Opracowanie utworu — na podstawie „Papa Was a Rolling Stone”

A teraz, całkiem w kontekście wczorajszego tekstu poświęconego procesowi jaki piosenkarz Ryszard Andrzejewski wytoczył jednej ze stacji telewizyjnych, The Temptations i „Papa Was a Rolling Stone”:

a na dokładkę Soul Train:

The Pioneers:

Steve Wonder:

Rare Earth:

Jackson 5:

Lee Ritenour:

Phil Collins:

George Michael (to powinno być karalne):

PS Dzisiejszy post bez związku z czymkolwiek, po prostu tak mi się skojarzyła fraza „it was the third of September” — ale właściwie to mógłby to też być zwiastun tekstu o interpretacji utworu muzycznego jako opracowania utworu w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
anonim2
Gość
anonim2

A takie poważne do tej pory było Czasopismo ;(

Olgierd
Gość

Po pierwsze nigdy nie było "takie" poważne. Po drugie różne pioseneczki się zdarzały. Po trzecie czasem od 4000 znaków lepszych będzie dziewięć filmików (jako przykład "z życia wzięty"). Po czwarte jeśli "poważne" jest synonimem "nudne", to odżegnuję się ręcamy i nogamy. Po piąte — czy ja jestem poważny? ;-)

Maho
Gość

czemu wersja G.M. powinna być karalna?

Maho
Gość

posłuchałem i już wiem … oj :). <br /><br />Widać piękny George nagrał tysiąc wersji tego przeboju i ja z dawnych lat zapamiętałem taki z dużo mniejszą ilością umcaumca

Olgierd
Gość

Chyba nawet nie kojarzę innej wersji, do posłuchania tej skłoniła mnie tylko potrzeba wyszukania różnych wersji utworu — uszy zwiędły… Natomiast zdziwiłem się, że znalazłem wersji Funkadelic, Jurassic 5, Parliament, The Roots, Dylana… ;-)