Lex Superior — wezwanie do zapłaty na 750 złotych

Interesujący przypadek opisuje „Dziennik Internautów”: chodzi o przedsądowe wezwania do zapłaty kwoty 750 złotych tytułem polubownego naprawienia wyrządzonej szkody, które rozsyła do internautów spółka pod firmą Lex Superior sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku, KRS 458596 (w pismach przedstawia się jako Kancelaria Prawa Własności Intelektualnej Lex Superior sp. z o.o., jednak odpis z KRS jest jednoznaczny).


lex superior

Lex Superior wezwania do zapłaty za porno na 750 zł


Sprawa nie zwróciłaby mojej szczególnej uwagi — ostatnio mamy wysyp podmiotów żerujących na mniej lub bardziej naciąganych zarzutach bezprawnej działalności (organizacje społeczne zajmujące się pseudo-ochroną konsumentów to tylko wierzchołek góry lodowej), jednak na parę elementów wezwania (oraz modelu biznesowego) warto zwrócić uwagę:

  • kancelaria Lex Superior ma formę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, tymczasem forma spółki kapitałowej jest zakazana jeśli chodzi o wykonywanie działalności prawniczej przez radców prawnych i adwokatów. W odniesieniu do radców wynika to z art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, w myśl którego (adwokaci mają podobną regulację):

Art. 8 ust. 1 ustawy o radcach prawnych:
Radca prawny wykonuje zawód w ramach stosunku pracy, na podstawie umowy cywilnoprawnej, w kancelarii radcy prawnego oraz w spółce:
1) cywilnej lub jawnej, w której wspólnikami są radcowie prawni, adwokaci, rzecznicy patentowi, doradcy podatkowi lub prawnicy zagraniczni (…);
2) partnerskiej, w której partnerami są radcowie prawni, adwokaci, rzecznicy patentowi, doradcy podatkowi lub prawnicy zagraniczni (…);
3) komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, w której komplementariuszami są radcowie prawni, adwokaci, rzecznicy patentowi, doradcy podatkowi lub prawnicy zagraniczni (…).

  • mało tego: spółka, w ramach której radca wykonuje swój zawód nie może mieć innego przedmiotu działalności, niż świadczenie pomocy prawnej (art. 8 ust. 2 ustawy) — tymczasem Lex Superior sp. z o.o. ma w przedmiocie działalności praktycznie wszystko;
  • to oznacza, że kancelaria Lex Superior nie jest kancelarią radców prawnych lub adwokatów, co za tym idzie nie przysługują jej pewne uprawnienia wynikające z przepisów prawa — ale też nie są oni związani pewnymi ograniczeniami właściwymi dla tych zawodów. Owszem, radca prawny może być na etacie w sp. z o.o., jednak wówczas świadczy wyłącznie usługi na rzecz tej spółki — nie zaś dla zewnętrznych klientów;

 

 

  • [uzupełniono po przemyśleniu i komentarzu P.T. Czytelnika] takim uprawnieniem jest m.in. reprezentowanie pokrzywdzonego w postępowaniu karnym; skoro zatem prawnik świadczący usługi w ramach spółki kapitałowej nie może być pełnomocnikiem w sprawie karnej, to jego dostęp do jakichkolwiek akt prokuratorskich w sprawie klienta jest wykluczony;

 

 

 

  • w przypadku wezwań Lex Superior nie jest to jednak głównym problemem: w piśmie czytamy, że spółka występuje jako „pokrzywdzony posiadacz majątkowych praw autorskich nabytych na podstawie licencji wyłącznej”… No wybaczcie, ale to jest prawniczy bełkot: licencjobiorca wyłączny nie jest nabywcą autorskich praw majątkowych, jest wyłącznie korzystającym z utworu (wystarczy przemyśleć różnicę pomiędzy przeniesieniem praw a regulującym kwestie licencji art. 67 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który brzmi Twórca może udzielić upoważnienia do korzystania z utworu na wymienionych w umowie polach eksploatacji z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania);

 

 

 

  • oznacza to, że kancelaria Lex Superior — w przeciwieństwie to innych głośnych ostatnio tematów — występuje nie jako pełnomocnik swojego klienta, lecz działa w imieniu własnym: albo jako nabywca praw autorskich do filmu, albo też jako wyłączny licencjobiorca (trudno powiedzieć jak jest w rzeczywistości, bo pismo jest w tej części niejasne);

 

 

 

  • podstawę do wysuwania roszczeń przez nabywcę praw lub licencjobiorcę wyłącznego daje art. 67 ust. 4 pr.aut.: Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, uprawniony z licencji wyłącznej może dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych, w zakresie objętym umową licencyjną — a tu mamy dokładnie ten sam problem, który kilka lat temu trawił mnie w sprawie Hapro Media: nie dość, że trzeba rzeczywiście mieć taką umowę — a mamy przecież nawet nie zapewnienie o jej istnieniu — to jeszcze licencjobiorca ograniczony jest zakresem tejże umowy;

 

 

 

  • w tym zakresie Lex Superior wezwanie jest nader enigmatyczne: nie wiadomo nawet kto miałby przenieść prawa do owego utworu (lub udzielić licencji), bo o tym, że nie ma treści owej umowy, z której Lex Superior wywodzi swoje prawa — i roszczenia — nie wspomnę. W ten sposób mogę nawet dziś zasypać pół polskiego internetu wezwaniami na cokolwiek — i dopóki nikt tego nie zweryfikuje, żerować na nieświadomości;

 

   

  • [uzupełniono po przemyśleniu i komentarzu P.T. Czytelnika] pewnego rodzaju podpowiedzią byłoby ustalenie czy rzeczywiście owe jumane przez internautów filmy są „sprzedawane” przez Lex Specialis sp. z o.o. — wszakże jako wyłączny licencjobiorca dochodzący naruszonych praw poprzez bezprawne rozpowszechnianie utworów (i liczący szkodę jako wielokrotność opłaty licencyjnej za zezwolenie na rozpowszechnianie) muszą sami wykonywać tego rodzaju działalność;
  • na zakończenie wypada tylko wspomnieć o drobnicy: sprawcę ustalono przy użyciu „specjalistycznego narzędzia informatyki śledczej”, co ma zapewne wywołać dodatkowe wrażenie u adresatów, ale u mnie wywołuje tylko pytania: o wiarygodność tegoż urządzenia? o to czy w przypadku powstania sporu sądowego dowód wypluty przez to urządzenie może zostać uwzględniony w postępowaniu?
  • no i ta trzykrotność odszkodowania, która będzie wynosiła… 4.5000,00 PLN… jak się pisze takie pisma, trzeba pilnować zer. No chyba że to też jedna z technik wywierania wpływu…

PS Zachęcam też P.T. Czytelników do zapoznania się z moimi gdybaniami nt. ewentualnych konsekwencji uzyskania przez Lex Superior licencji (?) bądź nabycia autorskich praw majątkowych do tych plików obejmujących sieć BitTorrent. Z każdym oświadczeniem tej kancelarii mam coraz więcej wątpliwości — a sprawa wydaje się coraz mniej jasna.

  • :)

    Negujesz waść istnienie kancelarii prawnej w formie innej niż przewidziana dla adwokatów i radców, a sam świadczysz takie usługi nie będąc członkiem żadnej z powyższych korporacji. Tak trochę strzelasz sobie w kolano. Dla mnie nie ma znaczenia forma organizacyjna podmiotu świadczącego usługi prawne. Ważne by ten który ma coś do powiedzenia/napisania był wart uwagi. Autor bloga jest żywym przykładem na to, że można nie być radcą/adwokatem, a być dobrym prawnikiem. Co do przedmiotu działalności (a nie formy organizacyjno-prawnej) tej niby kancelarii, po komentator podpisuje się pod powyższą publikacją obiema „ręcoma” ;]

  • Generalnie racja, aczkolwiek w tym przypadku ma to znaczenie — o czym, przyznaję, nie rozpisałem się w tekście (ale już uzupełnię tekst o tę uwagę) — z punktu widzenia możliwości reprezentowania pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. Mnie na przykład nie wolno w ogóle reprezentować klientów w postępowaniu karnym, więc jedyny sposób — mógłbym to nazwać obejściem problemu — jest właśnie wejście w rolę uprawnionego do utworu.

    I teraz właśnie staje się istotne czy rzeczywiście doszło do owego udzielenia licencji wyłącznej. A jeśli doszło, to rozumiem, że owe utwory wprowadza do obrotu uprawniony (licencjobiorca, czyli Lex Superior sp. z o.o.) — czyli owe, jak czytam filmy pornograficzne (?) sprzedaje właśnie owa kancelaria prawa własności intelektualnej…

  • Wkurzony

    Mnie nurtuje inne pytanie skoro nie jest to kancelaria i nie są to prawnicy to jak weszli w posiadanie danych osobowych tylu abonentów? Coś tutaj śmierdzi przestępstwem. Czy Autor może to skomentować? Dziękuję.
    Pozwole sobie zauważyć jeszcze, że nie jest to Kancelaria Prawna tylko Prawa…?

  • Żuraw

    A czy przypadkiem tekścik typu „proszę zapłacić albo napiszę do prokuratury” nie jest aby groźbą bezprawną?

  • Nie jest powiedziane, że to nie są prawnicy — to nie jest kancelaria radcowska czy adwokacka, ale prawnicy mogą tam być. Czy nie jest to kancelaria… właściwie to słowo nic nie znaczy, więc bez znaczenia jest czy wyraz pojawia się w firmie przedsiębiorstwa czy też nie.

    Zaś co do danych abonentów… Biorąc pod uwagę, że nie ma postępowania karnego, nie mogli dostać do nich dostępu w ramach tegoż dochodzenia (jako pokrzywdzony)… Nie umiem powiedzieć jakie może być ich źródło, a wróżyć z fusów nie lubię :)

  • Nie, jeśli zapowiedź postępowania karnego ma jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem (art. 115 par. 12 kk).

  • Żuraw

    A to dziękuję za info :-)

  • chrupak

    Z podlinkowanego KRSu wynika, że nie złożyli bilansu za 2013 rok. Czy to znaczy, że zarząd spółki popełnił przestępstwo?

  • O ile pamiętam w przypadku pierwszego okresu podatkowego (niepełny rok) można złożyć je łącznie za rok następny. Spółka powstała w grudniu 2012 r. i chociaż została zarejestrowana w KRS dopiero w kwietniu 2013 r. — oj chyba muszą się wypowiedzieć osoby bieglejsze ode mnie w sprawozdawczości: czy ten niepełny rok liczy się od założenia spółki, czy od faktycznego prowadzenia działalności, czy od wpisania do KRS.

  • aaa

    Prosze mi podpowiedziec. Czy pismo precyzuje lub traktuje w domysle, ze przedmiotowy plik sciagnieto z podrywacze.pl czy z innego niewiadomego adresu w sieci? I jeszcze jedno pytanie czy jako uzytkownik sciagajac plik widze jako laik zalozmy czy to jest torrent czy striming?

  • Co do źródła ściągania pliku to nic nie wiem — ani dokument pokazany w DI, ani to, co sam dostałem, nie pokazuje tego (mój informator też to zasłonił).

    Czy laik rozróżnia torrenta od streamingu? Nie czuję się na siłach odpowiedzieć, mimo braku zainteresowania takimi wynalazkami jestem jednak ponadprzeciętnie doświadczonym internautą, więc moja wiedza rzutowałaby na moją opinię. Aczkolwiek to chyba nie ma znaczenia — nie ma znaczenia czy laik rozpoznaje różnicę, jeśli liczy się (rzekomy) fakt równoczesnego rozpowszechniania, jeśli korzystamy z torrentów. (Napisałem „rzekomy”, bo się nie znam, a ludzie mówią różnie.)

  • aaa

    Powiem o co mi chodzi. Sprawa jest bardzo ciekawa z prawnego jak i technicznego punktu widzenia. Jeżeli plik został ściągnięty z podrywacze.pl lub innego wskazanego serwisu www to wg mnie wilk staje się zwierzyna a nawet zwierzyny są dwie. Dowód tkwi w samym piśmie nadawcy. Po pierwsze jako posiadacz praw autorskich i nie mam tu na myśli LEX SUPERIOR jako cesjonariusza praw lecz „szanującą” się chyba firmę, pierwotnego posiadacza praw autorskich. Swoją droga ciekawe czy i w jaki sposób wszedł w posiadanie tych praw, jest producentem czy zawarł z producentem umowę, wszak to firma nazwijmy ja umownie „hostingowa”. Do meritum. Jeżeli posiadacz praw autorskich udostępnił w internecie plik do którego ma prawa za pomocą określonego narzędzia to niejako godzi się na jego wykorzystanie z wszystkimi tego konsekwencjami. Nie zapominajmy , ze tym bardziej w tym momencie „firma hostingowa” do której należy serwis, działa jako profesjonalista w przeciwieństwie do potencjalnych odbiorców. I do tego momentu wszytko jet OK. Ale w momencie gdy zaczyna dochodzić praw z tytułu tego, ze ktoś ściągnął udostępniony przez niego plik i niejako udostępnił poprzez narzędzie które ten jako PROFESJONALISTA sam umieścił , nie informując przy tym, że trzeba za to po prostu zapłacić to wydaje mi się że czyn taki wypełnia przesłanki pewnego paragrafu z KK, to w celu i z zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadza kogoś w błąd i dopuszcza tym samym do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem. W przeciwieństwie do internautów mamy tu do czynienia z działaniem celowym i umyślnym o czym traktuje samo pismo. Oczywiście cały ten wywód może mieć sens pod warunkiem że przedmiotowy plik został ściągnięty z „podrywaczy” jeżeli z innego źródła to sytuacja wydaje się być trochę odmienna szczególnie w odniesieniu do posiadacza praw, aczkolwiek nie przesądzałbym czy aby przegrana dla internautów. Stąd wcześniejsze moje pytanie. Nie wiem także czy w tym momencie semantyczne stwierdzenie ” narzędzie informatyki śledczej ” nie staje się „złośliwym szpiegującym oprogramowaniem”.

  • Łowmordę, aż wlazłem na tych podrywaczypeel… Ja już chyba człowiekiem starej daty jestem.

    Aż mi się nie chce sprawdzać czy tam jest jakiś cennik opłat za pobieranie plików, czy też cała konstrukcja jest oparta na zasadzie „weź se patrz, a my cię namierzymy i ścigniemy”. Natomiast kwestia umowy przenoszącej autorskie prawa majątkowe lub udzielającej licencji wyłącznej robi się coraz ciekawsza.

    Ale komentarz niewątpliwie trafny, jeśli rzeczywiście rzecz się rozchodzi o owych podrywaczy, to chyba zaczynam mieć wrażenie, że sprawa jest mocno śmierdząca.

  • PS w Dzienniku Internautów jest stanowisko Lex Superior:

    http://di.com.pl/news/51410.html

    Częściowo problem wyjaśnia to zdanie: „Na podstawie zawartych umów przenoszących prawa autorskie, kancelaria Lex Superior sp. z o.o. nabyła wyłączne prawa majątkowe do eksploatacji szeregu utworów audiowizualnych w sieci BitTorrent. Przy użyciu dedykowanego oprogramowania, kancelaria zabezpieczyła dowody procederu masowego łamania praw autorskich, polegającego na bezprawnym rozpowszechnianiu chronionych utworów w sieci BitTorrent.” Ale znów nie rozumiem: jeśli faktycznie oprogramowanie do torrentów ma to do siebie, że pobierając-rozpowszechniam, to jeśli przedsiębiorca organizuje swoją działalność w ten sposób, że decyduje się na rozpowszechnianie w tej sieci, musi wiedzieć i akceptować, że taki będzie los owych plików.

    Zaryzykowałbym tezę, że pod tym względem mamy w takim przypadku do czynienia z czymś na obraz i podobieństwo dozwolonego użytku (który przecież „czasem” dotyczy także rozpowszechniania chronionych utworów). Więc jeśli Lex Superior wprowadza do obrotu pliki w ramach torrentów, to być może musi się godzić z tym, że będą one „odpryskiwały” przy pobieraniu…

    Za mało danych, za duża niejasność.

  • Rafał

    Mając prawa do eksploatacji tych filmów w sieci BitTorrent, czyli zostały udostępnione użytkownikom tej sieci, a teraz ścigają tych co je pobierali. Czy źle to rozumiem?

  • aaa

    Ja tak to rozumiem. Dlatego też pytałem czy udostępniony pierwotnie plik to torrent. Jeżeli tak to niech uważają bo internauci zrobią im z pewnej części ciała jesień średniowiecza i to zupełnie na serio a nie na żarty. I wcale nie musi oberwać tylko ten kto obecnie domaga się zapłaty. Co wydaje się bardziej śmieszne dowody dali w jednym zwykłym swoim pisemku. Celowo umieścili plik, celowo plik zawierał szpiegujące oprogramowanie i umyślnie rozsyłają wezwania do zapłaty . No nie wiem, nie wiem.

  • Ścigają tych, co rozpowszechniali. Ale skoro pobierając z torrenta *muszę* (?) rozpowszechniać, to zarzut jest idiotyczny — bo uprawniony do utworu musiał wiedzieć, że tak to się skończy…

  • Chyba nie pozostaje nic innego jak się zgodzić… Ja to sobie wieczorem podsumuję dla potomności w odrębnym tekście — zainteresowani chyba nie zawsze sięgają do komentarzy… ;-)

  • aaa

    Wydaje się ze tak i co gorsze dla uprawnionego chce teraz za to pieniędzy. Jest potrzebna jedna informacja czy pierwotny plik to torrent. Jeżeli tak, choć to właściwe można zrobić i bez tej wiedzy bo nie ma związku, na dzień dobry zawiadomienie do UOKiK , mają prawo do umieszczenia w piśmie informacji o zawiadomieniu do prokuratury ale stwierdzenia użyte na pewno są nie właściwe i mogą wzbudzić przestrach, polecam całość korespondencji jest skan na dzienniku internetowym , kto to redagował? (dowodów od przestraszonych ludzi mnóstwo w internecie), po drugie chyba prokurator za próbę wyłudzenia. Po trzecie „dobry” PR, patrz pewien poseł ucieszyłby się ze ktoś mu podsuwa na tacy taki kąsek który jest potwierdzeniem jego tezy o którą walczy, zmianę prawa autorskiego w tym zakresie właśnie,tym bardziej że to już nie tylko nieetyczne zachowanie prawników tylko zwyczajny szwindel. Internauci go pokochają rok wyborczy.

  • pawel

    Bit Torrent daje mozliwość platnej dystrybucji tresci – poprzez tzw. Bundles. Wiec moga (ale nie musza) spelniac warunki o jakich piszesz

  • aaa

    chyba ze jest tak jak pisze wyżej kolega Paweł, ciekawa sprawa, ciekawa.Nie mniej wiele jej aspektów szczególnie technicznych wymagało by dokładniejszego zbadania by móc zająć ostateczne stanowisko.

  • pawel

    A i jeszcze cos – zamazany jest adres, zamazana sygnatura, nawet data wysylki – a tymczasem w polu „tytulem” do przelewu na dole ten numerek chyba umozliwia identyfikacje kto skan przeslal…

  • Przy czym ew. odpłatność pobrania pliku nic nie zmienia — czy mogę go pobrać za pieniądze, czy za darmo, dostawca powinien liczyć się z tym, że użytkownik pobierający równocześnie rozsiewa plik.

  • Fubu

    Prawda czy fałsz ? Także dostałem takie pismo i nie wiem co zrobic w tej sprawie ? :O

  • Szukać, czytać, dowiadywać się. To mogę podpowiedzieć.

  • ^^

    Dostałem dzisiaj takie pismo, co najlepsze adres ip mi sie nie zgadza z moi komputerem . Nigdy na takie coś nie wchodziam tym bardziej że jest napisane że o godzinie 5,48 co ja o tej godzinie śpie. Nie wiem co robić płacić czy nie ? Prosze o odpowiedź. Inaczej wybiorę się do adwokata

  • pawel

    Na ile rozumiem te technologie, to rozsiewa tylko do tych cotez zaplacili.

  • Fubu

    Rozmawiałem z wujkiem który jest prawnikiem i powiedział mi iż jest to wyłudzanie i ma juz kilka takich przypadków

  • Fubu

    Jutro skontaktuje się z wujkiem adwokatem który juz ma kilka takich pism. Sprawa prawdopodobnie znajdzie się w prokuraturze

  • ANNA

    Pismo takie otrzymałam dzisiaj.Ponoć w pażdzierniku 2013r. ściągnęłam sobie jakiś filmik, za co każą mi zapłacić 750 zł.Sprawą usiłuję zainteresować UPC, które udostępnia mi internet.Problem jest tego typu:kto i w jaki sposób złamał zabezpieczenia sieci i ,,ściągnął’ (jeśli ściągnął?)film, obciążając moje konto? Ja nie jestem nikomu nic winna.To mnie oburza!

  • Swoją drogą widzę, że październik 2013 r. jest dość popularną datą owych naruszeń…

  • Pepe

    to samo u mnie październik 2013 ja to zostawię tak jak jest bo śmieszy mnie to że takie pismo poszło bez poręczenia odbioru więc jak dla mnie nie dotarło :)

  • ona

    Ja również dostałam dzisiaj takie pismo i oczywiście 10 pazdziernik 2013…nigdy nie wchodziłam na taką stronę!!!Nie wiem co robić???Przyznam szczerze,że jestem tym przerażona :(

  • Pepe

    dodam tylko że też mam 10 :) nie ma się co bać spokojnie i bez nerwów i co najważniejsze pod żadnym pozorem im nie płacić

  • LOoOl

    https:/ /prod. ceidg.gov. pl/CEIDG/ceidg. public.ui/search. aspx
    Centralna Ewidencja Działalności Gospodarczej
    Na tej stronie tej firmy nie ma więc? ? ?

  • red

    „no i ta trzykrotność odszkodowania, która będzie wynosiła… 4.5000,00 PLN…”

    CO TO ZA WARTOŚĆ 4.5000,00 PLN ? W jakim to języku? Kto tak zapisuje liczy?

