Czy firma może powołać się na nadużycie prawa podmiotowego w sporze z inną firmą?

Krótko i na temat: czy prowadzenie działalności gospodarczej — które nierozerwalnie wiąże się z ryzykiem biznesowym — oznacza, że przedsiębiorca nie może powołać się na nadużycie prawa podmiotowego (na przykład poprzez sformułowanie niejasnych postanowień w umowie) przez kontrahenta?

wyrok Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2017 r. (II CSK 398/16)
Zastosowanie art. 5 kc jest możliwe również w obrocie profesjonalnym.

Spór dotyczył rozliczenia wydatków poniesionych na dofinansowanie ze środków publicznych projektu: zdaniem samorządu województwa część dotacji została wydana w sposób niezgodny z przeznaczeniem, zatem wystąpił o zwrot tej kwoty.
W ocenie pozwanej spółki roszczenia powinny być oddalone m.in. ze względu na upływ 3-letniego okresu przedawnienia. Co więcej postanowienia spornej umowy były bardzo uciążliwe i nie miał stosownej wiedzy dla jej prawidłowego wykonania — co stanowiło nadużycie prawa podmiotowego.

Powództwo zostało prawomocnie uwzględnione w znacznej mierze: nie uwzględniono zarzutu, albowiem zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 2988/95 do przerwania biegu przedawnienia tego rodzaju roszczeń wystarczy samo zawiadomienie o prowadzeniu postępowania w sprawie nieprawidłowości — czyli wystarczało, że pozwana spółka otrzymała wyniki kontroli. W odniesieniu do treści umowy sąd podkreślił, że jeśli beneficjent uważał, że umowa jest nieprecyzyjna, uciążliwa lub będzie miał trudności z jej wykonaniem, nie powinien był jej podpisywać — a skoro podpisał, to powinien się do niej stosować. Próba podważenia umowy z powołaniem się na art. 5 kc jest bezskuteczne, bo przepis ten nie dotyczy podmiotów profesjonalnych.

Skuteczna okazała się jednak skarga kasacyjna. Sąd Najwyższy przypomniał, że Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 5 kc nie narusza zasady równej ochrony praw majątkowych, bo nie różnicuje się jego stosowania w zależności od potencjału ekonomicznego podmiotów — czyli odmowa zastosowania uprawnienia dotyczyć może każdego, kto wykonuje je w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa (wyrok TK z 17 października 2000 r., SK 5/99).
Owszem, sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej oznacza, że przedsiębiorca musi stale i świadomie ponosić ryzyko, zatem nieograniczona możliwość powoływania się w sporach na art. 5 kc mogłaby prowadzić do uchylenia zasady trwałości umów i zagrożenia pewności obrotu (wyrok SN z 24 kwietnia 2014 r., III CSK 178/13) — ale nie można apriorycznie odrzucić możliwości stosowania tej klauzuli generalnej w obrocie profesjonalnym.

Z tego względu zaskarżony wyrok został uchylony, a sprawa wróciła do drugiej instancji, gdzie sąd będzie musiał jednak rozważyć zarzut pozwanego.

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze