„Ustawa 203” czyli lex czasem retro agit

I jeszcze raz luźno nawiązując do otwierającej rok szkolny notki poświęconej przepisom o żywności sprzedawanej w sklepikach szkolnych oraz mojemu narzekaniu na dość dziwne przepisy o vacatio legis — warto jeszcze poświęcić dwa słowa wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego sprzed lat, w którym powiedziano, że furda vacatio legis — bo zdaniem TK działanie prawa wstecz czasem jest uzasadnione (wyrok z 18 grudnia 2002 … Dowiedz się więcej

Ustawowe vacatio legis i dozwolone odstępstwa od lex retro non agit

Tak przy okazji przełomu historycznego na miarę powołania Komisji Edukacji Narodowej — przełomem tym jest oczywiście prawo o zdrowej żywności w szkołach — oraz mojego biadolenia nad dość krótkim vacatio legis po ogłoszeniu rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 sierpnia 2015 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu … Dowiedz się więcej

Co to jest firma przedsiębiorcy?

W kontekście niedawnych dywagacji o tym jak opisywać „człowieka z CEIDG” w komparycji umowy (co ma znaczenie z punktu widzenia zdolności prawnej przedsiębiorcy) pojawił się wątek „firmy” jako jednego z najbardziej nierozumianych pojęć prawnych. Potocznie firma to po prostu przedsiębiorca — niezależnie od tego czy mamy do czynienia z jednoosobową działalnością gospodarczą, czy też ze spółką. Tymczasem dla … Dowiedz się więcej

Rozporządzenie o żywności w szkołach

Całkowicie informacyjnie i na marginesie (acz także edukacyjnie): dokładnie dziś, 1 września 2015 r. wchodzi w życie rozporządzenie o żywności w szkołach, które ponoć można skwitować bon-motem „takie będzie młodzieży zdrowie, jakie jej żywienie”. Ściśle rzecz ujmując chodzi o Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 sierpnia 2015 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży … Dowiedz się więcej

Informacja o prawdziwych wydarzeniach a naruszenie dóbr osobistych

1 września, dzieci wracają do szkoły — warto strzelić jakiś okolicznościowy tekst… No ale to Lege Artis, zatem trudno liczyć na coś innego niż omówkę wyroku, prawda? Zatem będzie o tym jak któryś tam rzecznik prasowy MEN pozywał prasę o naruszenie dóbr osobistych i co z tego wyszło (na podstawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z … Dowiedz się więcej