    Kłania się ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 2011 r. Nr 43, poz. 224)

  • ona

    podane w piśmie IP komputera jest nie moje…

  • Tu są tylko jednoosobowe działalności gospodarcze, spółki prawa handlowego znajdziemy tutaj:

    https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu?t:lb=t

  • Wystraszony

    14.10.2013

  • Abuser

    Kolejni cwaniacy pokroju niesławnego Pobieraczka, tylko że Ci straszą przeszukaniem. Jeśli ktoś ma coś na sumieniu i dostał list to zrobić porządek na dysku twardym i spokojnie czekać na policję. Zapewne długo sobie poczekacie no i niestety nie ma pewności, że was w ogóle odwiedzą.

  • Przypuszczalnie tak. Ale… nigdy nie mamy pewności czy nie trafi się nam nadgorliwy policjant, któremu zamarzy się łatwy sukces — i wdepnie w tę sprawę.

    Przypomina mi się sytuacja sprzed paru lat, kiedy opowiadano mi człowieku, któremu — całkiem przypadkowo — policja zrobiła wjazd na chatę i znalazła komputer z Debianem. A na komputerze nie było naklejki. Policjant pamiętał (pewnie ze szkolenia…), że jak jest komputer to jest system, a jak jest system, to musi być naklejka… Komputer został zajęty i minęło parę dni zanim sprawa nie została wyjaśniona — a sprzęt zwrócony.

    Może od tamtego czasu jest z tym lepiej.

  • TigerDK

    U mnie data nadania późniejsza, bo 27 stycznia, dzień „namierzenia” to trzeci listopad 2013 no i kwota poprawiona – 4.500,00 PLN. Prawnikiem nie jestem, ale to drugie pismo, umowa / ugoda, to dopiero jest chyba podpisanie na siebie wyroku? Nie mam go przed sobą, ale w którymś paragrafie jest napisane, że Naruszający przyznaje się do przedstawionych zarzutów.

  • bialy

    dokładnie, również dostałem liścik za październik 2013r, tylko ja jestem w neti.

  • Pep

    masz całkowitą racje wybierając ugodę jednocześnie potwierdzasz że jesteś winny a to automatycznie otwiera furtkę innym i można spodziewać się kolejnych pism

  • Gość

    Czyli najwyraźniej, normalnie nie przejmować się tą sprawą?

  • Ja bym się nigdy nie przejmował ściemnianiem. Natomiast jakbym miał coś na sumieniu to bym się przejmował. Aczkolwiek chyba nie w sprawie tych wezwań….

  • bajth

    Najprawdopodobniej masz zmienne IP, które zmienia się co jakiś czas automatycznie (chodzi o IP zewnętrzne, a nie to w sieci lokalnej…o ile taką posiadasz). W tamtym czasie mogłaś mieć takie IP jakie widnieje w piśmie.

    Wiem jednak, że są osoby, które dostały pisma, które mają zmienne IP i dziwnym zbiegiem okoliczności takie same IP z puli od serwera DHCP otrzymali w dniu dostarczenia pisma jakie mieli w 2013r. (zgodnie z pismem) – chyba bardzo mało prawdopodobne.

  • również nabity

    Witam . Ja też dzisiaj dostałem takie samo pismo i niby data i czas namierzenia 2013-11-13 . Moim zdaniem wygląda to tak ,wystawili jakiś swój sobie torrent i czekali aż ktoś przypuszczalnie pobierze ze strony z torrentami . Gdzie była informacja że to jest płatne . Prawa autorskie 1500 zł ale polubownie możesz zapłacić 750 zł . Namierzali niby IP ,a póżniej wysyłają pisemka o zapłaceniu , a jak nie to do sądu .Jakie prawa autorskie przecież nikt normalny nie pobiera nic ze stron pornograficznych bo wiadomo że to jest płatne i trzeba uważać , a z torrentów jak już wspomniałem są wyświetlane informacje o takich kwotach ? . Jutro idę na policję .

  • Tomii

    Byłem na Policji dzisiaj……. mam inną datę 10 grudzień oczywiście 2013.Funkcjonariusz powiedział mi żebym nie płacił żadnych kwot,będących na tym dziwnym papierze….jakim prawem otrzymuje się takie dokumenty bez podpisania potwierdzenia obioru…pozaztym dodał że jest to wyudzenie

  • Zbulwersowana

    To jest jakaś paranoja. Dostałam to pismo i mam coraz większe oczy. Akurat źle trafili bo jestem największą przeciwniczką treści porno i brzydzę się tym a oni zarzucają mi ROZPOWSZECHNIANIE CZEGOŚ TAKIEGO !!!??? Co to ma być? Jutro idę na policję . Zobaczę co mi powiedzą. Mogą sprawdzić mój komputer bo ja nie mam nic wspólnego z takimi stronami.

  • FTW

    Kolega z
    pracy dostał takie pisemko i tak mnie tym rozbawił, że zainteresowałem się
    tematem.

    Nie będę wchodził w tematy prawne bo się na tym nie znam. Wiem tylko tyle – aby
    dostać dane osobowe od dostawcy internetu npd. numeru IP, trzeba mieć nakaz z
    sądu. Skoro takowego nie mieli (nie ma założonej sprawy) to należy zaskarżyć
    dostawcę o bezprawne udostępnienie danych osobowych, może nawet ich sprzedaż.

    Na zdjęciu pisma nie ma także ostatniej linijki z info o opłatach za połączenie
    na ich infolinię.
    Opłata ta ma wynosić „dwa złote i osiem groszy, w tym podatek od towarów i
    usług” – taki jest zapis słowny bez podania w formie cyfrowej z VAT (aby
    się nie rzucało w oczy ?) Czy dopuszczalna jest taka forma informacji o
    opłatach ?

    Roztrzęsieni niewinni ludzie będą do nich wydzwaniać aby wyjaśnić sprawę,
    automat połączy i każe czekać na połączenie z konsultantem. W tle badziewna
    muzyczka za 2,08 z VAT za 1 min !!!! Po 10 min oczekiwania pojawi się sygnał
    zajętości … To jest dopiero BIZNES !!!!!!

    Ludzie, olejcie ich ciepłym porannym moczem !

    Koledze poradziłem zrobić zdjęcie tylnej części ciała, poniżej pleców, bez
    odzienia – wydrukowania go, dopisania że tu mogą go pocałować i wysłania im
    tego.
    Nie wiem czy zainwestuje w znaczek ….

  • gość

    Zwróćcie uwagę, że prezes spółki Lex Superior jest również uwidoczniony w KRS spółki Pomorska Kompania Finansowa Sp. z o.o. – informacja ogólnie dostępna w internecie. Ciekawa lektura ….

  • gość

    KRS spółek Pomorska Kompania Finansowa Sp. z o.o. w Gdańsku oraz Norten Group Sp. z o.o. w Gdańsku rzucają pewne światło na tą sprawę

  • Pomorska Kompania Finansowa — właściwie nic mi to nie mówi — ma jak widzę ustanowionego kuratora. Ale z Norten sp. z o.o. nie wiem co może być nie tak.

    Ja niestety z przedsiębiorcami z Trójmiasta nie mam dobrych stosunków. Od 4 Media SA (właściwie od jednej ze spółek zależnych, a teraz to właściwie już od jej prezesa) nadal nie ściągnąłem pieniędzy, no a teraz ta nieszczęsna Pożyczka Gotówkowa aka Pomocna Pożyczka aka PKF Skarbiec… No i hit-hitów, Amber Gold.

  • mortyr17

    Nie wchodząc w niuanse prawne proponuję zwrócić uwagę na całkowicie nieprofesjonalne jak na kancelarię prawną sformułowania : „sąd karny”, „akcja cywilna” (jak już to z pozwem czy powództwem) „kwota bazowa”, Poza tym jakoś nie kojarzę żeby przestępstwa z ustawy – prawo autorskie (w tym z art. 116) mogły być ścigane w trybie prywatnoskargowym (prywatny a/o) bez udziału prokuratury. A propos numeru telefonicznego do kontaktów : „Koszt za minutę połączenia telefonicznego z infolinią zgodnie z obowiązującą stawką operatora wynosi dwa złote i osiem groszy, w tym podatek od towarów i usług.” ;-)

  • :)

    Ja chciałbym aby przed wyborami jakaś partia wzięła w obroty takie niby kancelarie wyłudzające pieniądze może raz na zawsze ktoś by z tym zrobił porządek kolejni oszuści typu pobieraczek i złodzieje danych.

  • Myślę, że po prostu treść pisma została zaczerpnięta z jakiegoś kryminału (z filmu amerykańskiego). A telefon to pewnie dodatkowy — być może jedyny ;-) — przychód :)

  • również nabity

    Czy ktoś to w ogóle zapłacił lub czy jest już ktoś po terminie wyznaczonym do zapłacenia . Niby jakieś konsekwencje z tego są lub były .

  • alien

    witam ja też dostałem takie pisemko i co się okazało mój operator czyli Netia nie udostępniała nikomu moich danych osobowych nawet policji i prokuraturze więc te informacje LEX posiada w sposób nielegalny . Trzeba tylko dobrego prawnika aby ich puścić w skarpetach. Sprawdźcie u swoich operatorów sieci czy takie dane udostępniali a jeżeli nie to oznacza tylko jedno przekroczyli prawo i to powaznie

  • sykstus

    W kwestii tego, czy firma faktycznie „sprzedaje” gdziekolwiek filmy, do których rzekomo ma licencję – na jednym z polskich portali, który zajmuje się udostępnianiem torrentów, można łatwo znaleźć, iż od września 2013 jeden użytkownik konsekwentnie w mniej więcej stałych odstępach czasowych wrzucał linki do wszystkich produkcji, do której firma LS rości sobie prawa – a zdaje się, że pierwsze wezwania dotyczą filmów ściąganych jakoby na jesieni 2013. Albo więc za owym użytkownikiem stoi firma LS, albo to właśnie do tego użytkownika firma LS powinna wystąpić w pierwszej kolejności.

  • To by sugerowało celowe zarzucenie sieci dla połapania ofiar… W sumie już nic mnie nie zdziwi, także taka prowokacja.

  • Piotr

    Witam, wczoraj dostałem to samo, próbowałem coś wyczytać w sieci, a konkretów nie znalazłem,więc udałem się dzisiaj,zaraz po pracy , na policję i trafiłem akurat na darmową poradę prawną i oto co się dowiedziałem:
    1- kiepsko napisany dokument,
    2- w żadnym wypadku nie płacić, to ,że zapłacimy może nie zakończyć sprawy,
    3- ten dokument to próba wyłudzenia, jeśli nie zapłacisz to sprawa prawdopodobnie ucichnie,
    4- jeśli sprawa trafi rzeczywiście do sądu, to marne szanse, mam nadzieję,że pomogłem i mam ochotę dowalić im pozwem zbiorowym, bo straciłem swoje całe popołudnie na to, pozdrawiam

  • gość

    Poprzez zbieżność nazwisk właścicielki pobieraczka.pl i prezesa Lex Superior, to że obydwoje są z Gdańska (różnica wieku to tylko jeden rok) można snuć teorie spiskowe, że baza danych z pobieraczka została przekazana do Lex Superior.

  • Z drugiej strony to bardzo popularne nazwisko, zbieżność może być całkowicie przypadkowa (przy czym nie znam wieku wspólniczki spółki będącej właścicielem Pobieraczek.pl).

