Lužické hory / Zittauer Gebirge

Lužické hory Zittauer Gebirge

Paradoksalnie niewielkie, leżące na pograniczu czesko-niemieckim (acz niedaleko od Polski) Góry Łużyckie mogą wywołać niemały zawrót głowy już mnogością nazw — Czesi mówią na nie Lužické hory, podczas gdy Niemcy określają jako Zittauer Gebirge — czemu odpowiada czeskie miano Žitavské hory — ale znów niemczyzna rewanżuje się Lausitzer Gebirge… No i wychodzi na to, że to chociaż choćby … Czytaj dalej

Przedawnienie roszczeń cywilnych nie wyklucza nałożenia na przewoźnika kary za opóźniony lot

Czy opóźnienie lotu rodzi po stronie przewoźnika obowiązek zapłaty pasażerowi odszkodowania, to oczywista oczywistość. czy jednak przedawnienie roszczeń z tytułu opóźnienia oznacza, że nie wygasa możliwość nałożenia na linie lotnicze kary za niestosowanie się do prawnych obowiązków? Czy jednak przedawnienie jako instytucja prawa cywilnego nie ma wpływu na postępowanie administracyjne? wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z … Czytaj dalej

Hrubý Jeseník — Keprník i Vysoká hole

Hrubý Jeseník Keprník Vysoká hole

Co tu kryć, ja po prostu uwielbiam melodię češtiny, a najbardziej taką, która dobiega z okolic hospůdki, zatem nie ma się co dziwić, że po covidowym wyposzczeniu czuję się troszkę jak spuszczony ze smyczy piesek. Stąd też w poprzedni weekend wyskoczyliśmy na pierwszą od blisko roku dwudniówkę w Czeskiej Republice — naszym celem było sudeckie pasmo Hrubý … Czytaj dalej

Czy Revolut nadal ma niezłe kursy wymiany walut?

zbliżeniowa płatność cudzą kartą kradzież włamaniem

Tak mnie właśnie naszło sprawdzić, po blisko dwuletniej przerwie: jakie Revolut proponuje kursy walut? Czy na wakacje w 2021 r. nadal opłaca się zabrać ze sobą kartę Revolut? A może pandemiczne realia zmusiły twórców brytyjsko-litewsko-rosyjskiej aplikacji finansowej do zarabiania — a więc porzucenia atrakcyjnych warunków dla klientów? Tytułem krótkiego wstępu: pierwsze porównanie kursów Revolut pojawiło się na … Czytaj dalej

Jestřebí hory

opodatkowanie najmu kilku nieruchomości

Przyznam się bez bicia: brakowało mi wypadu do naszych południowych sąsiadów: fajnych gór i malowniczych szos prowadzących u ich podnóża, posłuchania češtiny, lekkiego piwka w boudzie na szlaku, wyrosłych jak grzyby řopíków. Żeby to sobie udowodnić, na pierwszy strzał wybrałem Jestřebí hory — wychodząc z założenia, że jeśli jeszcze będzie mi się podobało, to oznacza, że … Czytaj dalej