Sławek Gortych: „Schronisko, które przestało istnieć” — w Karkonosze, miły bracie, tam kryminał czeka na cię

gortych schronisko które przestało istnieć recenzja

Publikowane przeze mnie na tutejszych łamach recenzje książek rzadko dotyczą tematyki sensacyjnej. Sęk w tym, że większość kryminałów to straszne kocopały nadające się co najwyżej na scenariusz filmowy, więc zasadniczo nie sięgam nazbyt często po taką lekturę (zabawne, że rzeczy, które chętnie czytam, raczej nie wzbudziłyby mojego zainteresowania w kinie). Wyjątkiem jest tematyka niszowa — sensacja górska … Czytaj dalej

Książki przeczytane (i niezdzierżone) w roku 2022

książki przeczytane niedoczytane 2022

Końcówka roku to tradycyjny czas podsumowań — w tym wykaz książek, które udało mi się w upływającym roku przeczytać, a które (z różnych przyczyn) nie załapały się na recenzję na tutejszych łamach. A mianowicie, w dużym skrócie: Nie wszystko złoto co się świeci, toteż, pamiętając, że życie jest za krótkie na kopanie się z koniem, postanowiłem jeszcze szybciej … Czytaj dalej

Nadużycie prawa do krytyki stanowi naruszenie dóbr osobistych (wyrok w/s książki „Stan futbolu” i Weszlo.com)

A skoro nie dawno było o tym, że oparta na faktach fikcja literacka może naruszać dobra osobiste, zaś znów zaczyna się impreza w arcynudnej dyscyplinie sportu, od której oglądania można zapaść na coś gorszego niż katar, dziś czas na kilka akapitów o tym, że chociaż każdy ma prawo do publikacji krytycznych ocen i opinii, a osoba publiczna powinna być szczególnie odporna … Czytaj dalej

Czy fikcja literacka oparta na faktach może naruszać dobra osobiste bohaterów? (wyrok w/s książki „Sekretne życie motyli”)

fikcja literacka oparta faktach

Czy autor powieści, która często-gęsto odwołuje się do realiów i osób z krwi i kości (tak bardzo, że w bohaterach książki można rozpoznać żyjące osoby) powinien liczyć się ze słowem? Czy jednak fikcja literacka, choćby oparta faktach, jest li tylko fikcją, a więc korzysta z dobrodziejstw wolności wypowiedzi? Czy sąd może nakazać wycofanie ze sprzedaży książki jako sposobu ochrony dóbr … Czytaj dalej

Pierre Servent, „Hess. Fanatyczny wyznawca” (recenzja)

Pierre Servent Hess Fanatyczny wyznawca

Każdy Cezar ma swojego Brutusa, każdy Hitler swojego Heßa, każdy Stalin swego Trockiego (i vice-versa) — czy Putin wreszcie spotka swojego Brutusa, czy prędzej doczeka się swojego Heßa? Takie oto myśli naszły mnie po lekturze książki „Hess. Fanatyczny wyznawca”, którą napisał Pierre Servent. Dalej będzie w punktach, bo tak prościej: tytułem krótkiego wstępu: Rudolf Hess (autor … Czytaj dalej