  • gość

    W KRS spółki Lex Superior brak jest informacji o złożonym sprawozdaniu finansowym za ostatni okres. Wychodzi na to, że prezes tej spółki mógł popełnić czyn zabroniony z art. 79 ustawy o rachunkowości.

  • Temat było poruszany (powyżej), kojarzę, że w przypadku pierwszego niepełnego roku rachunkowego działalności można składać razem z następnym roku, co by oznaczało, że sprawozdanie za 2013-2014 będzie złożone w 2015 r.

    Aczkolwiek nie pamiętam czy to prawo dotyczy także sytuacji, w której spółka prowadziła działalność przeszło pół roku.

    No i nie kojarzę też jak się ma obowiązek składania sprawozdań za okres sprzed rejestracji spółki w KRS (jak tutaj — spółka powołana w grudniu 2012 r., ale wpisana do KRS w kwietniu 2013 r.).
    Ale fakt, że sp. z o.o. w rejestracji może prowadzić działalność.

    No i nie wiadomo też czy dokumenty aby nie zostały złożone, ale trwa postępowanie (czasem się zdarzają miesięczne procedury w wydziałach KRS).

    link do KRS: http://czasopismo.legeartis.org/wp-content/uploads/2015/01/LEX-Superior-KRS-458596.pdf

  • Izabela Głębocka

    Hej powiedz mi gdzie konkretnie byłeś na policji? W jakim mieście ? Bo jak ja byłam w Warszawie to powiedziano mi że to pierwsze takie zgłoszenie

  • Izabela Głębocka

    Był ktoś z tym na policji? Jeśli tak napiszcie gdzie i w jakim mieście. Bo wychodzi na to że wszyscy dostają pisma ale mało kto to zgłasza, Ja np. byłam pierwszą os. w Warszawie.

  • Isa

    Witam szukam osób które pofatygowały się ze sprawą na policję . Chodzi mi jedynie o informację kiedy i gdzie zostało złożone zawiadomienie o próbie wyłudzenia. Nie chcę waszych nazwisk . Chciałabym jedynie wiedzieć w jakich miastach ludzie udali się z tym na policję …

  • dfgdfgdfg

    hej co z tym ludzie robicie? isc na policjie? wyrzucic papier do smieci?

    dzis dostalem to pisamo do zaplaty 750zl za sciagniety plik w listopadzie 2013r

  • ja

    drodzy czytelnicy nie ma sie co bac ja równiez dostałem takie pismo i usmiałem sie po pachy po pierwsze dana jak IP sie nie zgadza po drugie w moim przypadku wystosowałem do dostawcy internetu pismo czy i kiedy udostepniali moje dane okazalo sie iz nie zadna jednostka policji nie prowadzi zadnego dochodzenia w owych sprawach w kazdym badz razie mieli bysmy naloty policji wraz z prokuratorem i zabezpieczli by komputery wiec cos tu smierdzi w kazdym badz razie wystosuje jeszcze pismo do LEX SUPERIOR o to by zaniechali straszenia i o to ze nie wyrazam zgody na przetwarzanie moich danych osobowych a sciagniecie jakiegos pornola z torenta czy bittorenta to najpierw trzeba owy program miec sciagniety na komuterze a ja takiego nie posiadam i nigdy nie posiadalem ogladam filmy tylko na zalukaj tv pozdrawiam serdcznie i glowa do góry

  • ja

    jeszcze jedna sprawa dane jak IP sklada sie z 11 cyfr a nie z 10 i to całkiem innych niż co nie którzy mają na wezwaniach

  • Mr.Smith

    Witam, ja również dostałem takie wezwanie, że niby pobierałem nielegalnie i tu cytuje; Tytuł utworu: Podrywacze e62-Justyna-Ma dziewczyna zdr… hob… Ja to chyba pofatyguje się na Policje jutro. Nie będą mi całej rodziny straszyć.

  • Mr.Smith

    A i jeszcze jedno owe „przestępstwo” popełniłem w woj. Podlaskim a zajmowała się tym Policja w Olsztynie. coś mi tu nie gra, albo nie wiedzą gdzie leżą jakie miasta :P

  • zen

    List był wysłany poleconym?

  • Mr.Smith

    chyba tak, ale odbierała matka (chociaż to raczej nie gra roli kto odbierał).

  • zen

    Pytam, bo do tej pory te pisma nie przychodziły poleconym

  • Mr.Smith

    Z tego co widzę i czytałem to oni sukcesywnie poprawiają swoje błędy. Widać że czytają nasze opinie (przynajmniej tak mi się wydaje :P). Kur..e taki problem robią ludziom. Zobaczymy co jutro na komendzie powiedzą. Wyżej ktoś mądrze wspomniał, trzeba iść z pozwem zbiorowym i się skończy walenie ludzi w bambuko.

  • Beata MBR

    Witajcie,
    dostałam list polecony za potwierdzeniem odbioru z 19.01 dzisiaj. Sprawa dotyczy rzekomego ściągania filmu 25.11.2013 r pdt „Polskie uczennice… Ewa zalicza egzamin z historii „.Jedyny pozytyw w tej sprawie…nie jestem sama. Potwierdzam- firma Lex Superior robi błędy tzn adres IP nie jest mój, jest 10-cio cyfrowy i mieści się gdzieś w Szwajcarii. Do Multimedii dzwonię jutro spr czy udostępniali moje dane, czy mają możliwość prześledzić „historię”użytkowania (nie wiem czy coś takiego istnieje). Idę również do prawnika, zadzwonię dodatkowo na infolinię prawną (mam taką usługę w banku pod kontem osobistym. Zobaczymy. Napiszę jak się czegoś dowiem. Do pozwu zbiorowego- jakby nie było innej możliwości – dołączam się.
    Pozdrawiam Beata MBR

  • Tak, najwyraźniej znalazły się pieniądze na dodatkową usługę pocztową. Nb. niektórzy — nawet prawnicy — wierzą, że to lepiej wygląda.

  • Mr.Smith

    Byłem dzisiaj na policji i poradzono mi żebym zadzwonił do prokuratury lub policji w Olsztynie ( bo na te miasto powołuje się w liście firma) i zapytał się czy jest taka sprawa w toku. Spytałem się czy jeżeli nie mam juz tego kompa i te rzekome przestępstwo miało miejsce ponad rok temu to czy mogą jakoś ustalić dokładniej kto w tamtej chwili ( IP kompa i miejsce) to ściągał. Odpowiedź dostałem że taka sprawa z punktu prawa karnego prawdopodobnie zostałaby umorzona.(Jeżeli czyta to ta pani (specjalnie z małej l), co tak konsekwentnie uprzyksza życie ludziom to niech się bardziej postara, bo ludzie mogą się zebrać i to wtedy Lex Superior bedzie oskarżonym.

  • Mr.Smith

    właśnie dzwoniłem do prokuratury i powiedziano mi że nie ma sprawy o takiej sygnaturze jak im podałem

  • Mr.Smith

    A i jeszcze jedno, nie wiem czy coś jest na rzeczy, ale w piśmie które widnieje na stronie (powyżej) jest inny nr konta niż na moim piśmie.

  • Pewnie sobie ułatwiają życie i księgowość — indywidualny rachunek bankowy dla każdego kontrahenta ;-)

  • elll

    A mi odpisali : Serdecznie dziękujemy za podjęcie kontaktu mającego na celu złożenie wyjaśnień mających znaczenie dla wewnętrznego postępowania wyjaśniającego PK/15/4529/4529, dotyczącego naruszenia majątkowych praw autorskich przysługujących Lex Superior sp. z o.o.
    W ramach dochodzenia o sygnaturze akt I Ds. 1180/14 przeprowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Olsztynie, w oparciu o dane przekazane przez operatora Multimedia Polska S.A.ustalono, iż w chwili popełnienia przestępstwa abonentem łącza internetowego użytego do popełnienia przestępstwa był(imie nazwisko)Kancelaria Prawa Własności Intelektualnej Lex Superior sp. z o.o., jako pokrzywdzony, uzyskała dane osobowe abonenta z akt dochodzenia i jest uprawniona do ich przetwarzania na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, w celu dochodzenia uprawnień przysługujących pokrzywdzonemu.

    W związku z tym ustalony w toku postępowania fakt zarejestrowania tego narzędzia na nazwisko (imie nazwisko), w naturalny sposób kieruje w stronę Pani uwagę organów ścigania oraz pokrzywdzonego. Możliwe, że to nie bezpośrednio Pani dokonała tego przestępstwa, a ktoś z rodziny czy przyjaciół, którzy akurat w tym czasie przebywali u Pani i mieli dostęp do komputera lub Internetu. W takim wypadku w interesie Pani jest zwrócenie się do osoby winnej naruszeń aby przyjęła ona swoją odpowiedzialność za dokonany czyn zabroniony

    Brak wskazania osoby, która w chwili popełnienia przestępstwa faktycznie korzystała z zarejestrowanego na Panią łącza internetowego, spowoduje złożenie wniosku o ściganie Pani jako sprawcy popełnionego przestępstwa. Wtedy o winie przesądzi już sąd rozpatrujący sprawę po wniesieniu aktu oskarżenia lub pozwu o zapłatę odszkodowania. Należy podkreślić, iż odpowiedzialności karnej oraz cywilnej za naruszone prawa autorskie kancelaria Lex Superior sp. z o.o., podlega również osoba, której można przypisać jedynie winę nieumyślną.

    I co o tym myśleć? Pismo dostała mama, a ja używam laptopa z nowym dyskiem od grudnia 2013r. plik ponoć z października 2013r. to nawet tego nie udowodnią na laptopie, a poza tym skąd multimedia ma taką wiedzę jak ja nic z tych rzeczy nie ściągałam ?

  • Mr.Smith

    elll – ja bym radził zadzwonić do prokuratury w Oln i spytać się o to czy prawa o takiej sygnaturze (1180/14) jet skierowana przeciwko Tobie.

  • 0)

    Witam, dziś też dostałam takie pismo sygnatura akt 118014 Komenda Miejska w Olsztynie jutro tam zadzwonię.

  • Aaa

    U mnie identyczna sygnatura akt :)

  • Mrslowa

    JAK TOŚ CO BEDZIE WIEDZIAŁ TO DAJCIE ZNAĆ

  • Taka sama sygnatura akt nie musi oznaczać podpuchy — gdyby postępowanie było „w sprawie”, sprawa będzie miała jedną i tę samą sygnaturę ;-)

    Natomiast oczywiście ja też mógłbym teraz obwieścić, że w sprawie zestrzelenia samolotu Tu-154 jest prowadzona sprawa pod sygn. 1Ds 666/13 i oto są nazwiska osób, które… (i tu setki listów do osób, których dane wyciągnę sobie po adresie IP).

    A wyciągnę dlatego, że część co bardziej dupiastych dostawców usług elektronicznych nie ma w uważaniu art. 18 ust. 6 UoŚUDE, który mówi komu i kiedy można udostępnić dane użytkowników. Potrafią tak się dać zastraszyć pierwszemu z brzegu pismu, że wydadzą IP-ka wszystkich, jak leci, w Excellu, jeśli tylko dostaną pismo od „poszkodowanego”.

