„Spotlight” — recenzja (prawie) na klęczkach

spotlight recenzja

Skoro to recenzja, to zacznę od tego, że „Spotlight” jest tym, czym „Big Short” mógłby być, gdyby tematu subprimes kompletnie nie położono (a przy którym banalność i przerost formy nad treścią „Zjawy” aż skrzeczy). „Spotlight” to naprawdę bardzo dobry film pokazujący kulisy pracy prawdziwych dziennikarzy — czyli takich, dla których drążenie poważnych tematów jest najważniejsze … Dowiedz się więcej

„Zjawa” — recenzja zjawiskowo zziębnięta

film zjawa recenzja

No i stało się: zjawiliśmy się na „Zjawie” — czyli filmie, który ma ponoć mnóstwo nominacji do tegorocznych Oskarów (w tym dla Leonarda DiCaprio jako najlepszego aktora pierwszoplanowego), a ja znów siląc się na lekką dezynwolturę powiem — to naprawdę bardzo dobry film — ale żeby aż tak? W dużym skrócie: „Zjawa” jest dokładnie tym, czym … Dowiedz się więcej

„Stalin. Dwór czerwonego cara” — recenzja biografii zbrodniarza wszechczasów

Stalin dwór czerwonego cara recenzja

W kolejnym odcinku z kajetu recenzenta przyszedł czas na biografię kolejnego totalnego zbrodniarza — czyli książkę „Stalin. Dwór czerwonego cara„, której autorem jest Simon Sebag Montefiore. Książkę tę czytałem już kilka lat temu, aczkolwiek z racji tego, że kilka tygodni temu pojawiła się w promocji w którejś z e-księgarni, mogłem zasilić nią mojego Kindle — i przeczytać, … Dowiedz się więcej

„Pitbull. Nowe porządki” — recenzja po polsku

pitbull nowe porządki recenzja

Na początek słówko wyjaśnienia: filmu „Pitbull. Nowe porządki„ nie miałem w planach, ale zostałem namówiony — zatem tak wyszło, że mogę się podzielić z P.T. Czytelnikami moją opinią o najnowszym polskim filmie Patryka Vegi. No i co ja dalej mam napisać… „Hiszpanka” to na pewno nie jest — co należy traktować prawie po równo na … Dowiedz się więcej

„Nienawistna ósemka” — recenzja! wystrzałowa!

nienawistna ósemka recenzja

W kolejnym odcinku ze sztambucha recenzenta czas na oczywistą oczywistość — czyli film „Nienawistna ósemka” Quentina Tarantino. Co ja będę długo gadał: jeśli ktoś Tarantino lubi, to film kupi jakikolwiek by nie był; a jeśli ktoś za Tarantino nie przepada… to warto się przekonać, czy mimo braku upodobania do tarantinowskiego dowcipu ten nie-klasyczny western (no … Dowiedz się więcej