Czy wzór i krój odzieży może podlegać ochronie prawnej

wzór odzieży

marynarka z podwójnym kołnierzem

marynarka z podwójnym kołnierzem (UZY: 54849)
Ciekawostka: pierwszy listel do redakcji po odpaleniu nowego Czasopisma Lege Artis przyszedł od młodego adepta mistrzowskiej sztuki krawieckiej, który ma w planach własny projekt marynarek, więc zapytuje: czy wzór i krój odzieży (marynarki męskiej) podlega ochronie, albo czy można w jakiś sposób skutecznie zastrzec swój pomysł?Lubię takie pytania, ponieważ one dowodzą, że człowiek (ja) jest jeszcze potrzebny na świecie, a więc pisanie ma sens ;-) Jest też jakoś budujące, że ludzie różnych profesji starają się rozważać niespecjalnie oczywiste aspekty ich pracy.Najsamprzód jednak pomyślałem, że chociaż zawsze dobrze jest mądrze pytać, odpowiedź niekoniecznie się spodoba. Raz, że sam pomysł jako taki — tłukłem to w odniesieniu do startutopistów — nie podlega ochronie prawnej; dwa, że przecież wszystko już było: szlice jeden albo dwa, klapy w szpic albo otwarte, dwa do trzech guzików (chyba że to smoking albo uniform), etc., etc. Trudno przecież dziś powiedzieć kto jest autorem konkretnego wzoru — a nawet jeśli dałoby się to ustalić, to konia z rzędem pewnemu, że ów autor nie podpatrzył, nie zainspirował się czymś jeszcze wcześniejszym…
Na szczęście przypomniałem sobie, że nie samym prawem autorskim człowiek żyje, a przecież w obrocie prawnym funkcjonują jeszcze:
  • wzór użytkowy — czyli nowe i użyteczne rozwiązanie o charakterze technicznym, dotyczące kształtu, budowy lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci (art. 94 ust. 1 ustawy prawo własności przemysłowej);

wzór odzieży

czteroczęściowy garnitur

garnitur 4-częściowy (PRZ: 8522)
  • wzór przemysłowy — który ustawa definiuje jako nową i posiadającą indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację (art. 102 ust. 1 pwp).
Każda z tych form może uzyskać ochronę (prawo ochronne w przypadku wzoru użytkowego lub prawo z rejestracji dla wzoru przemysłowego), o ile jest ona nowa, przy czym w odniesieniu do wzoru przemysłowego przepis wprost decyduje, iż uznać za nowe można tylko takie rozwiązanie, które nie zostało wcześniej udostępnione publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie (art. 103 pwp), natomiast nowatorstwo wzoru użytkowego oceniać należy w taki sam sposób jak wynalazku (art. 100 ust. 1 w zw. z art. 25 pwp) i tutaj też będzie miało znaczenie czy ewentualnie wzór został wcześniej ujawniony, nawet w postaci ulotek reklamowych (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2012 r., II GSK 1818/11). Nieco upraszczając: nie uda się uzyskać ochrony dla projektu, który już był, a nawet jeśli rzeczywiście jest to nasz autorski pomysł — jeśli uprzednio w jakiejkolwiek postaci go ujawniliśmy (słowem: najpierw Urząd Patentowy, później działania marketingowe, pokazy, sprzedaż, etc.).

wzór odzieży

płaszcz damski długi

płaszcz damski długi (nr zgłoszenia UZY: 107914)

Stąd też nie dziwi, że po (niewnikliwej) lustracji baz Urzędu Patentowego RP znalazłem naprawdę niewiele wzorów użytkowych i przemysłowych, z których w dodatku znaczna część była już nieaktualna, co nie oznacza, że część z nich mnie nie zdziwiła.
Bo tak jak jeszcze marynarka z podwójnym kołnierzem (ki diabeł?) niewątpliwie może budzić zdziwienie (cytuję opis):

Marynarka składa się z połączonych ze sobą takich elementów, jak wykrój tyłu, przodów, rękawów, kieszonki górnej dwóch kieszeni dolnych i kołnierza, przy czym kołnierz marynarki utworzony jest z zewnętrznego, doszywanego kołnierza (6) oraz umieszczonych pod nim i przechodzących poniżej – klapek (7) (z opisu marynarki z podwójnym kołnierzem, wzór użytkowy o numerze ochrony UZY: 54849)

to już płaszcz damski długi nie wydaje się odbiegać od tego, co na co dzień widywało się i widuje na polskiej ulicy, nawet biorąc pod uwagę jego dwurzędowe zapięcie, skośne kieszenie i rozszerzony dół: 

Płaszcz damski długi, zapinany dwurzędowo ze skośnymi kieszeniami, charakteryzuje się tym, że jest lekko poszerzany dołem i ma kształt zbliżony do trapezu równobocznego. Na szwach bocznych, od dołu, wykonane ma rozporki z wszytymi patkami. Środek kołnierza i mankiety wykonane ma z tkaniny, skoordynowanej z tkaniną zasadniczą, przy czym środek kołnierza połączony jest w obrzeżach z listwą o szerokości od 1,5 do 6 cm. Patki mają guzik i mocowane są do tylnej części płaszcza, natomiast mankiet mocowany jest stębnówką do krawędzi dołu rękawa (7) (z opisu płaszcza damskiego długiego, wzór użytkowy o numerze zgłoszenia UZY 107914)

Jeszcze lepszy w mojej ocenie jest wzór przemysłowy o nazwie garnitur 4-częściowy, o który 10 lat temu pokusił się Sunset Suits (czy jest ktoś kole 40-tki kto nie pamięta ich świetnej oferty? była tak świetna, że się skończyło jak się skończyło ;-) — aż się musiałem przyjrzeć dokładnie: marynarka na trzy guziki, z klapami otwartymi, do tego kamizela… ach, w ramach czteroczęściowego garnituru dostajemy dwie pary spodni!!

Reasumując jeśli ktoś ma pewność, że tego jeszcze nie widzieli, można zaryzykować i spróbować wystąpić o ochronę jakiegoś modelu odzieży bazując na wzorze przemysłowym lub wzorze użytkowym. Ale ponieważ z tego co się orientuję w mistrzowskim fachu krawieckim najmniej chodzi o to, żeby uszyć coś, czego jeszcze nie widzieli — jak to mówią: z koszmarkami na bazarek — zatem lepiej chyba będzie skupić się na jakości, kunszcie krawieckim i innych cechach, które decydują o sukcesie w tej branży, zaś unikać myślenia w kategoriach wyłączności.

  • Anonymous

    Wzorem użytkowym nie może być wytwór o charakterze jedynie estetycznym, więc ten garnitur zarejestrowano chyba przez nieuwagę.<br />Wg mnie ciuchy podchodzą pod wzór użytkowy, jeśli mają jakąś nowinkę techniczną, np poduszki samoprasujące (fajnie by było )<br />To co wygląda charakterystycznie to wzór przemysłowy i w tym miejscu uważam, że nie ma Pan kwalifikacji, żeby się wypowiadać co decyduje

  • Dzięki za słuszne uwagi i spostrzeżenia. <br />Właściwie to bez poczytania opisu trudno powiedzieć co kierowało rejestracją garnituru. Może ma on być wykonany z ognioodpornej (albo jajkoodpornej — wersja dla niektórych polityków) tkaniny? ;-) Przypominam sobie serię ciuchów Levi Strauss oraz przywoływany nawet gdzieś niedawno garnitur dla rowerzystów…<br /><br />A kwalifikacje… pewnie