    Po części temat został opisany tutaj:

    http://czasopismo.legeartis.org/2014/10/udostepnianie-danych-osobowych-uzytkownikow-serwisow-jest-odplatne.html

    ale widzę, że jest dobra okazja by jeszcze raz się tym zająć.

  • ja

    u mnie też, 0) napisz jak zadzwonisz

  • michal

    Witam.
    również zostałem uraczony podobnym pisemkiem od ww. firmy. Problem w tym, że nie miałem zainstalowanego klienta sieci BitTorrent więc sprawa jest naprawdę ciekawa. A że jestem programistą mogę być pewien co do braku wspomnianej przeze mnie instalacji.
    Byłem na II Komisariacie w Łodzi i pokazałem im ten druczek i poradzono mi bym nie płacić, ustosunkował się że zaprzeczam zarzutom i czekał na ewentualną odpowiedź.

    Dzisiaj rano dzwoniłem na komendę policji w Olsztynie, i faktycznie postępowanie o którym wspomnieli było ale zostało umorzone! Oczywiście zostało złożone zażalenie ale nie oczekiwałbym by sąd rozpatrzył to na ich korzyść.

    Ps. Zastanawiam się czy nie pozwać tej firmy o zniesławienie, co o tym sądzicie.
    Michał

  • ja

    To chyba pozew zbiorowy trzeba by napisać bo tak pojedynczo wątpię żeby coś dało.

  • Z tym zniesławieniem itd. można sobie dać spokój :) Natomiast co do pozwu zbiorowego o tyle może być trudność, że jest on dopuszczalny w przypadku czynu niedozwolonego, ale nie w odniesieniu do naruszenia dóbr osobistych (art. 1 ust. 2 ustawy o o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym), a tak na bardzo szybko właśnie naruszenie dóbr osobistych pasuje mi tu najbardziej.

    Chociaż oczywiście jakiś inny czyn niedozwolony też pewnie by się znalazł.

  • Kasik

    Odpisujesz im na ten list?

  • Bart

    A czy ma jakies znaczenie, ze Lux Superor sam udostepnia owe nagrania w sieci BitTorrent (podejrzewam, ze wlasnie w ten sposob weszli w posiadanie tych adresow IP – nawet jesli sie tylko podpinalu pod instniejace torrenty, to i tak przeciez udostepniali zawartosc w tym samym czasie – na co rozumiem sie powoluja) – ma do tego zapewne pelne prawo – ale udostepnia te materialy bez zadnych informacji o kosztach licencji a kto wie moze i pod wprowadzajacymi w blad nazwami (np utwor jest rozpowszechniany jako darmowy kurs jezyka hiszpanskiego)

  • Ma znaczenie i nie ma: ma, bo to wskazuje na fakt, że to tylko pułapka; nie ma, bo niezależnie od źródła plików w p2p uważam, że nie da się kogoś ścigać za to, że ściągał takie pierdoły z sieci (i jeszcze parę argumentów — sporo o tym pisałem, nie będę się powtarzał).

  • gość

    Witam wczoraj dostałam wezwanie do zapłaty 750zł od Lex Superior.data 11 styczeń 2014rBylismy w wielkim szoku wszyscy… co to za stek bzdur co za chory system..Straciłam pół dnia; dzwoniłam do nich pani powiedziała że to z ich strony jest ugoda zapłacić te 750zł w ciągu 7 dni albo rozłożyć sobie na raty na 3mc po 250zł a jak nie to skończy się to karą w wysokosci 4.500zł policją sądem itd..potem dzwoniłam do orange czy udostępniała dane osobowe tej firmie powiedziano nam ze nasze dane nie są zastrzezone pytałam o IP też pani mi sprawdzała i powiedziała ze takiego nie mielismy co nam przysłali na tym pisemku. Dzwoniłam do wojewódzkiej policji w Olsztynie powiedziano nam ze dzis to już 3 tel. w tej sprawie i dali numer do prokuratora który zajmuje się tymi sprawami ale nikt nie odbierał bo była już 15.00…więc poszlismy na policje przedstawilismy sprawe jak wygląda i co mamy robić a pani policjant była mało zorientowana bo nie spotkała sie z czyms takim nie wiedziała czy ma tą sprawe zaliczyć do fałszerstwa i wyłudzenia i kazała nam przyjść w poniedziałek od 7.30 bo bedą policjanci którzy się tym zajmą …proszę napiszcie co z waszymi sprawami jak one się skończyły co prokurator wam mówił policja…my w poniedz.idziemy zobaczymy co nam powie policja…a przypomniało mi się pani policjant stwierdziła ze najlepiej byłoby isc najpierw do prokuratora czy prawnika zeby pismo napisał stosowne do tej sprawy a potem przyjsc na policje do nich …piszcie co u was

  • iwi

    A czy ktoś wchodził na te ich stronę? jest tam coś ciekawego tyle, że jako pdf i szczerze mówiąc to się boję nawet te pliki otworzyć, żeby mi zaraz nie przyszło, że coś pobieram. https://www.lexsuperior.pl/probono

  • Mr.Smith

    Dzis mój adwokat rozmawiał z prokuratorem i powiedział mi że nie ma sie czego bać :)

  • Aaa

    A co Ci dokładnie powiedział adwokat po tej rozmowie ? Rozumiem że z prokuratorem w Olsztynie ?

  • mary

    Tak tez mam takie wrażenie, że szybko się uczą

  • mary

    Dostałam to g*wno, jutro dzwonię do Olsztyna. Może jak wszyscy podniesiemy raban na tych cwaniaczków to ktoś coś z tym zrobi.

  • gość

    Trudno powiedzieć jakie to „narzędzie informatyczne” (może rozpowszechniają jakiegoś wirusa :-)), jednak najprostszym wytłumaczeniem byłby to, że sami musieli udostępnić ten plik, żeby zobaczyć kto go ściąga. Zrobili jakiś zrzut z ekranu („udokumentowno”) i polecieli do prokuratury. Chyba, że są jakieś bardziej wyrafinowane metody, ale jak weszli w posiadanie tych informacji to tak czy siak będą musieli ujawnić przed sądem, bo inaczej trudno będzie to uznać za dowód a nie np. spreparowany dokument.

    Poza tym w sieci jest mnóstwo darmowych plików audiowizualnych i skąd taki Internauta ma wiedzieć, że ściągnął coś nielegalnie ? Nie słyszałem też, że sieć P2P jest nielegalna i już jej używanie jest karane. Nóż te mogę kupić w sklepie.

  • gość

    Ciekawe czy jeżeli jest wszędzie jest ta sama data, to czy sami nie udostępnili tego pliku ? A może to im było i jest na rękę, żeby plik był w sieci ? Czy napisali wniosek o jego usunięcie z sieci do stron udostępniających ???? Miejmy nadzieję, że prokuratura dojdzie do „pacjenta zero” używając narzędzi informatyki śledczej.

  • Aaa
  • gość

    Niezłą opłatę sądową musieli by zapłacic od tego pozwu (5%). A tak na marginesie wszczęście tylu spraw cywilnych to minimum 500 zł od sprawy (225 zł+prawnik+inne koszty) i to na wstępie. Potem koszty tylko rosną. To ile wysłali tych wezwań ?

  • Drake

    No ilość tekstu tego artykułu jest porażająca (!) Może więcej szczegółów dotyczących sprawy by autor tego tekstu napisał, bo z info na jednym z forum wynikało, że umorzenie nastąpiło 31 stycznia 2014 r., czyli w ubiegłym roku (!) i od tego czasu nie jest prawomocne bo ponoć firma ta złożyła zażalenie, które jak rozumiem jeszcze nie zostało rozpatrzone, czyli teoretycznie wszystko może się zmienić ??

  • Ann

    Witam. Wczoraj otrzymałam identyczne wezwanie do zapłaty przez Lex Superior za rozpowszechnianie strony internetowej. Proszę o pomoc nie mam pojęcia co z tym robić i gdzie się z tym zgłosić? niestety gdy dzwonie -nikt nie odbiera a kasują 1,29zł za minute połączenia.Dodam ,iż podane przez nich dane nie są zgodne z IP mojego komputera (a jest on jedynym sprzętem komputerowym w domu) i żadna ze stron wymienionych w liście nie została przez nas ściągnięta ani udostępniona. POMOCY!!!

  • gość

    Polecam poczytać wszystkie komentarze dla uspokojenia :)

  • Nie dzwonić, nie przejmować się. Można poczytać — zapraszam :) temat rzeka zejdzie czasu do południa, a jak się człowiek wgryzie to ma czytania do jutrzejszego wieczora :)

  • grzegorz

    Witam, właśnie dostałem pismo. Podana data 17.01.2014. Nie płacę oczywiście, na podrywaczachpl nie byłem. Ale czy wystarczy spokojnie czekać aż prokuratura ścignie stojący za próbą wyłudzenia podmiot, i/lub samą kancelarię? Jak czytam możliwe że i kancelaria popełnia przestępstwo. Dla mnie to czarna magia. Proszę o poradę w tej ogólnej kwestii – czy niepłacenie i nieskładanie „wyjaśnień” będzie skutkowało dalszą egzekucją i jak wówczas postępować? Pozdrawiam.

  • Dawid

    Witam, to samo dzisiaj do mnie przyszło, do zapłaty 750zł i nie wiem co z tym robic.. Tak samo portal podrywaczkipeel. Gorzej bo ja nawet nie mam 18 lat i nie wiem co robić.. Nigdy na takie strony nie wchodziłem a tu nagle takie cos.. Co robić? Dodam że właścicielem internetu jest moja mama i to na nią przyszedł ten list..

  • gosc

    Poczytaj komentarze, potem pisz.

  • Dawid

    Dobra ok, tylko oni popełnili bląd, jakieś 15 lat temu był u mnie inny kod pocztowy lecz został zmieniony o dwie cyferki, i właśnie list przyszedł na stary kod pocztowy z przed 15 lat..

  • osa

    ja dziś dostałam wezwanie . pseudokancelaria ma pecha bo pod adresem o którym piszą – ja już dawno łącza nie posiadam. mają stare dane umów Orange SA. Wykradli dane osobowe. mam łącze kilkanaście km dalej ale przebywam w domu raz w miesiącu przez kilka dni i jakoś nie udało im się trafić z datą rzekomego ściągania filmów- ( gdyby powiedzmy mieli namierzac tamtą sieć) Byłam w Orange – poprosiłam o zestawienie logowania się do sieci i wyślę im odpowiedź w stylu odpierd…….. się !!! a w ślad za tym złożę zawiadomienie na Policji o popełnianiu przestępstwa. Wyłudzają kasę i bazują na nieświadomości ludzi!

  • A w tym domu, gdzie przebywasz raz na miesiąc, jest jakiś komputer? Bo to w ogóle byłoby ciekawe gdyby się okazało, że tam w ogóle nie ma komputera…

  • Drake

    Dane abonentów to oni faktycznie mają. Ale nie mają jak piszesz czasu i jak rozumiem lokalizacji tych łączy. Jak można dostać zestawienie logowania się do sieci Orange? Dają od ręki i czy trzeba za to zapłacić ? Jak tak, to ile? Chętnie się też przejdę. Proszę o info.

