Projekt nowelizacji przepisów kk o stosowaniu tortur przez funkcjonariuszy publicznych

Krótko i na temat: zapewne pod wpływem informacji o przyczynach śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie policji do laski marszałkowskiej wpłynął projekt zmiany przepisów kodeksu karnego dotyczących penalizacji stosowania tortur przez funkcjonariuszy publicznych.

Warto przypomnieć, że dziś kwestię regulują dwa przepisy:

  • zakaz stosowania przemocy, groźby bezprawnej lub znęcania się fizycznego lub psychicznego w celu wymuszenia zeznań, informacji, etc. (od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, art. 246 kk);
  • zakaz fizycznego lub psychicznego znęcania się nad osobą prawnie pozbawioną wolności (z zagrożeniem od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności w typie podstawowym oraz od 1 roku do 10 lat więzienia przy postaci kwalifikowanej działania ze szczególnym okrucieństwem, art. 247 kk);
  • taką samą odpowiedzialność ponosi także funkcjonariusz publiczny, który dopuszcza do popełnienia takiego czynu wbrew jego obowiązkom służbowym (art. z art. 247 par. 3 kk).

Przedstawiony przez posłów PO projekt zakłada poważne rozbudowanie art. 246 kk, a mianowicie:

  • stosowanie przemocy, groźby bezprawnej i znęcanie się nad inną osobą w celu wymuszenia zeznań otrzymuje zbiorczą nazwę tortur (art. 246 par. 1 kk utrzymuje to samo zagrożenie 1-10 lat pozbawienia wolności);
  • w kodeksie karnym pojawia się przestępstwo torturowania osoby w celu ukarania za popełniony czyn, a także w celu wywarcia wpływu (zastraszenia) na osobę trzecią (art. 246 par. 2 kk, sankcja 1-8 lat pozbawienia wolności);
  • dla sprawy działającego ze szczególnym okrucieństwem projekt przewiduje widełki od 1 roku do 12 lat więzienia (art. 246 par. 3 kk);
  • powyższe przepisy odnoszą się także do funkcjonariusza, który dopuścił do torturowania innej osoby wbrew swoim obowiązkom (dodany art. 246 par. 4 kk zastępuje art. 247 par. 3 kk).
art. 246 kk [projekt posłów PO]
§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie, dopuszcza się stosowania tortur poprzez używanie przemocy, groźby bezprawnej lub w inny sposób znęcając się fizycznie lub psychicznie nad inną osobą, w celu uzyskania określonych zeznań, wyjaśnień, informacji lub oświadczenia
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie, dopuszcza się stosowania tortur poprzez znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad inną osobą, w celu ukarania jej za czyn popełniony przez nią albo o którego dokonanie jest ona podejrzana, a także w celu zastraszenia lub wywarcia nacisku na nią lub trzecią osobę albo w jakimkolwiek innym celu wynikającym z wszelkiej formy dyskryminacji,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 8.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 i 2 działał ze szczególnym okrucieństwem,
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 12.
§ 4. Funkcjonariusz publiczny, który wbrew obowiązkowi dopuszcza do popełnienia czynu określonego w § 1, 2 lub 3,
podlega karze określonej w tych przepisach.

Cóż, nie miałem wątpliwości, że sprawa będzie dalej rozwijana we wszystkich możliwych wątkach — rozumiejąc oczywiście intencje posłów postulujących zwiększenie kar za najprymitywniejszą formę nadużycia władzy przypominam jednak, że dotychczasowa redakcja art. 246-247 kk też nie budzi wątpliwości co do oceny czynów, a jednak nie przeszkadza to sprawcom w stosowaniu tych metod.

(I nieśmiało zauważam, że o nadużycie władzy zwykle łatwiej jeśli ta władza coraz skwapliwiej wyposaża funkcjonariuszy w kolejne opresyjne narzędzia.)

 

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
mall
Gość
mall

Jest tym gorzej, że władza świadoma złych działań swoich funkcjonariuszy wynagradza komendantów nagrodami za wzorową służbę i męstwo karząc ich odwołaniem dopiero gdy duży syf medialny stał się nie do opanowania. Brzydkie słowa cisną się na usta :(

Olgierd Rudak
Gość

Smutna (apolityczna) prawda.

trutu
Gość
trutu

Jeśli Olgierdzie dobrze przytoczyłeś projekt, to jest on bez sensu. Czy naprawdę penalizowane ma być jedynie torturowanie w celu ukarania za popełniony czyn lub w celu wywarcia wpływu? Poza zakresem penalizacji będzie zatem torturowanie bez powodu?

Olgierd Rudak
Gość

Torturowanie bez powodu (nawet jeśli bez tej nazwy) podpada zapewne pod 5 innych przepisów. Traf chce, że akurat tutaj dopisali ten wyraz.