Czas urzędowy letni środkowoeuropejski na tarczy przez cały rok (projekt)

„Należy przy tym zdecydowanie odrzucić myśl, by (co dopuszcza UE) wprowadzić na stałe czas „letni” — co odbierałoby codziennie w zimie godzinę snu, w szczególności dzieciom” (z uzasadnienia projektu)

A jednak się kręci! Prezentując jakiś czas temu projekt zmian w przepisach przewidującej koniec wiosennej i jesiennej zmiany czasu nie przypuszczałem nawet, że kwestia może być przedmiotem tak — a tymczasem… do laski marszałkowskiej trafił konkurencyjny kontrprojekt ustawy o zmianie ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej…

…różnica jest niewielka, ale stawiająca sprawę radykalnie, na ostrzu noża, a mianowicie:

  • zamysłem projektodawców jest ustanowić w Polsce jednolity czas urzędowy — czas środkowoeuropejski;

art. 2 ust. 1 ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (projekt)
Czasem urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej jest czas środkowoeuropejski.

  • dla jasności: czas środkowoeuropejski (CET, UTC+01:00) jest czasem słonecznym („należytym”) dla naszej strefy czasowej — czasem zimowym, obowiązującym u nas od końca października do końca marca;
  • dla przypomnienia: wcześniejsza propozycja zmian przewidywała, iż zegarków przestawiać już nie będziemy — ale czasem urzędowym przez cały rok byłby czas letni środkowoeuropejski;
  • zwracam przy tym uwagę na uzasadnienie projektu, w którym wyraźnie stwierdza się, że „czas letni” nie przynosi żadnych korzyści, zaburza gospodarkę i działanie organizmów (tak ludzkich, jak zwierzęcych);
  • pojawia się w nim także nieśmiertelny Adolf Hitler (czuję rękę JKM, który jest reprezentantem wnioskodawców) — oraz bzdurka, że „czas letni” wprowadziła Unia Europejska (najmłodsza młodzież wydaje okrzyki zachwytu — bo nie pamięta, że za komuny też kręciliśmy zegarkami);

„Czas letni” wprowadził na ziemiach polskich Adolf Hitler, później PZPR, potem Unia Europejska. UE już uznała, że był to błąd i zezwoliła swoim Członkom na zniesienie tego dziwactwa. Należy przywrócić czas normalny i nigdy więcej nie eksperymentować na ludziach.

  • smaczku sprawie dodaje tylko fakt, że pod projektem podpisała się także posłanka Joanna Senyszyn (ale też Michał Urbaniak ;-)

W tym sporze lata z zimą, jajakoliberał zaproponowałbym rzecz jasna, przeciąć ten węzeł gordyjski salomonowym rzutem monetą — niech każdy liczy tak czas, jak mu się podoba! Nie będzie żaden poseł nam dyktował jak mamy żyć!!

(jak tak dalej pójdzie, nie nadążę z fotografowaniem moich zegarków (fot. Olgierd Rudak, CC-BY 2.0)

subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

5 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
zerknij na wszystkie komentarze
5
0
komentarze są tam :-)x