Nowe stawki minimalne radców prawnych i adwokatów od 2016 r.

Taka sytuacja: już od 1 stycznia 2016 r. wchodzą w życie nowe stawki minimalne opłat za czynności radców prawnych i adwokatów. Chodzi oczywiście o dwa rozporządzenia, które zostały opublikowane 5 listopada 2015 r. w Dzienniku Ustaw, a mianowicie:

UWAGA! w październiku 2016 r. wchodzą w życie nowe stawki opłat za czynności radców prawnych i adwokatów -> KLIK 

Nowe rozporządzenia o opłatach za pomoc prawną z urzędu (od listopada 2016 r.) -> KLIK


facebook lege artis

Nowe stawki minimalne radców prawnych


  • rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz 1800);
  • rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804).

Ciekawostka: powyższe linki działają lub nie działają, ale dlaczego? Warto sprawdzić w tych dwóch tekstach: DziennikUstaw.gov.pl: zmiana adresów publikacji aktów normatywnych oraz DziennikUstaw.gov.pl: kolejne zmiany adresów aktów prawnych.

To co się najbardziej rzuca w oczy to dwukrotne podwyższenie stawek minimalnych uzależnionych od wartości przedmiotu sporu. Otóż począwszy od 2016 roku wyliczanka wygląda następująco:

1) do 500 zł – 120 zł;
2) powyżej 500 zł do 1500 zł – 360 zł;
3) powyżej 1500 zł do 5000 zł – 1200 zł;
4) powyżej 5000 zł do 10 000 zł – 2400 zł;
5) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 4800 zł;
6) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł – 7200 zł;
7) powyżej 200 000 zł – 14 400 zł.

Podczas gdy obecnie wartości te wynoszą:

1) do 500 zł — 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1.500 zł — 180 zł;
3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł — 600 zł;
4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł — 1.200 zł;
5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł — 2.400 zł;
6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł — 3.600 zł;
7) powyżej 200.000 zł — 7.200 zł.

Rosną także stawki radców i adwokatów w innego rodzaju postępowaniach, na przykład:

  • za rozwód będzie to 720 złotych (1080 zł jeśli sąd orzeka o winie rozkładu pożycia) — dziś stawka ta wynosi 360 złotych;
  • o wpis w księdze wieczystej 240 złotych — dziś klient płaci 120 złotych;
  • o ochronę dóbr osobistych i ochronę praw autorskich 1080 złotych (teraz marne 360 zł!);
  • za rejestrację spółki 2,4 tys. złotych (jeśli jest to rejestracja z wykorzystaniem e-wzorca 1,2 tys.) — obecna stawka minimalna to oczywiście 1,2 tys.;
  • podstawowa stawka w postępowaniu przed sądem pracy to 360 złotych (m.in. za proces o rozwiązanie umowy o pracę) — czyli mamy wzrost dwukrotny (ze 180 złotych);
  • jeśli sprawa przed sądem pracy dotyczy wynagrodzenia — 75% stawki liczonej od wartości przedmiotu sporu (procent się nie zmienia, ale cyfry w tabeli się zmieniły; warto dodać, że znika obecne sakramentalne „nie mniej niż 60 złotych”);
  • dwukrotnie zwiększone będą także stawki radców w postępowaniu karnym oraz sądowo-administracyjnym;
  • nie zmienia się natomiast górny pułap stawek — nadal będzie to sześciokrotność stawki minimalnej. Ciekawostką jest to, że obecnie na podwyższenie stawki można sobie będzie zasłużyć poprzez wykazanie się wkładem pracy „do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie”.

Rozporządzenia wchodzą w życie 1 stycznia 2016 r., ale sprawy rozpoczęte wcześniej i niezakończone liczą się według reguł dotychczasowych — ale tylko do końca bieżącej instancji.

Wcale nie na marginesie: może przypomnę, że nadal mamy nierówność w prawie co do zwrotu kosztów procesu stron samo-reprezentowanych w postępowaniu. Teraz ten rozziew będzie jeszcze bardziej widoczny.

