O tym, że odkrycie przez TK przepisu, że „Konstytucja jest najwyższym prawem” jest jak wynalezienie koła w 2021 r.

Trudno wchodzić komuś z butami między wódkę a zakąskę, tym bardziej nieładnie jest komentować pogwarki przy ciasteczkach i herbatce (sam bym nie chciał, żeby ktoś mi się wtarabaniał w moje zadumki przy lampeczce czegoś sympatycznego)… ale skoro mamy oto „przełomowy” tzw. wyrok, w którym tzw. Trybunał Konstytucyjny (z 7 października 2021 r., K 3/21) odkrył … Czytaj dalej

Orzekanie przez asesora nie prowadzi do nienależytej obsady sądu

A skoro gdzieś tam znów się pojawił, wciąż uznawany jako kontrowersyjny, pomysł na powołanie sędziów pokoju do rozpatrywania najprostszych spraw — dziś czas na kilka zdań o tym czy asesor może orzekać jako jednoosobowy sąd w sprawie karnej? Czy jednak orzekanie przez asesora oznacza nienależytą obsadę sądu, a przez to nieważność postępowania? postanowienie Sądu Najwyższego … Czytaj dalej

Czy o dopuszczeniu do orzekania sędziego SN powołanego przy współudziale neo-KRS może decydować sędzia powołany w taki sam sposób?

Czy sprawa o dopuszczenie sędziego SN do orzekania jest sprawą pracowniczą? Czy prezes SN może odmówić wyznaczania sędziego powołanego przy współudziale neo-KRS do rozpatrywania spraw? Czy taki spór może oceniać inny sędzia, którego zaakceptowała ta sama KRS? (tzw. wyrok Izby Dyscyplinarnej SN z 19 listopada 2020 r., I DSP 1/18). Sprawa dotyczyła wniesionego przez Kamila … Czytaj dalej

Dlaczego PUODO nie mógł „ograniczyć przetwarzania” danych osobowych zawartych w listach poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa?

A skoro codziennie się przekonujemy, że władzę polityczną w Polsce sprawuje ugrupowanie, w przypadku którego już nawet sama nazwa jest mocno kłamliwa — i która pod pozorem wykonywania konstytucyjnych nakazów i uprawnień zamierza capnąć sobie pozostałe segmenty władzy (sądownictwo), dziś czas na kilkanaście akapitów o tym dlaczego Prezes UODO nie miał prawa ograniczyć przetwarzania danych … Czytaj dalej

O tym, że SN uchwalił, że KRS mogła łamać prawo, ale tylko kiedyś

Analizując ubiegłotygodniową uchwałę połączonych izb SN poświęconą skutkom procesowym wadliwej obsady sądu, w którym orzeka sędzia powołany przy udziale neo-KRS (por. „Wszystkie orzeczenia wydane *od jutra* przez sędziów powołanych przez neo-KRS będą nieważne”) po raz n-ty przyszedł mi do głowy dawny felieton Stanisława Podemskiego (nie wiem czy  choćby najstarsi P.T. Czytelnicy niniejszych łamów pamiętają tego … Czytaj dalej