  • Didek

    Wczoraj list mi przyszedł, ten sam tekst i wgl, bylem dzis z tym na policji, powiedzili ze to nie jest jakas tam spólka zoo, lecz nie pamietam dokladnie bo sie na tym nie znam i że mozna tym papierem sobie tylek podetrzec ;) takze badzcie spokojni i nie placcie

  • apollo

    Dostałem dzisiaj list od nich i przyszedł on za potwierdzeniem odbioru, nie ja go odebrałem, list przyszedł na moja matkę gdyż widnieje jako abonent. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, cała sprawa podobna do pobieraczka, który też próbował wyłudzić od nas pieniądze, chyba krąży nad nami jasieś fatum. Chciałbym się tylko dowiedzieć czy ktoś tutaj dostał owe pismo i jak je zignorował to rzeczywiście państwo z LS zaczęli jakieś działania.

  • Dawid

    Najpierw było przeczytać wszystkie komentarze a potem pytać, tak jak widać prawie każdy udzielający dostał pismo, ja dostałem wczoraj i byłem dzisiaj z tym na policji, mówili sami że dużo jest takich świstków przesyłanych pocztą i takie coś należy ignorować. Nie jesteś winny=zignoruj :)

  • TOM

    Na innym forum internauci wypowiadają się, że dostali drugie niby OSTATECZNE pismo od LS z ich nr.dowodu osobistego i nr.pesel.
    Czy ktoś miał pismo z datą zarzutu w 2014r ze stycznia już po umorzeniu sprawy?
    Mój tata również dzwonił do Olsztyna i powiedziano mu że to LIPA ale zaczyna to już być nużące i bulwersujące dostawać w kółko takie pismo…

  • zbylut

    Ja mam datę zarzutu 12.01.2014r. W Olsztynie powiedziano że występują teraz z powództwa cywilnego. Chciałem uzyskać info o tym skąd mają moje dane. Powiedziano że takich informacji udziela Pani Naczelnik, ale nie można sie dodzwonić, pewnie mają już dość tych telefonów. Ogólnie olewam to i wszystko w temacie.

  • hans

    to chyba ściema zdali sobie sprawę że prokuratura ich olała to teraz próbują zastraszyć sądem cywilnym. Prokuratura umorzyła wszystkie zawiadomienia z ich strony i desperacko próbują wyciągnąć kasę przez wysyłanie wezwań poleconym (widać że te g….je wyciagają wnioski i dokładnie śledzą co się dzieje w necie w ich sprawie stąd to ich nowe pismo i sposób doręczenie) ciekawi mnie czemu śledztwo toczyło się w Olsztynie skoro firma jest z Gdańska i czemu osoby nie winne nie zawiadomiły policji a jeśli tak to z jakim skutkiem. Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz co w sytuacji gdy ktoś dostał pismo a nie ma na dysku tych plików lub ich nigdy nie posiadał to co mogą mu zrobić i czy można ich pozwać za nękanie wymuszenie itd? Nie można tego zostawić bez karnie bo za chwile inne mendy będą próbowały wyciągnąć kasę od ludzi.

  • :)

    Wita. Dzisiaj dostałam takie pismo ale już ZA POTWIERDZENIEM ODBIORU odebrałam bo nie zauważyłam nawet co to. Piszą że jest to przedsądowne wezwanie do zapłaty lub do złożenia wyjaśnień w sprawie popenionego przestępstwa. Adres ip mi nie zgadza. Co robić ?

  • A po co oglądałaś takie filmy?

  • apollo

    Ja mam datę 18.01.2014r. Wygląda na to, że wszyscy otrzymują te pisma praktycznie po roku z hakiem od rzekomego „namierzenia” co także śmierdzi.

  • ;)

    No nie oglądałam.Przecież piszę że ades ip sie nie zgadza. Powie Pan co robić ?

  • ja

    A po co Pan ma się powtarzać?
    Ludzie zacznijcie czytać, a nie iść tylko na łatwiznę, zaraz sto innych osób zada to samo pytanie.

  • Nie powiem. Nie trzeba było oglądać takich rzeczy.
    A adres IP nie musi się zgadzać *dziś*. To jest tzw. dynamiczny adres IP.

  • TOM

    Ja również proponuję zapoznać się ze wszystkimi wpisami TUTAJ zamieszczonymi a później dopytywać o coś co nie zostało tutaj dpowiedziane. Pan Olgierd i tak ma złotą cierpliwość do nas chociaż jak widać pomału zaczyna ja tracić z powody głupich pytań.
    Pewnie część osób poczuwa się do winy skoro tak dopytuje. Kto z nas pamięta co było ponad rok temu. Nie odpisywać, nie dzwonić.
    Przyślą pewnie kolejne pismo tak jak już słychać ale też nie dzwonić nie pisać wszyscy tak radzą.
    ONI wyłudzaja kasę i tyle.
    Ciekawi mnie tylko to czy zmienia coś powództwo cywilne wytoczone przez LS

  • No właśnie, dzięki za zrozumienie :)

    A ktoś to powództwo cywilne w ogóle widział? Czy to taki trolling?

  • TOM

    Hm… nie podszedłem do tego w ten sposób że to może i troll… gdzieś przeczytałem taką wypowiedź że teraz powództwo cywilne i może faktycznie to jakaś ściema.
    Jeżeli ktoś coś będzie wiedział niech tutaj pisze.

  • Jasne, jest informacja, że sprawa umorzona, to od razu pojawia się temat pozwów.
    Pominę kwestię tego, że taki pozew cudownie w parę dni trafił do pozwanego — ale jaka jest jego treść? Żądanie zasądzenia odszkodowania w wysokości trzykrotności wynagrodzenia za udzielenie wyłącznej licencji na rozpowszechnianie pornoli w internetach? Która to opłata wynosi 4500 złotych? „Bo oni, wysoki sądzie, ściągali nasze porno z internetów”?

    To Polska, nie Ameryka, tu takie rzeczy nie przejdą.

  • obiektywny

    czy wy niewidzicie sciemy? pisma dostało pewnie z 10 000 osob – juz widze jak tyle osoby pobierało cokolwiek na torrentach w ciagu 2 dni! NIEREALNE! Zwłaszcza taki chłam jak podrywacze!

  • Alban Dee

    OK dziękuję za precyzyjną analizę tekstu. Ja jednak nie doczytałem w tym wszystkim co zrobić, gdy takie pismo się dostanie? Pierwsze pismo od Lex Superior otrzymałem na początku lutego. Dzisiaj na mnie czeka drugie pismo od tej firmy, ale już jest to list polecony, narazie nie odebrałem. Co robić, gdzie sie udać?

  • Marek

    Mam to samo, z 17.01.2014, a plik sprawdziłem jest dostępny na torrenty.org.pl, czy go pobierałem nie pamiętam, ale Livebox ma wifi które mogło być niezabezpieczone i każdy z samochodu pod domem mógł sobie to przez moją sieć ściągnąć, więc zakładam że ignorancja jest tu najlepszym rozwiązaniem, czy tak?

  • :)

    Nie płac i olej sprawe.Mi też wczoraj przyszło pismo.I to 2 już.Zobaczymy co z tego będzie, Narazie leży sobie spokojnie w szafce. Nie przejmuj sie to tyko oszuści.Pozdrawiam :)

  • iwi

    Nie dziwi mnie to, że każdy panikuje po takim pisemku. Ale najważniejsze to zachować spokój i poczytać.. Dużo już na ten temat było artykułów i komentarzy. Jedyna rada dla tych którzy czują się nie winni: co z tym zrobić? nic nie robić.. poczekamy na to co będzie się działo dalej. Ja jestem przygotowana na nadejście drugiego pisemka i poinformowałam rodziców, żeby znów się nie denerwowali.
    A co do powództwa cywilnego mam wielkie wątpliwości, że to zrobią. Nie znam się na prawie, ale tak logicznie myśląc to skoro policja nie znalazła dowodów i umorzyła postępowanie to skąd oni wezmą dowody na Twoją winę w postępowaniu cywilnym? No i jeszcze jedno.. o ile się nie mylę to sprawa cywilna musiałaby się odbyć w sądzie właściwym do miejsca zamieszkania pozwanego prawda? więc dla LS są to dodatkowe koszty (dojazdu lub wynajmu prawnika) a im przecież nie chodzi o wydawanie kasy tylko o zarabianie jej.. Tak więc jeśli ktoś tak jak ja nie poczuwa się do winy to można spać spokojnie :D I to by było na tyle w tym temacie. Pozdrawiam

  • mike

    Wprowadzanie płatnych treści do dystrybucji z zastrzeżeniem, że może trafić tylko do odbiorców, którzy zapłacili za daną treść może odbywać się za pomocą prywatnych trackerów, a każdy klient ma swój własny identyfikator (passkey). Jeśli było to umieszczone w ten sposób, że nieautoryzowany użytkownik nie mógł pobrać pliku (brak zarejestrowanego identyfikatora), a pliki zostały wprowadzone do użytku przez odblokowanie pliku torrent (włączenie DHT) lub poprzez udostępnienie pliku torrent uprawnionego użytkownika (czyli wiele osób pobiera na identyfikatorze osoby, która zakupiła dostęp do pliku), to wtedy nosi znamiona przestępstwa. Jeśli zaś plik był umieszczony na publicznym trackerze, czyli każdy użytkownik, nawet nieuprawniony mógł pobrać plik, to z racji masowego rozprzestrzeniania się plików na różnych stronach użytkownik mógł nie mieć świadomości, że pobiera nielegalny plik.

    Co do źródła – robi się to tak, że na własnym hostingu instaluje się oprogramowanie trackera, dodaje się jego adres do rozpowszechnianego pliku i zapisuje do logów wszystkie adresy IP jakie połączyły się do trackera w poszukiwaniu danego „hasha” (czyli wszystkie IP szukające danej treści do której odwołuje się konkretny torrent). Teoretycznie użytkownik nie musi nawet wiedzieć co zaczyna pobierać jeśli opis wskazywał na coś innego, bo hash (identyfikator pliku) jest jedynie ciągiem znaków, a nawet jeśli zaczął pobierać, nie pobrał i od razu usunął plik, to i tak pozostawi po sobie ślad w postaci nawiązanej sesji z trackerem.

    Czy adresy IP będące pod ochroną tak jak inne dane osobowe mogą być zbierane mechanicznie „na wszelki wypadek”?

  • Pepe

    ja dostałem już drugie wezwanie :P te pierwsze też było ostateczne :P :P hahah ciekaw jestem ile tych ostatecznych wezwań łącznie będzie :D

  • Usher

    Adresy IP są zbierane przez różne urządzenia najczęściej nie na wszelki wypadek, ale dlatego, że tak wynika ze specyfiki danego rozwiązania (buforowanie adresów) czy z konieczności sprawnego działania (logowanie np. na wypadek awarii). Dopiero potem idą przepisy o bezpieczeństwie czy o retencji danych.

  • Usher

    Nie dwa dni. Im wystawianie tych plików tylko na TPB zajęło ponad tydzień. Czyżby korzystali z darmowego internetu z Aero2?
    Kto się nie boi, może sam sprawdzić: https://thepiratebay.se/user/Orgiusz/
    Tylko filmy i zrzuty z ekranu, bez żadnych opisów, bez informacji, że płatne. Po zakończeniu pierwszej tury dorzucone jeszcze kolejne z prowokującymi komentarzami spod innych nicków.