PS Taka ciekawostka: stawki minimalne stają się opłatami maksymalnymi, jeśli tylko mówimy o tym co Skarb Państwa płaci prawnikom za urzędówki. Jest to konsekwencją kolejnego świeżutkiego rozporządzenia — czyli rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2015 r. poz. 1801).

  • b52t

    To fajniusio, to będą mogli żyć jak ludzie, a nie to dziadowanie, które jest teraz.

  • Robert Walczak

    Wow to jest prawdziwa rewolucja! Wzrost stawek o 100 %! Ciekawe czemu to zostało zrobione zupełnie po cichu, nawet dzisiaj żadna gazeta o tym nie pisze. Mówiło się o kosmetycznych zmianach w rodzaju spraw pracowniczych czy rozwodowych, nawet izby radcowskie nadal protestowały, że to tylko pozorne poprawki. Tymczasem zmiana jest rewolucyjna!

    Nie wiem czy czasem minister nie przesadził w pomocy dla kolegów po fachu (sam jest chyba radcą). Przy wartości sporu 10.100 zł honorarium wynosi 4.800 zł – a więc prawie 50 % ! Takich stawek to nie ma chyba nigdzie w Europie, nawet kancelarie odszkodowawcze raczej nie zabierają ludziom 50 % odszkodowania ;-)

  • b52t

    Z tym, że za taką pomoc kancelarii odszkodowawczych płacą sami klienci, tutaj strona przegrywająca.
    Ciekawi mnie inna kwestia, jak bardzo nie będzie to miało znaczenia dla rozliczeń klienta- pełnomocnik, bo wątpię, żeby bawili się w sentymenty.

  • Wychodzi na to, że racja jest na pewno po stronie klienta, warto poczekać z pozwem do przyszłego roku. Ale jeśli jest ryzyk-fizyk to koniecznie wnosić go najpóźniej w grudniu :)

  • b52t

    Dokładnie, ta sama kwestia mnie zastanawiała, ale zapis w rozporządzeniu jest jasny. Gorzej jak pójdzie apelacja, którą się przegra. ;)

  • Robert Walczak

    Wydaje mi się, że jednak minister przesadził z tymi stawkami. Zauważcie, że w sprawie o 5.100 zł honorarium wynosi 2.400 zł, a przy 10.100 zł aż 4.800 zł. To jest przecież prawie 50 % wartości sporu!

    A najśmieszniejsze, że adwokaci i radcowie chyba nie czytali tych nowych przepisów, bo energicznie protestowali, że podniesienie stawek jest pozorne…. A tu taki prezent!

  • Adam314

    Wy tu emocjonujecie się marnymi 50% a przy pozwie o 1501 zł płacimy 1200 zł czyli praktycznie 80% wartości sporu!

  • Być może to jest element polityki przekierowywania sporów w tryb pojednawczy ;-)

  • Ashika pl

    Dokładnie. Aktualnie mam klienta, który „wisi mi” 2000 złotych za usługę. Czyli jeśli będę chciała sie „bawić w sąd”, to zapłacę 1200 złotych (nie licząc pewnie dodatkowych kosztów)… A swoją drogą zawsze myślałam, że sądy pracy są bezpłatne, a tu zonk ;.

  • Nienie, to jest troszkę inaczej :) Wpis sądowy (opłata w postępowaniu cywilnym) przy takiej wartości przedmiotu sporu to nadal 30 złotych

    http://czasopismo.legeartis.org/2015/07/oplaty-sadowe-postepowanie-uproszczone.html

    Podwyżka dotyczy tego co przegrywający płaci wygrywającemu dodatkowo, „za fatygę”.

  • Robert Walczak

    Faktycznie. Ale najciekawsze jest to, że adwokaci i radcowie protestują. A o podwyżce ani słowa w rzepie!

