Czy w Górach Izerskich są niedźwiedzie? (czyli o przypadkach K.u.K. biurokracji)

Tydzień temu pisałem o duchu K.u.K. unoszącym się nad republikańską Czechosłowacją (a to w kontekście wieloletniego procesu po katastrofie zapory na Białej Desnie). Jakbym wiedział czym może skończyć się takie obśmiewanie, pewnie bym nie obśmiewał — ale też nie miałbym może okazji do postawienia sakramenckiego pytania: czy w Górach Izerskich są niedźwiedzie?


niedźwiedzie Górach Izerskich

Czy w Górach Izerskich są niedźwiedzie? To raczej mało prawdopodobne — ale do jakiego zwierzaka należy ten dziwny trop na śniegu? (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Zaczynając od początku: trzy tygodnie temu, w paskudnie deszczową niedzielę, w okolicach Smědavy, trafiłem na dziwne (dla mnie, laika wszakże) tropy na śniegu (na załączonym obrazku: pięć palców, długość przekraczająca 1/2 podeszwy buta Hanwag Badile w rozmiarze 42,5; odcisk kiepski, bo śnieg był paskudnie mokry).

Skojarzenie proste, ale nie ma co ulegać pokusom, toteż napisałem listela do Nadleśnictwa w Świeradowie z pytaniem: jakie zwierzę mogło pozostawić takie ślady w Górach Izerskich?
Odpowiedź przyszła błyskawicznie, cytuję część merytoryczną (wytłuszczenie moje):

W odpowiedzi na zapytanie z dnia 10.12.2018 r. w sprawie znalezionych tropów, po analizie zdjęcia załączonego do maila nie potrafimy jednoznacznie stwierdzić, które ze zwierząt zostawiło trop na nim przedstawiony.
Trop jest rozmyty i mało wyraźny. Młode niedźwiedzie stają się samodzielne po 2 roku życia. Gdyby znaleziony trop należał do jednego z nich, w pobliżu musiałyby znajdować się tropy dorosłej samicy.
Pomocny w ustaleniu, co to za zwierzę jest ciąg tropów, który układa się charakterystycznie dla danego zwierzęcia.

Cóż, więcej zdjęć nie mam (nie pomyślałem o udokumentowaniu zjawiska), lecz… „młode niedźwiedzie”? bez zająknięcia się, że mówimy o Górach Izerskich? Pozwoliłem sobie zatem o kolejne pytanie („czy w Górach Izerskich rzeczywiście zdarzają się już niedźwiedzie??!”) — na które jednak po dziś dzień nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.

Nic to, napisałem zatem do leśnictwa w Frýdlancie v Čechách Lesy — odpowiedź przyszła już po 5 dniach z České republiky z Hradca Králové — i tu już widać, że kpa działa u nich całkiem nieźle: listel wysłany przeze mnie 13 grudnia został odebrany (z datą 17 grudnia), sprawie nadano nawet sygnaturę

Dobrý den,
potvrzujeme, že jsme dne 17. 12. 2018 převzali k řešení Vámi zaslanou emailovou zprávu ze dne 13. 12. 2018 s uvedeným předmětem podivné stopy v Jizerských horách?. Této zprávě bylo přiděleno číslo podání LCR-249-CKDP/2018/0000756.

Seznam validací:
Validace podpisu emailu
– Emailová zpráva není podepsána elektronickým podpisem.
Validace přílohy IMG_20181209_105520.jpg
– Příloha je validní

Lesy České republiky, s. p
Přemyslova 1106/19, Nový Hradec Králové, 500 08 Hradec Králové (…)

Cóż, sprawa błaha, więc pewnie musi odczekać swoje 30 dni w proceduralnej kolejce — jak tylko uzyskam odpowiedź, nie omieszkam się nią na tutejszych łamach podzielić.

A może ktoś z P.T. Czytelników jest w stanie pomóc rozwikłać zagadkę: jakie górskie stworzenie mogło poczynić takie ślady?

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze