Nie można mylić prowadzenia pojazdu wbrew zakazowi z jazdą bez uprawnień

Czy kierowca, wobec którego wydano decyzję o zakazie prowadzenia pojazdów przez 2 lata, po tym czasie nie odzyskał uprawnień, popełnia przestępstwo prowadzenia wbrew zakazowi? Czy jednak zatrzymanie prawa jazdy nie oznacza utraty uprawnień do prowadzenia samochodu, a brak dokumentu nie oznacza naruszenia zakazu?

wyrok Sądu Najwyższego z 12 maja 2021 r. (V KK 161/21)
Warunkiem odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 180a kk jest nie tyle samo zachowanie polegające na kierowaniu pojazdem bez posiadania uprawnień (taki czyn penalizowany jest przez art. 94 § 1 kw), ale zachowanie takie musi być powiązane z niezastosowaniem się do wydanej uprzednio decyzji o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Sprawa dotyczyła kierowcy oskarżonego o prowadzenie samochodu wbrew wydanej 9 lat wcześniej decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami na 2 lata — bo po tym czasie nie wystąpił o ich odzyskanie.
Sąd I instancji uwzględnił wniosek o dobrowolne poddanie się karze i uznał sprawcę winnym zarzucanego przestępstwa (art. 180a kk), za co skazał go na 3 miesiące więzienia oraz 4-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.

art. 180a kodeksu karnego
Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Kasację od prawomocnego wyroku wniósł Prokurator Generalny, którego zdaniem skoro kierowca po prostu nie odzyskał prawa jazdy, nie można mu zarzucać przestępstwa prowadzenia wbrew zakazowi, lecz co najwyżej wykroczenie prowadzenia pojazdu bez uprawnień (art. 180a kk vs. art. 94 par. 1 kw).

Sąd Najwyższy przypomniał, że art. 180a kk penalizuje prowadzenie pojazdu mechanicznego przez osobę, która nie stosuje się do decyzji o cofnięciu uprawnień. Warunkiem odpowiedzialności jest istnienie w obiegu prawnym właściwej decyzji pozbawiającej owych uprawnień, zatem naruszenie zakazu stanowi przestępstwo — ale tylko w okresie, na który wydano zakaz.
Starosta wydał taką decyzję wobec kierowcy w 2010 r., zakaz obowiązywał do lipca 2012 r., co oznacza, że w 2019 r. oskarżony uprawnień cofniętych już nie miał. Nie ma przy tym znaczenia, że data końca zakazu nie została podana w osnowie decyzji (można ją znaleźć tylko w jej uzasadnieniu) — kluczowe jest to, że prowadzenie auta w czasie, kiedy decyzja de facto nie obowiązuje, można kwalifikować co najwyżej jako wykroczenie polegające na prowadzeniu pojazdu bez wymaganych uprawnień, ale nie jako kierowanie wbrew zakazowi.
Oznacza to, że sąd zbyt pochopnie uwzględnił wniosek oskarżonego i uznał go winnym przestępstwa — w konsekwencji czego wyrok został uchylony, a sprawa zwrócona do ponownego rozpoznania.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
1
0
komentarze są tam :-)x