Czy poszkodowany treścią komentarzy na forum ma wykazać, że administrator otrzymał wezwanie do ich usunięcia ?

Dawno nie było nic o internetach, dziś zatem kilka akapitów o tym czy wysłanie wezwania usunięcia komentarzy z forum internetowego jest wystarczające dla przyjęcia odpowiedzialności właściciela forum za treść tych opinii — czy jednak poszkodowany powinien wykazać, że usługodawca zawiadomienie takie skutecznie otrzymał? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 29 stycznia 2018 r., sygn. akt … Czytaj dalej

Zadośćuczynienie za spam

zadośćuczynienie przesyłanie niezamawianych informacji handlowych

Wielomilionowe lub choćby wielotysięczne — zadośćuczynienie za przesyłanie niezamawianych informacji handlowych… Ciekawe czy nie pomyślał o tym ktokolwiek, kto wkurzył się na widok kolejnej super oferty? Dziś zatem kilka zdań o tym czy wysyłanie spamu może naruszać dobra osobiste odbiorcy? czy nadawca przesyłający reklamy nawet po otrzymaniu sprzeciwu może być zmuszony do zapłaty zadośćuczynienia? czy … Czytaj dalej

Czy model biznesowy Chomikuj.pl pozwala na zwolnienie się z odpowiedzialności na podst. art. 14 ust. 1 uośude?

Wyrok Chomikuj.pl

Dziś na tapetę bierzemy głośny wyrok w sprawie Chomikuj.pl: czy serwis udostępniający pliki może zwolnić się z odpowiedzialności na zasadzie art. 14 ust. 1 uośude — czy jednak na przeszkodzie może stać model biznesowy usługodawcy? Jak powinna wyglądać „wiarygodna wiadomość” z art. 14 ust. 1 uośude? Czy sąd może nakazać usunięcie konta użytkownika? Czy można … Czytaj dalej

„Informacja nie stanowi oferty handlowej”

Informacja nie stanowi oferty handlowej

Dawno nie było nic o spamie. Okazją do odświeżenia tematyki jest otrzymany dziś esemes z ofertą-nie-ofertą pożyczki „specjalnie dla Prawnikow”. Informacja niepodpisana, raczej niezamawiana (w rozumieniu art. 10 ust. 1 uośude; piszę „raczej”, bo skoro pożyczkodawca się nie raczył podpisać, to właściwie nie mogę tego zweryfikować). A na końcu zarąbiste: „Informacja nie stanowi oferty handlowej”. Właściwie … Czytaj dalej

Usługodawco, któryś wymoderował choćby jeden komentarz…

Założenie jest proste: serwis internetowy nie ponosi odpowiedzialności za wpisy internautów, dopóki nie ma wiedzy o bezprawnych komentarzach. Wyłączenie odpowiedzialności kończy się w momencie, w którym usługodawca dowiaduje się o opiniach naruszających dobra osobiste (od zainteresowanego lub od moderatora). Czy można jednak zakładać, że wiedza o bezprawnych komentarzach dotyczy wyłącznie tych opinii, które zostały zgłoszone … Czytaj dalej