„Małżonek pierwszy / Małżonek drugi” w odpisie aktu małżeństwa (projekt)

Krótko i na temat, bo jeśli ktoś myślał, że uznawanie małżeństw jednopłciowych będzie wymagało antykonstytucyjnego przewrotu, na który i tak się nie zgodzi prezydent Nawrocki, to się solidnie zdziwi. Sęk w tym, że rząd załatwi to rozporządzeniem… co tam rząd, „Małżonek pierwszy / Małżonek drugi” pojawi się w odpisie aktu małżeństwa za sprawą rozporządzenia Ministra Cyfryzacji (projekt rozporządzenia w sprawie zmiany rozporządzenia w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego).


"Małżonek pierwszy / małżonek drugi"
„Małżonek pierwszy / małżonek drugi” — na razie tylko projekt

Gwoli ścisłości:

  • mijają dwa miesiące odkąd TSUE uznał, iż odmowa uznania małżeństwa zawartego poza Polską — przez dwóch Polaków (lub dwie Polki) — to dyskryminacja i naruszenie unijnej swobody przemieszczania się (wyrok TSUE z 25 listopada 2025 r., C-713/23);
  • trochę tego czasu strawiliśmy na poważne rozważania („czy ten wyrok nie jest sprzeczny z polską Konstytucją?”) i dyrdymalską gdybologię („a co będzie jeśli dwóch facetów będzie chciało ożenić się z trzema kobietami i kozą?”), niektórzy zastanawiali się, czy na zmianę prawa rodzinnego zgodzi się PSL i jak postąpi Karol Nawrocki…
  • …a tu się okazuje, że wszystko da się załatwić na poziomie ministerialnego rozporządzenia — tam, gdzie aktualnie jest „Mężczyzna” i „Kobieta”, a także „Ojciec mężczyzny”, „Matka mężczyzny”, „Ojciec kobiety”, „Matka kobiety” będzie „Małżonek pierwszy” i „Małżonek drugi” (w odpisie i odpisie skróconym aktu małżeństwa, w tym w wersjach elektronicznych tych dokumentów, a także w zaświadczeniu o danych zamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego);
  • zapyta ktoś czy aby przeszmuglowanie małżeństwa jednopłciowego w techniczno-urzędniczym akcie wykonawczym nie narusza Konstytucji? bo nawet „goła” nowelizacja kodeksu rodzinnego to za mało, skoro ustawa zasadnicza określa „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny”?
  • ja odpowiem, że najbardziej Konstytucję narusza dyskryminowanie kogokolwiek ze względu na cokolwiek, a fraza, iż „wszyscy są wobec prawa równi” nie może być czczą formułką, prawa przeto usuwanie kłód spod nóg urzeczywistnia, a nie zaprzecza (por. „Czy brak instytucji małżeństwa dwóch osób jednej płci narusza konstytucję?”);
  • podpowiem, że byłoby fajnie, gdyby były dwa wzory: po staremu, dla tradycjonalistów, po nowemu dla progresistów; ba, jeśli taki dokument będzie wydawany także małżeństwom heterycznym, zaraz zaczną się spory o hierarchię i precedencję („dlaczego facet znów ma być pierwszy?!? ja chcę być pierwsza!”)… więc może jakaś rotacja?
  • (upraszczając: dlaczego zawsze zaczyna się od „mężczyzna” i „imię ojca”, a „kobieta” i imię matki” musi nadążać? ;-)
  • jakby ktoś pytał: to wszystko już po 8-miesięcznym vacatio legis — bo rozwiązania techniczno-organizacyjne potrzebują czasu na wdrożenie.

A teraz dzielić włos na czworo, więc jakby co — komentarze są otwarte, można napierać!

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

22 komentarzy
Oldest
Newest
22
0
komentarze są tam :-)x