  • zen

    Czego sie bac ,przeciez jak ktos nie ma zainstalowanego utorrenta to nic nie pobiera a przeglądac sobie moge.Swoją drogą zainteresowanie tymi plikami niewielkie i nie wiem skąd tyle tysiecy IP oni mają.

  • wiewióreczka38

    też dostałam ten list z firmy zadzwoniłam na Komisariat Miejski Policji w Olsztynie taka informacja jest u nich na stronie okazuje się że bardzo dużo osób dostało takie pismo

    W związku z licznymi zapytaniami osób, które otrzymały od KANCELARII PRAWNEJ WŁASNOŚCI INTELEKTUALNEJ LEXSUPERIOR SP. Z O.O. z siedzibą w Gdańsku przedsądowe wezwania do zapłaty, Komenda Miejska Policji w Olsztynie informuję, że 31 grudnia 2014 roku postępowanie zostało umorzone wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa.Policjanci radzą, aby nie pozostawiać pisma bez odpowiedzi.

    W związku z licznymi zapytaniami osób, które otrzymały od KANCELARII PRAWNEJ WŁASNOŚCI INTELEKTUALNEJ LEXSUPERIOR SP. Z O.O. z siedzibą w Gdańsku przedsądowne wezwania do zapłaty, Komenda Miejska Policji informuję, że w Wydziale dw. z Przestępczością Gospodarczą prowadzono postępowanie przygotowawcze w sprawie 1 Ds. 1180/14, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn- Południe w Olsztynie z zawiadomienia firmy Lex Superior Sp. zo.o. z siedzibą w Gdańsku w kierunku art. 116 ust. 1 ustawy z dn. 04 lutego 1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W dniu 31 grudnia 2014 roku postępowanie zostało umorzone na zasadzie art. 17 § 1 pkt 1 kpk – wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa. W chwili obecnej postanowienie o umorzeniu nie jest prawomocne.

    Policjanci radzą aby nie pozostawiać pisma bez odpowiedzi. Jeżeli osoba, która otrzymała takie „wezwanie do zapłaty” nie czuje się zobowiązana do jego uregulowania, ma prawo zwrócić się do firmy wzywającej do zapłaty o anulowanie tego wezwania, wskazując wszystkie okoliczności przemawiające za tym. np. wskazując, że nie korzystała z usług tej firmy, bądź nie wchodziła na ich strony. Osoba, która otrzymała „wezwanie do zapłaty” ma również możliwość zawarcia z firmą ugody. Istnieje także możliwość dochodzenia swoich praw na drodze cywilno-prawnej.

    Ponadto osoby, które podejrzewają, że ktoś próbuje od nich wyłudzić pieniądze mają prawo złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jej szkodę w najbliższej jednostce Policji bądź w Prokuraturze.

  • Usher

    Wrzucili też na inne serwisy – np. tu wciąż bez pełnego opisu, ale już właściwie skomentowane przez użytkowników:
    http://upload. torrenty. org/torrent/1037914 (adres popsułem, aby nie było, że reklamę robię, czy chcę, żeby Google zbanowały Olgierda). Swoją drogą użytkownicy powinni to zgłaszać do moderatora, ale jakoś tego nie robią – czyli pewnie mają niską świadomość i nie wiedzą, czy i czego się bać.

  • Darek

    Witam moja teściowa dostała dzisiaj takie pismo(poleconym). I nie wzięła od listonoszki tego pisma.Teściowa ma 75lat i to jest chore próbują zarobić na emerytce żenada.

  • W tym przypadku (pisemka od Lex Superior) to nieistotne, ale co do zasady wiesz, że nieodbieranie pism nic nie daje, a zwłaszcza nie daje tego, o czym ludzie myślą? Powiedz o tym teściowej na przyszłość.

  • juri

    KONIECZNIE PRZECZYTAJCIE CZYM TA SPÓŁKA SIE ZAJMUJE I JAKIE KTO MA W NIEJ UDZIAŁY :)
    MIŁEJ LEKTURY I UŚMIECHU
    http://czasopismo.legeartis.org/wp-content/uploads/2015/01/LEX-Superior-KRS-458596.pdf

  • zen

    To ten od pobieraczka podobno.

  • malina121

    Witam ja dostałam wczoraj takie pismo dzwoniłam do tej kancelarii i powiedziała Pani ze na komputerze powinien sie znajdowac porogram uTorrent i wtedy trzeba szukac winowajcy. Znalazlam ten program z jednych z 3 komputerow ale nie jestem w stanie udowodnic czy to zostalo sciagane. Pani powiedziala ze faktycznie ip jest zmienne i po zaplaceniu tej kwoty zeby zabezpieczyc dobrze komputer a potem nie beda przychodzic juz zadne wezwanie… Co z tym robic!!!! POMOZCIE!!!!

  • > po zaplaceniu tej kwoty zeby zabezpieczyc dobrze komputer a potem nie beda przychodzic juz zadne wezwanie

    Dobre.

  • Atom

    A co z podpisem na tym „przedsądowym wezwaniu do zapłaty”? W moim wezwaniu podpis złożony przez koordynatora postępowań karnych Lex Superior sp. z o. o. pana Adama Zoll nie jest pisany odręcznie lecz drukowany. Czy taki dokument ma jakieś znaczenie?

  • Jeśli uważasz, że śmieć staje się mniej śmieciem, jeśli prztyknę po nim długopisem — to ma.

    Natomiast oczywiście faksymila nie tworzy „formy pisemnej” w rozumieniu wymogów kodeksu cywilnego. Jednak w tym przypadku zachowanie formy pisemnej i tak do niczego nie prowadzi.

    Tak czy inaczej sprawa nadaje się do koszalina.

  • zen

    Jeden z pozwanych wysłał pismo do ls aby odpowiedzieli mu na kilka pytan,miedzy innymi o program monitorujący-odpisali że program nosi nazwe Loger wie ktoś co to za program?

  • zdezorientowany

    „Wykorzystując specjalistyczne narzędzie informatyki śledczej, umożliwiające monitorowanie naruszeń w sieci BitTorrent, udokumentowano proceder bezprawnego rozpowszechniania wskazanego powyżej utworu audiowizualnego, przy użyciu oznaczonego łączą internetowego. W wyniku zakończonego w fazie „in rem” dochodzenia przeprowadzonego przez Komendę Miejską Policji w Olsztynie (sygn.akt I Ds. 1180/14) ustalono, iż abonentem korzystającym w chwili dokonania czynu zabronionego z łącza internetowego użytego do popełnienia przestępstwa jest: …”
    Z tego co rozumiem, to moje dane osobowe wypłynęły podczas dochodzenia policji i od policji właśnie owa firma posiada moje dane…?

  • Tak to należy rozumieć. Ale ludzie w komentarzach piszą, że policja się wypiera.

  • Boubi

    Dzis w skrzynce znalazlam „oficjalne” pismo z Lex Superior i wezwanie do zaplaty 750 PLN. Niby list polecony, ale trafil do mnie bez podpisu zwrotnego. Pierwsza lektura – nerwy i stres. Dotyczy „niby” rozpowszechniania jakiegos filmu ze stycznia 2014 o 8 rano. Oboje z mezem jestesmy na emeryturze; maz w dodatku jest obcokrajowcem i zupelnie nie zna jezyka polskiego. Nigdy nie sciagalismy filmow pornograficznych z sieci. Wiem juz, ze chodzi o oszustwo i oczywiscie nie zamierzam placic. Czy ktos moze mnie poinformowac czy zostalo moze wszczete postepowanie przeciwko tej „Kancelarii” o naruszenie dobr osobistych i probe szantazowania/wyludzania pieniedzy? Jesli tak – byc moze powinnam dolaczyc do grona osob skarzących?

  • Proszę Pani, proszę się nie stresować, papierek na podpałkę, zapomnieć o skarżeniu itd.

  • Jarek

    Proszę dajcie znać. Dziś otrzymałem takie pismo listem poleconym, wzywają do zapłaty 750zł. Czy komuś przysyłali kolejne takie pisma, co z tym robicie? Ile już wam naprzysyłali, czym straszą?

  • Julian

    Dziś dostałem również takie pismo, bardzo proszę o radę płacić czy nie?

  • Anonim

    ja wiem skąd mają dane, kupili adresy i pomieszali z przypadkowymi adresami IP, porównałem ich adres IP z moimi adresami nic się nie zgadza. Zdobyć adres i imię nazwisko dziś to żaden problem, za grosze nasze dane są sprzedawane różnym firmą w celach reklamowych, ci kupili je akurat nie do spamowania reklamami tylko wyłudzania pieniedzy. Dodam ze adres IP mogą uzyskac od dostawcy, mój wew, a zewnętrzny każdy moze sprawdzić sam do jakiego łącza jest podłączony i skąd ma net z jakiej sieci oni tej wiedzy nie mają – dodają losowe adresy IP>

  • Darek

    Dzisiaj (gazeta.pl) prokuratora zajęła się LS

  • Mr.Smith

    Sorki że tak późno pisze. Adwokat powiedział mi że taka sprawa miała miejsce ale została umorzona (tak jak już ktoś pisał) z powodu braku wystarczających dowodów. Powiedziano mi również żeby sie nie denerwować i w żadnym wypadku nie płacić. A tą Panią co tak uważnie czyta te komentarze i udoskonala pisemka LS pozdrawiam i życzę wytrwałości. :D Oby Pani nie miała później kłopotów prawnych za takie naciąganie.

  • Usher

    Tak czy inaczej sprawa nadaje się do koszalina.

    Pisz „okrągły segregator”, bo zaraz się odezwie jakiś purysta bez poczucia chómoru.

  • Usher

    Logger to nazwa ogólna tak jak samochód. Zgodnie z nazwą to samodzielny program lub moduł odpowiedzialny za logowanie (prowadzenie dziennika, rejestrowanie) określonych czynności.

  • Usher

    W przypadku klientów Netii i UPC wiele osób wskazuje na to, że ich dane mogą pochodzą z dokonanych swego czasu kradzieży danych osobowych z tych firm.

  • Piotr

    Również dostałem to pismo, zastanawia mnie to, że adres jest nieco błędny, taki miał mój operator 2 lata temu. A sprawa „udostępniania” miała miejsce rok temu – więc dane musiały zostać wykradzione? Poza tym nigdy nie miałem tego programu do pobierania torrentów, który sugerują, że miałem.

  • gość

    Też dostałem takie polecone pismo, ale widzę że nie ma się czym przejmować. Ale jak ktoś jest bojaźliwy to ze strachu zapłaci i zasili troli finansowo aby nękali następne niewinne osoby i psuli im nerwy.Też jestem zdania że takie praktyki wyłudzania powinny być karalne.Jak się ludzie dobrze wkurzą i zbiorą się w kupę to może coś z tym problemem wspólnie zrobią…….

  • kat

    Ilość cyfr w adresie IP zależy od jego klasy.

  • kat

    Sygnatura akt z policji w Olsztynie musi być zbiorowa, bo ja mam taką samą :D

  • kat

    Nie przejmować się. Sprawa padnie. Jeżeli jednak będą dalej przesyłać pisma i straszyć to złożyć zawiadomienie o nękaniu.

