A skoro niedawno było o rozporządzeniu, zgodnie z którym toga doradcy podatkowego ma kołnierz, mankiety i żabot w kolorze miodowym, to dziś czas na kilka słów o tym, że toga radcy prawnego utrzymana jest w kolorze ciemnoniebieskim — acz ciekawsze jest, iż barwy te podniesiono do rangi ustawowej. I jeszcze: rośnie grzywna za podszywanie się pod radcę prawnego — do maksimum 200 tys. złotych (ustawa z 15 maja 2026 r. o zmianie ustawy o radcach prawnych, Dz.U. z 2026 r. poz. 731).
Dalej będzie w punktach, bo tak jednak prościej:
- z togą radców prawnych jest chyba najprościej, ale może też najśmieszniej: aktualnie przepisy ograniczają się do delegacji dla Ministra Sprawiedliwości do określenia stroju urzędowego radców prawnych biorących udział w rozprawach sądowych, zaś w rozporządzeniu z 2000 r. mówi się o tym, że żabot, kołnierz i mankiety togi mają kolor ciemnoniebieski;
- w sumie podobnie jak u doradców podatkowych… ale jeszcze tylko przez niecałe dwa tygodnie, bo oto ciemnoniebieska barwa dodatków w radcowskiej todze pojawia się bezpośrednio w ustawie;
art. 12a ust. 1 ustawy o radcach prawnych
Strojem urzędowym radcy prawnego jest toga z żabotem i wypustką koloru ciemnoniebieskiego
- detale wyglądu togi radcowskiej wciąż będą uregulowane w rozporządzeniu, a nowy akt wykonawczy powinien zostać wydany w ciągu najbliższych sześciu miesięcy;
- a jeśli kogoś martwi, że brakuje normy literalnie nakazującej radcom przywdziewanie togi — w ustawie pojawia się także przepis, zgodnie z którym „radca prawny, biorąc udział w rozprawach sądowych, występuje w stroju urzędowym”;
- (i już gdzieś widziałem dywagacje co ma zrobić radca będący równocześnie doradcą podatkowym?… może powinien ubrać się „na cebulkę”?);
- druga sprawa: chociaż tytuł zawodowy „radca prawny” podlega ochronie prawnej, a podszywanie się pod radcę prawnego stanowi wykroczenie przywłaszczenia sobie stanowiska lub tytułu… to chyba jednak za mało: po nowelizacji ochrona prawna przysługiwać będzie także oznaczeniom „kancelaria radcy prawnego” oraz „kancelaria radców prawnych”…
- …natomiast posługiwanie się określeniami zastrzeżonymi dla radców prawnych przez osobę nieuprawnioną będzie stanowiło odrębne wykroczenie, zagrożone sankcją grzywny od 5 do 200 tys. złotych lub ograniczeniem wolności;
art. 74[2] ust. 1 ustawy o radcach prawnych
Kto, nie będąc uprawnionym posługuje się tytułem zawodowym „radca prawny” lub oznaczeniem „kancelaria radcy prawnego” lub „kancelaria radców prawnych”
podlega grzywnie od 5000 do 200 000 złotych albo karze ograniczenia wolności albo obu tym karom łącznie.
- i tu paradoks: podszywanie się pod adwokata nadal będzie traktowane jako wykroczenie z art. 61 par. 1 kw, czyli maksimum sankcji to 1 tys. zł lub nagana — więc chyba coś tu nie zagrało;
- (nieco na marginesie: czy karalne będzie tylko korzystanie z tych sformułowań w prowadzonej działalności prawniczej? działalności ogólnozawodowej? czy jednak zakaz dotyczy także posługiwania się tymi nazwami w obiegu towarzyskim?);
- (i czy trzeba głośno zaprzeczać jeśli ktoś omyłkowo odnosi się w taki sposób? — bo jak nie zaprzeczam, to też się posługuję?);
- i zostając na momencik jeszcze przy ochronie prawnej: znowelizowana ustawa przewiduje także przyznanie radcom prawnym ochrony należnej funkcjonariuszom publicznym; ta zmiana ma charakter chyba porządkowy, ponieważ obecnie przepis mówi o korzystaniu z ochrony prawnej „przysługującej sędziemu i prokuratorowi” — którzy funkcjonariuszami publicznymi oczywiście są (por. „Do roku w więzieniu za okrzyk „sędzia kalosz!””).
Wszystkie te zmiany już po 14-dniowym vacatio legis — kalendarz już leci, bo nowela ukazała się w Dzienniku Ustaw w środę 3 czerwca.