwo o zwolnienie zajętych przedmiotów wskazując, że nie jest dłużnikiem, a więc jej własność nie jest własnością dłużnika? Czy jednak powództwo ekscydencyjne nie przysługuje dłużnikowi, którego dane osobowe są wpisane w wyroku? (nieprawomocny wyrok SR w Piszu z 22 grudnia 2020 r., I C 190/20).

Orzeczenie wydano w sprawie z powództwa dłużnika przeciwko wierzycielowi o zwolnienie zajętego przedmiotu — wynagrodzenia za pracę i rachunków bankowych — spod egzekucji komorniczej. Zdaniem dłużnika roszczenia dotyczyły zobowiązań, których nie zaciągał — pożyczki powstały po kradzieży tożsamości, przeciwko oszustowi toczy się już postępowanie karne.
Zawiadomiony o przestępstwie komornik zawiesił postępowanie, a następnie uchylił zajęcia, jednak zdaniem powoda istniała także konieczność zwolnienia środków spod egzekucji należności, która nie dotyczyła jego osoby.

art. 841 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego
Osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa.

Zdaniem pozwanego wierzyciela roszczenia były o tyle bezzasadne, że dłużnik nie jest osobą trzecią, a przecież egzekucja komornicza dotyczy jego osoby — określonej z imienia i nazwiska oraz numeru PESEL (od pozwu do klauzuli wykonalności).

Sąd przypomniał, iż powództwo ekscydencyjne nie służy do kwestionowania zasadności tytułu wykonawczego — jego podstawą jest wyłącznie skierowanie egzekucji przeciwko własności osoby trzeciej. Osoba nie będąca dłużnikiem może w ten sposób bronić się przed zaspokojeniem z przysługującej jej wierzytelności z przedmiotu lub prawa. W przeciwieństwie do powództwa opozycyjnego jego celem nie jest zwalczanie tytułu wykonawczego, lecz przeciwstawienie się prowadzeniu egzekucji z określonego przedmiotu, który nie należy do dłużnika. Powództwo ekscydencyjne nie daje podstawy do podważania istnienia tytułu wykonawczego lub sposobu prowadzenia egzekucji przez komornika.
Stan faktyczny sporu jest natomiast taki, że komornik prowadzi egzekucję przeciwko powodowi, na podstawie nakazu zapłaty, który został wydany przeciwko powodowi, wraz z klauzulą, na której widnieje PESEL i dane osobowe powoda. Oznacza to, że powód — niezależnie od tego czy jest ofiarą oszustwa czy nie — nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 841 par. 1 kpc, a więc brak mu legitymacji czynnej do wniesienia powództwa interwencyjnego.

Oddalając powództwo sąd odstąpił powoda od obciążenia kosztami przegranej sprawy (art. 102 kpc). Przemawiał za tym fakt, że dłużnik wielokrotnie informował wierzyciela, że doszło do kradzieży tożsamości, prosił o zaniechanie egzekucji przedstawiając dokumenty, z których wynikało, że pożyczki pozaciągał oszust. Wobec braku reakcji wierzyciela powód mógł być subiektywnie przekonany, iż podejmuje właściwe kroki dla obrony swych praw, zaś błąd proceduralny (oparcie roszczenia na błędnej postawie prawnej) nie może skutkować automatyzmem w przyznaniu kosztów.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

10 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
10
0
komentarze są tam :-)x