Czy interwenient uboczny może wnieść skargę kasacyjną od niekorzystnego dla „popieranej” strony orzeczenia?

Czy interwenient uboczny może skarżyć do SN prawomocne orzeczenie, który jego zdaniem jest niekorzystne dla „jego” strony postępowania? Czy sąd jest uprawniony do badania interesu prawnego przemawiającego za udziałem interwenienta w procesie na każdym jego etapie? Czy zatem wniesiona przez interwenienta ubocznego skarga kasacyjna zostanie odrzucona, jeśli sąd dojdzie do przekonania, że w sprawie brak jest interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia? (postanowienie Sądu Najwyższego z 30 maja 2025 r., I CSK 4519/23).


Kunnerwitz
Ujęcie czysto ilustracyjne (fot. Olgierd Rudak, CC BY-SA 4.0)

opis stanu faktycznego:

  • orzeczenie dotyczyło sporu o własność nieruchomości (gruntu wykorzystywanego pod drogę), a który procesowo miał postać powództwa o uzgodnienie treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym;
  • w toku procesu po stronie pozwanej gminy przystąpiło, jako interwenienci uboczni, kilka osób korzystających ze spornej drogi jako dojścia do własnych posesji;
  • a ponieważ orzeczenie było niekorzystne dla gminy, wnieśli oni skargę kasacyjną od prawomocnego wyroku;

art. 76 kodeksu postępowania cywilnego
Kto ma interes prawny w tym, aby sprawa została rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron, może w każdym stanie sprawy aż do zamknięcia rozprawy w drugiej instancji przystąpić do tej strony (interwencja uboczna).


art. 79 kpc
Interwenient uboczny jest uprawniony do wszelkich czynności procesowych dopuszczalnych według stanu sprawy. Nie mogą one jednak pozostawać w sprzeczności z czynnościami i oświadczeniami strony, do której przystąpił.

orzeczenie Sądu Najwyższego:

  • interwenientem ubocznym jest osoba trzecia, nie będąca stroną postępowania cywilnego, która przystępuje do procesu obok jednej ze stron, w celu jej „popierania”, ale dla ochrony własnego interesu prawnego;
  • taki interes prawny nie musi wynikać z prawa podmiotowego, ale też istnienie prawa podmiotowego nie jest wystarczające do istnienia interesu prawnego w rozumieniu art. 76 kpc — zamiast tego chodzi o konkretne prawo lub obowiązek, które zależą od rozstrzygnięcia sporu;
  • chociaż jednak warunkiem przystąpienia interwenienta ubocznego do sprawy jest wskazanie, iż rozstrzygnięcie korzystne dla strony rozstrzygnięcie jest istotne dla interesu prawnego interwenienta, to jednak sąd nie jest władny z urzędu badać owego oświadczenia, a odmowa wymaga wniesienia przez stronę opozycji (i jej uwzględnienia przez sąd);
  • w toku procesu interwenient uboczny jest uprawniony do podejmowania wszelkich czynności, pod warunkiem, iż nie są one sprzeczne z działaniami „popieranej” strony; co do zasady obejmuje to także możliwość skarżenia orzeczeń — zawsze jednak biorąc pod uwagę ochronę interesu prawnego interwenienta, stąd też interes prawny przemawiający za przystąpieniem interwenienta ubocznego do procesu należy badać na jego każdym etapie;
  • i tu czas na mały twist: interesem prawnym nie jest zapewnienie publicznego prawa podmiotowego w postaci dostępu do drogi publicznej (które może doznać uszczuplenia jeśli gmina utraci prawo własności drogi) ponieważ kluczowy jest interes własny interwenienta, a nie interes ogólnospołeczny — co oznacza, że prawo korzystania z drogi publicznej to interes faktyczny, a nie prawny.

Sumarycznie w ocenie SN oznacza to, że brak było interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia — zatem skarga kasacyjna interwenienta ubocznego podlegała odrzuceniu jako niedopuszczalna.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
0
komentarze są tam :-)x