O jasności wypowiedzi kształtującej pogląd klienta na jego sytuację prawną a charakteryzującej stanowisko usługodawcy

Są teksty po których dostaję wcale nie mniej korespondencji, niż przed ;-) Do takich przypadków należy m.in. „Uprawnienia abonentów po zmianie cenników T-Mobile”, który zainteresował większość P.T. Czytelników na zasadzie jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie (względnie dopóty dzban wodę nosił, póki ucha mu nie urwali). Rozumiem to podejście; niemniej na równi cenię podejście twórcze, kreatywne — nawet jeśli sprowadza się do przekazania mi interesującej informacji (ale przecież informacja to wiedza, a wiedza to władza…)…
Tym razem padło na UPC Polska, która to spółka, w związku z zakupem operatora Aster musiała sprzedać część sieci (i abonentów) Netii. Albo jakoś tak; mniejsza z tym.
No i teraz część tych klientów dostaje stosowną informację o ich sytuacji prawnej oraz krokach możliwych do podjęcia. Ot coś takiego:

Dowiedz się więcej

Tatar z oświadczeniem

A więc absurd prawniczy — nie mówię o potworkach legislacyjnych, mówię o stosowaniu prawa — sięga szczytów (albo półmisków): jak donosi prasa musisz podpisać oświadczenie o zwolnieniu z odpowiedzialności kucharza, jeśli chcesz zjeść posiłek w sopockim hotelu Sheraton. Na razie rzecz dotyczy wyłącznie „tatara wołowego” i „tatara z jajkiem”, ale bałtyckie mewy skrzeczą, że już … Dowiedz się więcej

Sensacja rewelacja! W „Newsweeku” ujawnione fakty nietajnej rozmowy! Podsłuch nie był konieczny — wszyscy się sami podłożyli!!

Sensacja rewelacja! W najnowszym numerze tygodnika „Newsweek” (nr 31/2014 z 28 lipca 2014 r., od dziś w kioskach), jest tekst „W sieci naciągaczy” Dariusza Ćwiklaka, a w nim dwie wypowiedzi skromnego Autora niniejszych słów i Wydawcy niniejszego Czasopisma. Ogólnie chodzi o różne atrakcje serwowane nam wszystkim od czasu do czasu przez co cwańszych użytkowników internetów, … Dowiedz się więcej

O jasności i przejrzystości wyroków sądowych

Upał, gorąco, pisać się nie chce — zresztą kto by to czytał? Na szczęście pamiętam, że jest jeszcze krótka forma literacka, taki tyci-felietonik, który najlepiej oprzeć na ciekawym cytacie, a następnie go pokrótce omówić. Mało roboty, a wierszówka leci. Dziś zatem będzie, nieco w kontekście omówienia uzasadnienia wyroku, w którym sąd pokusił się o tezę, … Dowiedz się więcej

Znakodrogowomania

zasiedzenie drogi publicznej

Dawno nie było nic o rowerach. I o absurdach rowerowych. I o absurdach wynikających nawet nie z tego, że jakaś grupa ludzi tworzy prawo, chociaż tego nie rozumie; o absurdach, które wynikają nawet nie z tego, że policjant, który ma stosować prawo też może nie wszystko rozumieć (albo może mu się nie chcieć). Tym razem … Dowiedz się więcej