  • Robert Walczak i pozostali: teraz panowie czytamy jeszcze raz przepisy o wynagrodzeniu za urzędówki. Tym razem dokładnie i ze zrozumieniem.
    Ok, wyjaśnię.
    1. Wcześniej stawki były stawkami minimalnymi i w szczególnych wypadkach (co się w praktyce nie zdarzało) sąd mógł zasądzić 150% stawki minimalnej.
    2. Teraz stawki minimalne stały się stawkami maksymalnymi bez możliwości ich podniesienia.
    3. Stawki zostały podniesione dwukrotnie ale zasądzane ma być 50% stawki (par. 4 rozporządzenia). Więc gdzie tu podwyżki?
    Tak więc Robercie Walczak adwokaci dobrze rozporządzenia przeczytali, bo podwyżki za urzędówki są pozorne. To tak jakby Panu ktoś podniósł wynagrodzenie o 100% jednocześnie stwierdzając, że będzie wypłacał jego połowę, albo że będzie to pół etatu zamiast całego.

    Jeśli chodzi o stawki za sprawy z urzędu to podwyżka jest korzystna dla klientów. Przecież to klienci ponoszą koszty adwokata. Teraz mają szansę odzyskać od strony przeciwną kwotę bardziej zbliżoną do tej zapłaconej prawnikowi.

  • Robert Walczak

    Pomyliłeś na końcu nazwy, bo znowu piszesz o urzędówkach mając chyba na myśli sprawy z wyboru.

    Ja nie mam na myśli urzędówek, bo tych w ciągu ostatnich 10 latach miałem raptem jedną ;-)

    Chodzi mi o taksę zasądzaną od drugiej strony, albo inaczej – którą mi płaci klient za poprowadzenie sprawy sądowej.

  • Zgadza się, w ostatnim akapicie było przez pomyłkę „z urzędu” zamiast „z wyboru”.

  • zarządca

    Koszty adwokackie w wysokości 1200 zł przy wartości przedmiotu sporu 1500 zł (a pamiętajmy, że nalezy te koszty 1200 zł pomnożyć przez dwa dla powoda i pozwanego!!) plus wpis 5% to zbydlęcenie ministra pochodzącego z korporacji. Wielokrotnie dochodziłem należności dla wspólnot mieszkaniowych: przygotowanie nakazu zapłaty to praktycznie samograj, a pełnomocnik i tak nie kompletuje dokumentów strony – jak mozna spojrzeć w oczy osobie zadłużonej na 1500 zł ponieważ chwilowo NIE MIAŁA na czynsz/zaliczkę, a dostanie dodatkowo w plecy 2519 złotych, co stanowi aż 168% wartości przedmiotu sporu???!!!

  • Dorota Borkowska

    Krzysztof czy to oznacza że jeżeli wpłacę 4800 adwokatowi za prowadzenie sprawy którą on wygra to ta suma zostanie mi zwrócona przez przegranego???

  • To oznacza, że bez względu na to ile zapłacisz pełnomocnikowi (możesz więcej, możesz mniej), sąd każe przegrywającemu oddać Tobie taką właśnie kwotę.

    Ale tyle samo zapłacisz przeciwnikowi — jeśli sprawę przegrasz.

  • Rozporządzenie określa ile sąd zasądzi od strony przeciwnej w przypadku wygranej sprawy. Stawki z rozporządzenia i tak nie są stawkami rynkowymi. Prawnicy zwykle w sprawach z wyboru ustalają swoje wynagrodzenie w wyższej kwocie niż wynika z rozporządzenia a klienci płacą, bo dobra usługa musi kosztować. Rozporządzenie określa po prostu ile pieniędzy wydanych od prawnika sąd zasądzi od strony przeciwnej w przypadku wygranej sprawy i nie ma związku z tym ile płaci się prawnikowi. Im wyższa ta stawka w rozporządzeniu, tym większa część wynagrodzenia prawnika zostanie stronie zwrócona przez stronę przeciwną.

  • Bzdura! Stawka adwokacka przy wartości przedmiotu sporu 1.500 złotych wynosi 360 złotych. Nie wiem dlaczego mnoży Pan koszty przez dwa. Przecież strona, która wygrywa spór ma odzyskać pieniądze wydane na swojego adwokata i nie musi zwracać żadnych kosztów stronie przeciwnej (przegrywającej). Ba, co więcej, w sprawie gdzie jest wydany nakaz zapłaty stawka nie będzie wynosić 360 złotych tylko 75% tej kwoty, a więc 270 złotych. Naprawdę polecam czytanie przepisów zanim coś się napisze.
    I niech Pan nie opowiada głupot, że osoba, która „chwilowo” nie miała 1.500 złotych na czynsz nagle będzie skrzywdzona obowiązkiem zapłaty _dodatkowo_ 2.519 złotych. Która spółdzielnia / wspólnota występuje do sądu przy „chwilowym” opóźnieniu w płatności? Chyba żadna.
    Nie wiem jak wyliczył Pan tą dodatkową kwotę 2.519 złotych. Podejrzewam, że to wynagrodzenie dwóch pełnomocników, plus opłaty. I co, taka osoba chwilowo zadłużona na 1.500 złotych nie będzie miała na zapłacenie czynszu, ale znajdzie 1.200 złotych na wynajęcie adwokata do obrony? Brednie.
    Już pomijam zupełnie, że:
    – w sprawie o zapłatę zaległego czynszu w kwocie 1.500 złotych nie ma opłaty stosunkowej 5% tylko podchodzi to pod postępowanie uproszczone, gdzie opłata wynosi 30 zł,
    – od dawna nie ma już wpisów sądowych tylko opłaty sądowej,
    – opłata sądowa to należność sądu i nie ma co za nie winić adwokatów, którzy nie mają na te opłaty wpływu.
    Nienawiść do prawników bije po oczach. No ale jak się ktoś nie zna to powtarza wymyślone głupoty.

  • Dorota Borkowska

    Nawet przy zniesieniu współwłasności gruntów ???

  • Zgadza się. Przy zniesieniu współwłasności w przypadku wygranej sprawy dostanie Pani zwrot dwukrotnie większej kwoty niż dostałaby Pani pod rządami starego rozporządzenia. To dodatkowy przykład, że podwyżka tych stawek jest przede wszystkim w interesie klientów a nie samych adwokatów. Adwokat i tak swoją pracę odpowiednio wyceni i pobierze adekwatne honorarium. Problemem jest jednak to ile z tego honorarium klient odzyska od strony przeciwnej w przypadku wygranej sprawy. Teraz jest to dwukrotnie wyższa kwota.

  • Ludzi może dziwić to, że zniesienie współwłasności nieruchomości to postępowanie nieprocesowe — więc jak tu coś „wygrać”? ;-)

    (Ale ja jeszcze pamiętam ze studiów, że „nie ma większych sporów niż w postępowaniu niespornym”.)

  • Prawda. Największe wojny są w sprawach o rozgraniczenie, podział majątku wspólnego i zniesienie współwłasności, dział spadku. Wychodzi z ludziach w takich sprawach wszystko co najgorsze.

  • Gabriela

    Wreszcie !!!!!

  • Gabriela

    Tak naprawdę nie zmienione stawki przez ponad dwadzieścia lat. Nie wiem, czy dziękować PISOWI ?, przecież obrona z urzędu est na samym wstępie – ucinana, bo podejrzany jest zdrowy :) psychicznie :)

  • Jeśli dziękować to raczej nie PiS-owi — rozporządzenie jest z 22 października, wybory były 3 dni później :)

  • b52t

    Mściwość i małostkowość godna potępienia, choć po prawdzie to miałem wątpliwości czy podniesienie o 100% kosztów zastępstwa przy drobnicy jest aż tak proporcjonalne, zasadne i uczciwe.
    Nie mniej, już był w ogródki, już się wita z gąską, a tu Ziobro uwalił stawki.

  • Z tym, że koszty zastępstwa dostaje strona, która dość często płaci pełnomocnikowi nawet więcej — czyli po cofnięciu zmian będzie dalej traciła…

  • b52t

    Dalece wątpię, żeby podniesione stawki jakoś wpływały na stawki wynagrodzeń godzinowych. Do tego dochodzi jeszcze świadomość zmian w stawkach. Oczywiście mogę się mylić, ostatnio inhałsie, a nie pracuję w kancelarii, więc mogło się coś zmienić w tej kwestii.

  • Szkoda że wszystkim Polakom ni

    Szkoda że wszystkim Polakom nie poniesiono wypłaty o 100% tak się właśnie doi naród Polski

  • Racja, teraz dobrze żyją tylko misiewicze.

  • b52t

    zawiść (od: zawisnąć) straszna choroba ;-)