Narzekacie na jakość legislacji? No to będzie nowy pełnomocnik…

Krótko i na temat, bo i tak nikt się nie zainteresuje: jeśli uważasz, P.T. Czytelników, że jakość stanowionego w Polsce prawa legła w gruzach (i to znaczenie przed całą tą korona-legislacją), to spieszę Cię pocieszyć, że premier Morawiecki problem ten dostrzegł — przeto utworzył urząd i powołał sobie Pełnomocnika Prezesa Rady Ministrów d/s Legislacji i Edukacji Prawniczej (zarządzenie nr … Czytaj dalej

Czy przy restrukturyzacji zatrudnienia pracodawca powinien uwzględniać sytuację osobistą pracowników?

W przypadku likwidacji niektórych stanowisk pracy i konieczności zwolnienia części pracowników pracodawca powinien oprzeć się o takie kryteria doboru pracowników do zwolnienia, które są niedyskryminujące, obiektywne i weryfikowalne, to oczywista oczywistość. Liczy się przede wszystkim jakość pracy, doświadczenie, kwalifikacje, staż pracy — czy jednak firma powinna uwzględniać sytuację osobistą pracowników, na przykład posiadanie innego źródła zarobków lub utrzymania? wyrok Sądu … Czytaj dalej

Kościół może bić w dzwony przy okazji „uroczystości i imprez” religijnych — czyli nie według uznania proboszcza

Czy zakaz używania urządzeń nagłaśniających dotyczy także bicia w kościelne dzwony? Czy jednak istotny jest rodzaj kościelnej aktywności? Jak zatem interpretować uroczystości i imprezy religijne, których nie dotyczą ograniczenia emisji hałasu? Czy pojęcie to dotyczy wszystkich działań związanych z wiarą, czy jednak tylko mszy i nabożeństw — ale nie pomysłu na nieustanne umilanie okolicy życia? … Czytaj dalej

„Niebezpieczni dżentelmeni” — b.e.z.n.a.d.z.i.e.j.a.

film niebezpieczni dżentelmeni recenzja

W angielskim filmie „King’s Man: pierwsza misja” sprawy miały się tak, że jest rok 1914, a jakiś zwariowany spiskowiec postanawia napuścić na siebie trzech kuzynów i wywołać Wielką Wojnę; był nieśmiertelny Rasputin (tego szalonego mnicha już chyba brakuje tylko w Johnie Wicku), był Lord Kitchener, Mata Hari, etc., etc. W polskim filmie „Niebezpieczni dżentelmeni” jest tak (w skrócie i nie … Czytaj dalej

Teściowa wypuściła psa z kojca pod nieobecność właściciela — kto odpowiada za brak nadzoru nad zwierzęciem?

O moich wątpliwościach czy aby nie nazbyt łatwo przechodzi się do porządku nad zaimkiem „kto” w odniesieniu do szczekających psów pisałem niedawno, dziś zatem czas na kilka zdań o tym, że odpowiedzialności za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności związanych z opieką nad zwierzęciem ponosi ten kto wziął na siebie powinności związane z trzymaniem zwierzęcia. Czym jest … Czytaj dalej