Grzywna za brak smyczy to maksymalnie 250 złotych

Czysto informacyjnie: jak pamiętamy zgodnie z art. 77 kw sankcją za niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęta jest grzywna w wysokości do 250 złotych lub kara nagany.


Grzywna brak smyczy

Nie będę ukrywał, że ilustrowanie tekstów o wykroczeniach zdjęciami Kuaty wywołuje we mnie pewien dysonans. Bossia morda nadaje się do tego znacznie lepiej (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


art. 77 ustawy — kodeks wykroczeń
Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,
podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

Zastanawiające, że jak się okazuje organy ścigania oraz wymiar sprawiedliwości mają z tym przepisem zdumiewająco dużo problemów. A co ma z tego wszystkiego Sąd Najwyższy? Sąd Najwyższy ma z tego dodatkową robotę.

  • wyrok SN z 25 czerwca 2014 r. (IV KK 173/14) — na obwinioną o popełnienie wykroczenia z art. 77 kw została nałożona grzywna w wysokości 300 złotych, kasację od wysokości kary wniósł Prokurator Generalny — Sąd Najwyższy nie mógł zrobić nic innego jak uchylić zaskarżony wyrok i zwrócić sprawę do ponownego rozpoznania;
  • wyrok SN z 5 marca 2015 r. (III KK 377/14) — obwiniony o brak zachowania zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu „zwierząt gospodarczych poprzez nietrzymanie ich na uwięzi” został ukarany grzywną w wysokości 400 złotych. Kasację wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich wskazując na to, że maksymalna kara z art. 77 kw to 250 złotych — zaskarżony wyrok został uchylony, a Sąd Rejonowy w C. będzie mógł się jeszcze raz zająć tematem;
  • wyrok SN z 27 maja 2015 r. (III KK 135/15) — sprawca „puszczenia psa luzem, bez smyczy i kagańca” został ukarany grzywną w wysokości 300 złotych. Wyrok się uprawomocnił, ale Prokurator Generalny wniósł kasację na jego korzyść ze względu na rażące naruszenie prawa materialnego — przekroczenie górnych granic kary. W dodatku sprawa się przedawniła, zatem SN wyrok uchylił i postępowanie umorzył;
  • Wwarto też jeszcze raz przypomnieć sprawę, którą opisałem w tekście „Pies ukradł kurę — czy można powiedzieć, że to właściciel ukradł kurę?„, bo też pasuje.


Co do konkluzji — czy naprawdę policja nie może złożyć wniosku o ukaranie zgodnego z przepisem kodeksu wykroczeń, a sąd, choćby i wydając wyrok nakazowy, nie może uprzednio przeczytać pod czym się podpisuje i przystawia pieczęć? (Inna sprawa ile takich wyroków ostaje się niedostrzeżonych przez RPO czy prokuratorów…)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze