Świadek testamentu ustnego — który nie patrzył i nie widział reakcji spadkodawcy — nie jest świadkiem

Skuteczne sporządzenie testamentu ustnego wymaga obecności trzech świadków. Czy wystarczająca jest fizyczna obecność trzech osób? Czy jednak świadek testamentu ustnego musi być obecny nie tylko ciałem, ale też duchem — zatem świadek, który nie zwraca uwagi na spadkodawcę, świadkiem nie jest? postanowienie Sądu Najwyższego z 10 maja 2021 r. (II CSKP 93/21)Sama świadomość, że jest … Czytaj dalej

Testament „ze zdjęcia” może być skuteczny

W serwisie internetowym Sądu Najwyższego opublikowano uzasadnienie podjętej kilka miesięcy temu uchwały, którą można podsumować chwytliwym bon-motem: testament ze zdjęcia jest skuteczny, o ile trudność sprowadza się tylko do tego, że nie wiadomo o jakie zdjęcie chodziło spadkodawcy. uchwała Sądu Najwyższego z 26 lutego 2021 r. (III CZP 24/20)​Wykładni testamentu należy dokonywać z uwzględnieniem okoliczności jego sporządzenia, … Czytaj dalej

Odpowiedzialność gminy za nieważny testament allograficzny

Pojawiło się na łamach czasopisma Lege Artis kilka tekstów o trudnościach wiążących się z uzyskaniem odszkodowania za bezprawne działania organów publicznych (art. 417 kc). Czas zatem na tekst nieco bardziej optymistyczny — nawet jeśli ów optymizm pojawia się dopiero w lepszym ze światów. Oto dziś postaramy się uzyskać odpowiedź na pytanie: jak wygląda odpowiedzialność gminy … Czytaj dalej

Odwołanie testamentu notarialnego może nastąpić poprzez jego celowe zniszczenie (art. 946 kc)

W ramach odrabiania zaległości jeszcze jedno orzeczenie Sądu Najwyższego — tym razem odnoszące się do prawa spadkowego, a dokładnie: w jakiej formie powinno nastąpić odwołanie testamentu notarialnego?  postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2015 r. (V CSK 635/14) Odwołanie testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego może nastąpić przez celowe zniszczenie przez spadkodawcę wypisu tego aktu (art. … Czytaj dalej

Ważny wyrok w sprawie praw autorskich do książek Mackiewicza

I kolejna ciekawa historia z wokandy — ale i z życia, z literatury, z tematu zwanego tu wolnością słowa — czyli krótka omówka prawomocnego wyroku kończącego (?) jeden z etapów skomplikowanego sporu o prawa do książek Mackiewicza (por. tekst „Ks. Twardowski, Józef Mackiewicz — wspólna sprawa?” sprzed 8 lat). Mam na myśli wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie … Czytaj dalej