Broumowskie Ściany — jesienna dwudniówka (rzecz jasna z psinką u nogi)

Broumowskie Ściany jesienią

W skrócie i nie paląc: pół roku po ostatniej górskiej trzydniówce i cztery miesiące po ostatnim wypadzie w Góry Stołowe (por. „Czy Jestřebí hory leżą w Górach Stołowych?”) — pojechaliśmy w Broumowskie Ściany. Jesienią, wiadomo, wszystkie góry są najprzepiękniejsze, toteż uczciwszy 11 tydzień po TPLO stawu kolanowego uczciwym 12-kilometrowym spacerem — doszliśmy do wniosku, że … Czytaj dalej

Z okazji okrągłych 10 tygodni po TPLO — okrągłe 10 km w Masywie Ślęży!

masyw Ślęży pies

Nawet jeśli ten rok nie będzie najlepszym w naszej górskiej karierze, to raczej nie będzie najgorszym — a z pewnością nie okaże się kompletnie fatalny. Toteż z okazji 10 tygodnia po TPLO w ubiegłą niedzielę wyskoczyliśmy na 10-kilometrową rundę przez Masyw Ślęży — u podnóża tej jakże charakterystycznej góry zdobiącej wrocławski horyzont. Tradycyjnie wybór padł … Czytaj dalej

Czy gmina może ograniczyć możliwość spuszczenia psa ze smyczy do „miejsc mało uczęszczanych”?

puszczanie psów miejscach mało uczęszczanych

Czy każdy wie i rozumie co oznacza puszczanie psów w „miejscach mało uczęszczanych”? Czy zatem gmina może ograniczyć prawo zwolnienia psa ze smyczy tylko do takich miejsc, skoro ustawa mówi tylko o konieczności sprawowania kontroli nad zwierzęciem? Czy gmina może nakazać prowadzenie psów „ras agresywnych” w kagańcu, skoro żadna ustawa takiego obowiązku na przewodnika nie … Czytaj dalej

Dookoła Jeziora Bystrzyckiego — na 4 nogi & 4 łapy

wina umyślna zamiar bezpośredni znęcanie zwierzętami

Powrót na szlak z psem po TPLO przypomina troszkę wdrażanie młodziaka do łazęgi — lajtowo, łapka za łapką, w jakichś nietrudnych miejscówkach, często odpoczywając. Dlatego tydzień po spacerze wokół Raduni ruszyliśmy na kolejny krótki wypad w niewysokie górki — tym razem padło na ciekawy szlak ósemeczką dookoła Jeziora Bystrzyckiego. Bez spinki, na luzie, najpierw przez … Czytaj dalej

Wstęp niepełnosprawnego z psem asystującym do lokalu gastronomicznego

kopnięcie psa znęcanie

Zagadnął mnie P.T. Czytelnik czy aby mam pewność, że „obowiązkowo dozwolony” jest wstęp z psem asystującym do lokalu gastronomicznego — bo przecież knajpa nie jest „miejscem użyteczności publicznej”. To są prywatne lokale, więc właściciel może się nie zgodzić, bo inni klienci mogą mieć coś przeciwko — bo pies to przecież brud, pchły i kleszcze? Słowem: czy … Czytaj dalej