  • kat

    Mi pismo przysłali 18.03.2015 i listonosz wrzucił je do skrzynki nie był to polecony. Będą przesyłali, ale w którymś momencie zainteresowani powinni składać zawiadomienia o nękaniu. I koniec. Albo sprawa albo wsadzić sobie w du.pę te pisma.

  • kat

    Momencik panie Olgierd. Trochę nie na miejscu pytanie. Czy zacznie pan teraz dyskutować na temat poprawności osobistej dyskutantów? Nawet jeżeli oglądała to nie znaczy, że ktoś ma wykorzystywać niespójne prawo do wyłudzania kasy. Jest to typowe naciąganie i wykorzystywanie błędów w legislacji stworzonych przez 460 osłów, którym teraz nawet przez myśl nie chce przejść poprawianie ich. „Ja lubię porno”. Czy to ma znaczyć, że Lexcośtamcośtam ma prawo do tego, żeby łapać mnie w pułapkę, a potem wyłudzać odszkodowanie i to jeszcze w tak perfidny, niezrozumiały i niespójny sposób? Czy te wszystkie opisywane tutaj sprawy nie oddają całości przekrętu, który sobie stworzyła ta pseudo kancelaria? Skoro chcą złożyć przeciwko mnie pozew cywilny, to niech to zrobią. Skoro uważają, że mają podstawy to ja jestem do dyspozycji. Niestety wszystko to jest patykiem pisane. Dla mnie najważniejszą sprawą w tym całym cyrku jest to, w jaki sposób ich pisma ewoluują. Okazuje się (z treści przekazywanych tutaj uwag), że pierwsze pismo zawiera informacje na temat danych osobowych i adresowych osób, które ponoć coś tam udostępniły. Pomijam teksty typu „to nie mój adres IP” itp. bo z treści tekstów odnoszących się do tej adresacji, piszący nie mają pojęcia o którym adresie jest mowa, czy jest on stały, czy dynamicznie podawany przez operatora, czy też jak jest klasa tego adresu. Drugie jednak pismo jak wynika z niektórych tekstów zawiera już pesel i nr dowodu osobistego. Skąd te dane i kto je tej pseudo kancelarii wydał? Sprawa ponoć jest prowadzona (była) przez policję vel prokuraturę (w zależności kto w tej kancelarii pierwszy wstał i zaczął rozsyłać wezwania do zapłaty). O ile dane osobowe (imię i nazwisko abonenta) i jego adres mogą z akt sprawy (o ile została ona podjęta przez policję vel prokuraturę) sobie spisać, to o tyle pozostałe dane o których wspominam są danymi, którymi nie powinni oni dysponować na tym etapie. Z tym spisaniem to też zadaję sobie pytanie jak to zostało fizycznie wykonane. Skoro wniosek o ściganie został złożony na policji lub w prokuraturze wobec kilkuset tysięcy osób, to ile czasu należałoby poświęcić, żeby te dane spisać z akt sprawy dla każdego z osobna? Jedyną możliwością jest tutaj otrzymanie elektronicznego wykazu i to z podziałem na poszczególnych operatorów do których policja lub prokuratura musiała wysłać info o dane tych osób wg. adresów IP z poszczególnych dat. Czy takie postępowanie policji lub prokuratury jest legalne? Chyba o tym powinniśmy tutaj dyskutować, a nie o tym dlaczego ktoś ogląda porno. I proszę nie udawać świętego, który nigdy takiego filmu nie oglądnął. Bez urazy.

  • gość

    Może chciał sobie zwalić konia i potrzebował jak każdy facet efektów wizualnych. Może trochę zrozumienia dla męskiej strony ludzkości ( nie każdy ma własną kobietę pod ręką,więc zostaje tylko własna ręka,ale to za mało więc potrzebne efekty wizualne )……………..

  • Kszyfek

    A numer kontaktowy to premium 708 3XX XXX, u mojego operatora 2,08 zł za każdą rozpoczętą minutę.

  • domi

    Moja mama dostała pismo dzisiaj, więc już po umorzeniu tamtej sprawy. W poniedziałek będziemy dzwonić do Olsztyna. Poszłabym do sądu za to, jak zestresowali moją mamę, która ledwie skype potrafi sobie włączyć. Co za kraj…

  • słowianka

    Właśnie dostała takie pismo moja teściowa. Jest cała w nerwach przez tych bezczelnych naciągaczy.
    Ona nawet nie wie co to bit torrent czy sieć 2P2. Teść umie na komputerze jedynie włączyć wp.pl i onet.pl do poczytania wiadomości.
    Ilośc cyfr w IP jest różna od tego, jaką ma ich komputer. Na dodatek o podanej godzinie byli w pracy (dzień powszedni, rano)

    Idzie z tym jutro na Policję, ale jak znam życie dzisiaj nie będzie w stanie z nerwów zmrużyć oka.
    Zawiadomię prokuraturę w Gdańsku-Wrzeszu, bo nie opuszczę oszustwa.

  • Paweł

    Witam. Oczywiście dostałem takie pismo. Przyznam, że od czasu do czasu jak każdy facet wchodzę na takie strony i takie filmy się ogląda ale nigdy nie ściąga… Przyznam, że jestem trochę w kropce… Takie rzeczy czasem oglądam ale na smartfonie, a nigdy na komputerze… Z resztą w domu jest tylko jeden komputer, na którym nigdy żaden taki film nie był odpalany… Właściwie jak to z tym jest: oglądnąć w sieci film ale go nie ściągnąć na komputer…

  • Pawel

    Witam. Oczywiście dostałem takie pismo. Przyznam, że od czasu do czasu jak każdy facet wchodzę na takie strony i takie filmy się ogląda ale nigdy nie ściąga… Przyznam, że jestem trochę w kropce… Takie rzeczy czasem oglądam ale na smartfonie, a nigdy na komputerze… Z resztą w domu jest tylko jeden komputer, na którym nigdy żaden taki film nie był odpalany… Właściwie jak to z tym jest: oglądnąć w sieci film ale go nie ściągnąć na komputer… Dodam ze sieć jest z Orange. Niby zabezpieczona ale teraz złamać kod to pikus.

  • ^^ciekawski^^

    Witam. Zaczytałem się w całej dyskusji i wydaje się ona bardzo ciekawa. Do obytych z prawe i tematem mam pytanie wynikające z ciekawości. Co w przypadku gdy przykładowy Pan X pobrał takowy film ale nie bezpośrednio ze strony tylko z jakiejś strony typowo z torrentami i na owej stronie wstawka zamieszczona przez użytkownika Y nie jest opisana typu kara za rozpowszechnianie itp. Czy takowy Pan X jest z góry skazany na „ścięcie” czy jednak nie?? Pytam bo każdy opisuje sytuacje gdy nie ma z tym nic wspólnego a mnie ciekawi co wtedy gdy ktoś mógł „nieświadomie” popełnić „przestępstwo”.

  • Problem nie dotyczy ściągania filmów, lecz ich — równoczesnego — udostępniania. Konstrukcja prawa autorskiego jest taka, że „domyślnie” ochrona utworom przysługuje, chyba że twórca się jej zrzekł albo prawa do takiego utworu wygasły. Więc do tego momentu może i Lex Superior miałaby rację: mogli ściągać, nie mogli udostępniać; a skoro korzystanie z P2P polega na równoczesnym udostępnianiu… to sami się złapali w pułapkę.

    Moim zdaniem to jednak nie jest takie proste, a dlaczego nie jest — rozpisałem się w kilku tekstach, wystarczy pozbierać.

  • ^^ciekawski^^

    Czyli z tego wynika, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest zapłata?

  • Tak, pod warunkiem, że beneficjentem przelewu będę ja.

  • Kacper

    Witam Panie Olgierdzie. Dostałem wezwanie. Termin płatności juz upłynął. Czasami oglądam filmy ale na stronie redtubeee i tylko na telefonie. Nie wiem czy mam sie przejmować czy nie. Nie mam i nigdy nie miałem zadnego programu do ściągania plików na komputerze. Martwi mnie troche to ewentualne zatrzymanie sprzętu bo mam w domu firmowy komputer i jak mi go zabiorą to bede miał problem w pracy bo nie bede mógł pracować. W samochodzie go nie moge trzymać bo mi pod blokiem szybę wybija. Proszę o poradę.

  • rysiu

    Otrzymałem ostateczne przedsądowne wezwanie do zapłaty lub do złożenia wyjaśnień w sprawie popełnionego przestępstwa .
    W piśmie napisali : niniejszym informujemy o zamiarze wystąpiena z powództwem o zapłatę należnego nam odszkodowania w kwocie 4500 PLN oraz skierowanie do sądu karnego prywatnego aktu oskarżenia lub złożenia w prokuraturze wniosku o ściganie ,jako sprawcy popełnionego na naszą szkodę przestępstwa polegającego na bezprawnym rozpowszechnianiu w sieci BitTorrent filmu o charakterze erotycznym . Zgodnie z materiałem dowodowym zakończonego w fazie in rem dochodzenia i DS 1180/40 ustalono , iż w momencie popełnienia czynu zabronionego narzędzie użyte do popełniena przestępstwa [łącze internetowe ] było zarejestrowane na pana ……. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Ministra Sprawiedliwości , wyrażonym w odpowiedzi na inerpelację 300707 [ dostępną pod adresem http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/inerpelacjaTresc.xsp?key=7556DD07%5D , w pzypadku odmowy polubownego naprawienia szkody kancelarii przysługuje pełne prawo do wystąpienia przeciwko panu na drogę cywilnego postępowania sądowego .

  • Arkadio

    Otrzymałem w dniu dzisiejszym takie pismo…domyślam się , że jest to oszustwo na maksa….ale czytam sobie co piszecie i powiedzcie proszę…czy dobrze rozumiem, że mam to kompletnie olać czy może mam coś zrobić z tym? pismo odebrali rodzice i oczywiście się na maksa zestresowali i muszę ich uspokoić….w sumie to sam też mam stresa z tym, że nie wiem jakie działania podjąć.

  • Marecki

    Byłem dzisiaj na policji z tymi ich pismami. „Jaka kancelaria ? Lex cośtam ? Aaaa, czyli tak, korespondencję wyrzuci Pan do kosza, chyba, że zdążył Pan coś wpłacić, wtedy przyjmiemy zgłoszenie o oszustwie” …. i tyle w temacie

  • berni9

    Dwóch panów postanowiło dorobić niewiele inwestując w zastraszanie ludzi, spółeczka za 5k PLN aby za wiele nie ryzykować :(

    Inne biznesy na legalu a tu wymuszenia.

    Udziałowcy:
    Kwiatkowski Jacek
    1972′
    90 UDZIAŁÓW O ŁĄCZNEJ WARTOŚCI 4500,00 ZŁ

    Górski Rafał Marian
    1982′
    10 UDZIAŁÓW O ŁĄCZNEJ WARTLOŚCI 500 ZŁ

  • sasa

    właśnie dostałam takie pismo…. przestraszyłam sie , bo nie rozumiem sytuacji…ale juz wiem , ze to oszusci Dzieki

  • Drwal007