Wizerunek nieznanego z twarzy aktywisty politycznego też podlega ochronie

wizerunek nieznanego twarzy

A skoro do annałów amerykańskiej demokracji przejdzie wizerunek obrazek półnagiego, rogatego szamana w Kongresie, dziś czas na kilka akapitów o tym czy ochronie podlega wizerunek nieznanego z twarzy aktywisty politycznego — takiego, który publicznie bierze udział w manifestacjach? Czy jednak ujawnienie politycznych konotacji może doprowadzić do przykrych konsekwencji w sferze życia prywatnego, a więc może … Czytaj dalej

O godności w ujęciu zasadniczym, która pozwala na wiele, raz jeszcze

Olgierd Rudak

Otrzymałem od P.T. Czytelników, po publikacji tekstu poświęconego wygłoszonemu przy herbatce i ciasteczkach stanowisku dotyczącemu tzw. aborcji eugenicznej, kilka listeli — wzywających do opamiętania się (bo poparłem zakaz), wzywających do opamiętania się (bo zakazu nie poparłem) — a także po prostu polemicznych. Bardzo dziękuję, chociaż jeszcze raz upraszam o komentowanie pod tekstem (myślę, że wiele … Czytaj dalej

O tym, że trudne sprawy porusza się czasem także przy herbatce i ciasteczkach („aborcja eugeniczna” sprzeczna z Konstytucją RP)

A teraz coś z całkiem innej beczki: podczas dzisiejszego spotkania przy herbacie i ciasteczkach tzw. Trybunał Konstytucyjny wygłosił pogląd, iż przepis pozwalający na aborcję ze względu na prawdopodobieństwo upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu jest sprzeczny z konstytucyjnym prawem do życia oraz zasadą przyrodzonej godności człowieka (tzw. wyrok TK z 22 października 2020 r., K 1/20). … Czytaj dalej

Czy zatrzymanie przez pracownika ochrony w sklepie pod rzekomym zarzutem kradzieży narusza dobra osobiste klienta?

Czy zatrzymanie klienta w sklepie przez ochroniarza — którego zdaniem ów klient wynosi w kieszeni towar — stanowi naruszenie dóbr osobistych, a zatem sklep i firma ochroniarska będą odpowiadać za jego naruszenie czci i godności? A jeśli w dodatku dzień później, najwyraźniej ze stresu, umrze żona tego klienta? (bazując na wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z … Czytaj dalej

Czy biegły rewident może powiedzieć „won mi stąd” do uporczywie natrętnej klientki?

Proste pytanie na dziś brzmi: czy jeśli ktoś publicznie powie do innej osoby „won mi stąd!”, to można mówić o naruszeniu dóbr osobistych? Pytanie nieco trudniejsze: czy naruszenie dóbr osobistych w postaci godności zawsze musi dotykać także dobra osobistego w postaci czci? I pytanie na rozluźnienie: a może jednak rozsądna jest teza, że ośmiesza się ów gbur … Czytaj dalej