Spór kompetencyjny w TK: czy wykonywanie prerogatywy prezydenckiej podlega ocenie SN?

Breaking news: do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego na linii Sąd Najwyższy — prezydent Andrzej Duda, a który to spór ma dotyczyć wykonywania prezydenckiej prerogatywy udzielania łaski (sprawa w TK ma sygnaturę Kpt 1/17).

Przedstawione przez Marszałka Izby Poselskiej pytania brzmią następująco:

1) jaki charakter ma kompetencja, o której mowa w art. 139 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 18 Konstytucji:
a) czy jest to uprawnienie Prezydenta RP, które wykonuje on osobiście i bez ingerencji innych podmiotów;
b) czy jest to uprawnienie, które jest realizowane przy udziale innych podmiotów, a jeśli tak, to które organy uczestniczą w wykonywaniu tej kompetencji i czy jest wśród nich Sąd Najwyższy;
2) czy Sąd Najwyższy może dokonywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta RP prerogatywy, o której mowa w art. 139 i decydować o tym, czy została ona skutecznie zastosowana.

Wątpliwości dotyczą rzekomego — werbalizowanego przez polityków PiS — przekroczenia uprawnień przez SN, który w uchwale z 31 maja 2017 r. (I KZP 4/17) wyraził pogląd, że prezydencki akt łaski może dotyczyć wyłącznie osób prawomocnie skazanych — a jeśli głowie państwa zdarzy się ułaskawić osobę formalnie niewinną, akt taki jest bezskuteczny procesowo.

Przypomnieć warto, że rozstrzyganie sporów kompetencyjnych między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa jest jednym z konstytucyjnych uprawnień TK (art. 189 Konstytucji RP).

art. 189 Konstytucji RP
Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.

W historii Trybunału trafiły doń dwa takie wnioski: o uprawnienie do opiniowania kandydatów na stanowisko sędziego (postępowanie umorzone, Kpt 1/08) oraz o określenie organu uprawnionego do reprezentowania Polski na posiedzeniach Rady Europejskiej (postanowienie z 20 maja 2009 r., Kpt 2/08, por. mój komentarz do rozstrzygnięcia „sporu krzesłowo-samolotowego”).

Zamiast komentarza: oczywiście polityka jest sporem, więc zawsze jest dobrze, jeśli spory załatwia się w sądach i trybunałach, a nie metodą pt. „schowam dokumenty i nie wydrukuję wyroku„. Rzecz jasna są wątpliwości czy Trybunał Konstytucyjny w bieżącym składzie (lub rozkładzie) jest rzeczywiście kompetentny do rozstrzygania takich problemów (wydaje się, że najsamprzód musiałby zmierzyć się z własnymi problemami…) — jednak zawsze lepsze takie coś niż zwykła pyskówka.

Jednakże mam wątpliwości co do samej treści pytań przedstawionych przez marszałka Kuchcińskiego: pytanie nr 1 jest nieco tendencyjne, ale też i wynika z pewnego niezrozumienia istoty uchwały SN (oraz ew. dalszego postępowania sądowego). Otóż uchwała Sądu Najwyższego nie oznacza uzurpowania sobie ingerencji lub współ-decydowania o prerogatywach prezydenckich przez władzę sądowniczą — z orzeczenia wynika tylko i aż, to, że prezydent musi szanować prawo, nawet jeśli wynika ono z art. 144 ustawy zasadniczej. (Dygresja: wyobraźmy sobie, że prezydent desygnuje na premierkę Elżbietę Aleksandrę Marię Windsor (art. 144 ust. 3 pkt 11) albo już skraca kadencję parlamentu i zarządza najbliższe wybory na 30 lutego 2022 roku (art. 144 ust. 3 pkt 1) — czy to oznacza, że decyzje prezydenta, które wynikają z jego konstytucyjnych prerogatyw, nie podlegają żadnej ocenie?!!).

Pytanie nr 2 jest nieco rozsądniejsze (por. „Czy prezydencki akt łaski oznacza zaprzestanie ścigania sprawcy przestępstwa?”), niemniej wydaje mi się, że art. 441 par. 1 kpk mówiąc o „zasadniczej wykładni ustawy” nie pomija żadnej ustawy (także ustawy zasadniczej) — chociaż trzeba też pamiętać, że uchwały SN nie są powszechnie obowiązującą wykładnią (te na szczęście odeszły w niebyt wraz z konstytucją z 1997 r.).

Tak czy inaczej sprawa może być ciekawa, a co dalej — zobaczymy.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

15 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze