Pozew za negatywne opinie w internecie: czy istnieją granice krytyki prasowej?

W kontekście dość licznej korespondencji spływającej od lat do redakcji — „czy można napisać o kimś per „złodziej”, skoro to tylko pijak i dziwkarz?”; „chcę zrąbać firmę na „Ó”, boję się, ze nie pójdzie mi tak łatwo jak Kominkowi — co robić?”; „nieuczciwa firma pożyczkowa grozi mi procesem za komentarze na moim blogu — mają … Czytaj dalej

Rozpowszechnianie wizerunku osoby bez jej zgody (art. 81 ust. 2 pr.aut.)

odpowiedzialność prawna konflikt rodzinny

Jednym z motywów, który od czasu do czasu wraca w pytaniach do Redakcji i poradztwa jest pytanie o rozpowszechnianie wizerunku osoby — przez „osobę” mam na myśli zwykłego Polaka-szaraka, nikogo ze świecznika, nawet żadnego celebrytana — oraz o konsekwencje publikacji tego wizerunku po cofnięciu zgody przez uprawnionego (oraz o to co może się stać w przypadku … Czytaj dalej

Prawo do zapomnienia, obowiązek przeproszenia (za pomówienia na forum internetowym)

A teraz coś całkiem nie z innej beczki. Otóż na marginesie pojawiających się tu niekiedy rozważań na temat nie-odpowiedzialności administratora forum za moderowane lub niemoderowanie forum internetowego (por. „Nie moderujesz forum internetowego? Sprawdź czy grozi ci więzienie!”), szeroko pojętej wolności słowa i podobnych rzeczy rzuciła mi się w oczy krótka notka „Czytelnik „Parkietu” przeprasza Grzegorza Hajdarowicza … Czytaj dalej

Wyrok: nie trzeba moderować forum internetowego, ale należy usuwać wulgarne komentarze

W ramach mojego przeglądu co ciekawszych wyroków sądowych wydanych w ostatnim czasie dziś kilka akapitów o konsekwencjach art. 14 ust. 1 UoŚUDE, czyli przepisu, zgodnie z którym e-usługodawca generalnie nie odpowiada za to co robią jego e-użytkownicy — chyba że się czasem zapomni. Tym razem bez teoretyzowania, lecz bazując na wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu … Czytaj dalej

Poufne nagranie publicznego spotkania nie może być dowodem w sądzie

przedawnienie czesnego

motto tygodnia: „Nie bez znaczenia pozostaje także to, że o fakcie nagrywania przebiegu posiedzenia członkowie Rady nie byli wyraźnie poinformowani, a zatem zapis ten nie powinien stanowić dowodu w sprawie.” (z uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu I C 165/12).Wakacje, gorąco, myśleć się nie chce — a mnie właśnie wpadł w oczy jakiś wyrok dotyczący … Czytaj dalej