Znak towarowy „Pablo Escobar” — no pasarán!

Czy można zarejestrować nazwisko „Pablo Escobar” jako znak towarowy? Czy jednak znakiem towarowym nie mogą być frazy kojarzące się jednoznacznie negatywnie? (wyrok Sądu UE z 17 kwietnia 2024 r. w/s Escobar Inc. vs. EUIPO, T-255/23).


nazwisko Pablo Escobar znak towarowy
Nazwisko „Pablo Escobar: nie może być zarejestrowane jako unijny znak towarowy — ale straszny potwór może być atrakcją w parku miejskim (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

Sprawa zaczęła się od złożonego przez portorykańską spółkę Escobar Inc. wniosku o rejestrację unijnego znaku towarowego słownego „PABLO ESCOBAR”.

Jednak EUIPO uznał, że nazwisko przywódcy kartelu z Medellín — znanego na cały świat barona narkotykowego i narkoterrorysty — nie może być zarejestrowane jako znak towarowy, a to ze względu na sprzeczność z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami.

art. 7 ust. 1 lit. f) rozporządzenia 2017/1001 w/s znaku towarowego Unii Europejskiej
Nie są rejestrowane:
f) znaki towarowe, które są sprzeczne z porządkiem publicznym lub z dobrymi obyczajami;

W skardze na odmowę rejestracji firma podkreśliła, że Pablo Escobar uczynił także wiele dobra dla lokalnej społeczności, zatem nawet jeśli ktoś kojarzy go źle — to są ludzie, którzy postrzegają go jako wielkiego dobroczyńcę, zarazem nie został on skazany za żadne przestępstwo, zatem należy go postrzegać jako osobę niewinną. Co więcej urząd nie widział problemu w rejestracji znaków Al Capone, Che Guevara czy Bonnie and Clyde (hmm takiego w rejestrze EUIPO nie znalazłem…) — dlaczego odmowa miałaby dotyczyć akurat Pablo Escobara?

Sąd UE nie zgodził się z tym stanowiskiem: nie rejestruje się jako znaku towarowego określeń sprzecznych z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami. Oceny tych przesłanek dokonuje się przez pryzmat percepcji racjonalnych osób, które cechują się przeciętnym progiem tolerancji i wrażliwości — tj. takich, które szanują podstawowe wartości, na których oparta jest wspólnota (godność ludzka, wolność, równość i solidarność, a także zasady demokracji i państwa prawnego oraz prawo do życia i integralności fizycznej). Założenie to wyklucza wykładnię zbyt liberalną — bo chociaż każdy może różnie postrzegać normy moralne (choćby ze względu na różny poziom akceptacji różnych zjawisk w poszczególnych państwach UE), to jednak działalność Pablo Escobara jest postrzegana jednoznacznie negatywnie na całym świecie (por. „Czy wyraz „Mafia” może być zarejestrowany jako znak towarowy dla restauracji w klimacie filmu „Ojciec chrzestny”?”).
Decyzja odmowna nie oznacza także naruszenia zasady domniemania niewinności — bo chociaż Pablo Escobar nie został nigdy prawomocnie uznany winnym żadnego przestępstwa, to jest powszechnie wiadome (choćby z filmów), że zajmował się działalnością nielegalną (zaś tak czy inaczej domniemanie niewinności jest instytucją prawa karnego, a nie prawa własności intelektualnej, chciałoby się dodać).
Z tego względu Sąd UE oddalił skargę na odmowę rejestracji feralnego znaku towarowego.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
12
0
komentarze są tam :-)x